Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
edukacja
27.05.2020 12:50

"Niefortunna wypowiedź". Premier rozmawiał z ministrem rolnictwa po jego apelu do nauczycieli

- Minister Ardanowski ma świadomość, że jego wypowiedź pod adresem nauczycieli była niefortunna - oświadczył w środę premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że rozmawiał z ministrem rolnictwa po jego apelu do pedagogów, by wsparli rolników przy zbiorach.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Mateusz Morawiecki zapewnił, że w dyskusji publicznej nie ma miejsca na wypowiedzi, które uchybiają godności nauczycieli.

- Wystąpiłem również z apelem do Polaków, którzy pozostają bez pracy, nie mają prawa do zasiłku, czy też do młodzieży lub nauczycieli, którzy nie będą pracowali, żeby przez te kilka, kilkanaście dni popracowali u rolników - powiedział minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski w poniedziałek w radiu RMF FM.

Jak mówił, w tym roku zabraknie pracowników sezonowych do zbioru plonów. A to właśnie m.in. dzięki ich pracy "nauczyciele mieli co zjeść". O komentarz do tych słów został poproszony premier Mateusz Morawiecki.

- Ja z panem ministrem Ardanowskim rozmawiałem po tym i on uznał tę wypowiedź za niefortunną. Jeżeli ktokolwiek tutaj poczuł się dotknięty, to pan minister na pewno zajmie odpowiednie stanowisko w tej sprawie - zapowiedział szef rządu.

Zobacz też: Tarcza 4.0. Szef wyśle na zaległy urlop

- Chciałem podkreślić to, że nauczyciele cieszą się ogromnym szacunkiem społecznym i bardzo dziękuję wszystkim nauczycielom za to, że w takich nietypowych okolicznościach, okolicznościach epidemicznych, starali się w jak najlepszy sposób przekazywać wiedzę uczniom - dodał Morawiecki.

- Jakiekolwiek zdania, które mogą świadczyć o tym, że ktoś w niewłaściwy sposób potraktował godność nauczycieli, są tutaj absolutnie niedopuszczalne. Tutaj nie ma najmniejszego pola do kompromisu. Oczywistą rzeczą jest, że nauczyciele to zawód, który jest jednym z najwyżej szanowanych zawodów w społeczeństwie - zapewnił premier Morawiecki na środowej konferencji.

Z kolei szef MEN Dariusz Piontkowski, choć zapewniał w rozmowie z money.pl, że nauczyciele ciężko pracują, ocenił, że praca fizyczna może być odskocznią. - To już zależy od samopoczucia nauczyciela, czy chce podjąć się jakiejś innej pracy - mówił Piontkowski money.pl, zastrzegając, że dotyczy to dodatkowej pracy w wakacje.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
27-05-2020

KotŻadna praca nie hańbi i nauczyciele zamiast się nudzić i nic nie robić może iść na zbiory truskawek pomóc rolnikowi.

01-06-2020

WiktorLudzie dorabiają teorie do całkowicie sensownych słów. Minister mówił tylko, że MOGĄ, nikt nikogo nie zmusza. Wszystkie głosy oburzenia są pozbawione … Czytaj całość

01-06-2020

XYZStraszne oburzenie, a premier ma rację. Kto może, niech pomoże przy zbiorach, dobry zarobek, a praca bardzo potrzebna. Dzięki pracy sezonowej ceny … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (697)