Niecodzienny pomysł polskiego kandydata do PE. Proponuje bon na fitness

Europejski bon na ćwiczenia fitness – to propozycja kandydata z łódzkiej listy KO do Parlamentu Europejskiego Macieja Kozakiewicza. Objęci programem "Be Well 500 EUR" otrzymać mają 500 euro na ćwiczenia w klubach fitness. Bon przepisywałby lekarz w przypadku stwierdzenia choroby cywilizacyjnej.

Sala siłowniBon na ćwiczenia fitness? Niecodzienny pomysł polskiego kandydata do europarlamentu (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Pixabay
oprac.  KRO

– Żyjemy w najzamożniejszej części świata, a wszystkie statystyki dotyczące zdrowotności obywateli są wręcz porażające. Mamy 60 proc. osób z nadwagą i otyłością, a w Polsce liczba samobójstw wynikających z chorób psychicznych jest trzy razy wyższa niż ofiar śmiertelnych wypadków komunikacyjnych. Sprawa dobrostanu obywateli UE leży mi na sercu, stąd projekt bonu na poprawę dobrostanu zdrowotnego Europejczyków – wytłumaczył swoją propozycję Maciej Kozakiewicz.

Europejski bon na fitness?

Jego zdaniem na poziomie Unii Europejskiej powinien powstać program, który nazwał roboczo "Be well 500". – Dla zadbania o zdrowie, wybrane grupy mieszkańców Europy powinny dostawać bon w wysokości 500 euro rocznie (2155 zł według aktualnego kursu) tylko po to, żeby ratować swój stan zdrowia już na bardzo wstępnym etapie – stwierdził.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Im większe ryzyko, tym większa musi być marża - Jarosław Szanajca - Dom Development w Biznes Klasie

Z zapowiedzi wynika, że dopłata do aktywności fizycznej nie obejmowałaby wszystkich Europejczyków, bo musiałoby to wtedy kosztować ponad 200 mld euro. – Mówimy tutaj o poprawie stanu zdrowia obywateli, a przy tym o wzmocnieniu branży – mikro i małych przedsiębiorstw z branży fitness, która faktycznie obniża koszty funkcjonowania służby zdrowia – tłumaczył.

Gdybyśmy zadbali o swój styl życia, wiele operacji, czy szerzej – interwencji medycznych nie byłoby potrzebne. Dlatego jako łodzianin, przedstawiciel miasta, które się starzeje, województwa, które się starzeje i kraju, który się starzeje, chciałbym, żebyśmy, zamiast straszyć starością, tworzyli takie programy, które poprawiają zdrowie. Dzięki temu projektowi beneficjenci mogliby skorzystać z aktywności fizycznej pod opieką specjalistów, szczególnie wtedy, kiedy ich budżety domowe na to nie pozwalają – ocenił Maciej Kozakiewicz.

Kto skorzysta z bonu na fitness?

Kandydat na europosła twierdzi, że najefektywniejsze byłoby zainwestowanie w osoby między 40. a 50. rokiem życia, bo w tym wieku pojawia się pierwszy poważny kryzys zawodowy i pierwsze objawy wypalenia. Jego zdaniem interwencja w tym momencie życia sprawiłaby, że takie osoby mogłyby dłużej być aktywne na rynku pracy.

W ten sposób zdrowsi obywatele zmniejszą zarówno koszty emerytalno-rentowe, jak i koszty leczenia. Obniżyłoby to także koszty dla pracodawców, ponieważ absencja zawodowa jest jednym z wyzwań współczesnych pracodawców.

A zatem bon "Be Well 500" nie byłby powszechnym świadczeniem, ale mógłby być przepisywany przez lekarza w przypadku stwierdzenia choroby cywilizacyjnej, takiej jak:

  • nadwaga,
  • choroby układu krążenia,
  • depresja,
  • wypalenie zawodowe,
  • cukrzyca,
  • choroby nowotworowe.
Według onkologów aktywność ruchowa i wszelkie formy inwestowania w stan psychofizyczny pacjenta niwelują tempo rozwoju choroby albo pomaga w wychodzeniu z choroby. Program mógłby docelowo objąć co rok od miliona do 10 milionów obywateli Unii Europejskiej – wyjaśnił Maciej Kozakiewicz.

Kim jest Maciej Kozakiewicz?

Maciej Kozakiewicz jest absolwentem Uniwersytetu Łódzkiego (doktorat z zarządzania). Pracował w Ministerstwie Środowiska, w Łódzkiej Agencji Rozwoju Regionalnego, był pełnomocnikiem Zarządu Województwa Łódzkiego ds. transformacji regionu bełchatowskiego. Zajmuje się też zdrowym i zrównoważonym stylem życia; propaguje tzw. slow jogging. Na liście KO z okręgu łódzkiego jest trzeci za Dariuszem Jońskim i Joanną Skrzydlewską.

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w Polsce 9 czerwca. Polacy wybiorą 53 swoich przedstawicieli w Brukseli.

Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu