Nie tak szybko z twierdzeniami, że ceny nie wzrastają. One wciąż rosną, ale wolniej

Inflacja w czerwcu była niższa względem tej w maju. To woda na młyn dla mediów prorządowych, które ogłosiły, że ceny usług i towarów "już nie wzrastają". Jednak nie do końca tak jest. Ceny wciąż rosną, ale już w wolniejszym tempie.

BazarInflacja w Polsce w czerwcu na niższym poziomie niż w maju. Nie oznacza to jednak, że ceny już nie rosną (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Twitter, money.pl | Rafał Parczewski

Wskaźnik inflacji w Polsce w czerwcu 2023 r. wyniósł 11,5 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny. To oznacza spadek o 1,5 pp. w porównaniu z majem, gdy inflacja wyniosła 13 proc.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rząd zmienia budżet. Ekonomistka zwraca uwagę na kwotę 18 mld zł. "PiS o tym nie mówi"

Spadek wskaźnika nie oznacza, że ceny spadają

Niektóre media pospieszyły się już z twierdzeniami, że ceny usług i towarów w Polsce już nie rosną. Przykładem może być tzw. pasek, jaki pojawił się w TVP Info, widoczny na poniższym screenie.

Tymczasem prawda jest zupełnie inna. Spadek wskaźnika inflacji nie oznacza, że ceny przestały rosnąć. One cały czas rosną, ale z mniejszą dynamiką, o czym decyduje statystyka. Mechanizm jej działania opisał w rozmowie z money.pl prof. Marian Noga, ekonomista, były członek Rady Polityki Pieniężnej.

Weźmy taką cebulę. Dwa lata temu jej kilogram kosztował 50 groszy, a rok później było to już 1,50 zł, czyli 200 proc. więcej. Jeśli cena tej cebuli rośnie nam o kolejne 50 gr, czyli do 2 zł, to te 50 gr odnosimy już do 1,5 zł i wówczas to już nie jest wzrost o 200 proc. tylko o ok. 33 proc. – wyjaśnił prof. Marian Noga.

– Bazując na przykładzie mojej cebuli, jeśli inflacja spadła z 200 proc. do 33 proc., to oznacza tyle, że cena wzrosła nie z 50 gr do 1,50 zł tylko ze 1,50 zł do 2 zł. Oczywiście cebula kosztuje dziś nawet 6,50 zł, ale tak to się odbywało w poprzednich latach – wartość inflacji była coraz mniejsza, a ceny ciągle rosły. I tak oto z 50 gr doszliśmy do 6,50 zł – wskazał nasz rozmówca.

Chodziło o ceny miesiąc do miesiąca?

Być może dziennikarzom państwowej telewizji chodziło o ceny miesiąc do miesiąca. A tu rzeczywiście GUS wskazał, że ceny w czerwcu były na takim samym poziomie jak w maju. Należy jednak pamiętać, że wciąż mamy do czynienia ze znacznie wyższą bazą z zeszłego roku, do której odnosimy się obecnie.

A zatem nawet jeżeli czerwcowe ceny są identyczne, jak w maju, to wciąż są na znacznie wyższym poziomie niż przed 12 miesiącami. A przecież już w maju i w czerwcu 2022 r. inflacja była na znacznie wyższym poziomie i wynosiła odpowiednio: 14,9 proc. i 15,5 proc.

W myśl tego, co tłumaczył prof. Marian Noga oznacza to, że choć sam wskaźnik jest na niższym poziomie, to ceny wciąż drastycznie rosną, gdyż GUS w 2023 r. odnosi się do danych z 2022 r., które już były na znacznie podwyższonym poziomie.

Dlatego na Twitterze pojawił się zarzuty o "kreowanie alternatywnej rzeczywistości". Zresztą pewną niekonsekwencję w narracji pokazuje poniższy tweet.

Wybrane dla Ciebie
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady