Niemcy zależne od Chin. Przy niektórych produktach w "krytycznym stopniu"

Niemieckie firmy są zależne od chińskiego importu tylko w przypadku pojedynczych produktów, ale za to w "krytycznym stopniu" – wynika z nowych badań Instytut Gospodarki Światowej w Kilonii, które przedstawia portal Deutsche Welle.

German Chancellor Olaf Scholz attends cabinet meeting of the German government at the Chancellery in Berlin, Germany, 15 February 2023. EPA/CLEMENS BILAN Dostawca: PAP/EPA.Kanclerz Niemiec Olaf Scholz
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/CLEMENS BILAN

Deutsche Welle informuje, że badacze stwierdzili, że Niemcy są szczególnie uzależnione od importu laptopów.

Tego od Chin potrzebują Niemcy

"80 procent przenośnych komputerów sprowadzanych jest z Chin. Chiny są też zdecydowanie najważniejszym dostawcą telefonów komórkowych, niektórych produktów tekstylnych, kart graficznych i lamp LED" - czytamy.

Wyniki badań wskazują, że Niemcy są także uzależnione od chińskiego importu w przypadku niektórych metali ziem rzadkich i surowców sklasyfikowanych przez UE jako krytyczne, na przykład do produkcji baterii, jak również w przypadku niektórych produktów medycznych, takich jak respiratory i środki przeciwbólowe.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Ekspert instytutu Alexander Sandkamp komentując wyniki dla portalu, odniósł się do niebezpieczeństwa konfliktu zbrojnego między Chinami a Tajwanem. Stwierdził, że z powodu sankcji prawdopodobnie ustałyby w tym przypadku dostawy z Chin, a także z Tajwanu z powodu chińskich blokad.

- To zaostrzyłoby niemieckie braki w zakresie dostaw niektórych krytycznych produktów - wyjaśnił dla Deutsche Welle Alexander Sandkamp.

Zależność Niemiec od Chin rośnie

Zależność handlu zagranicznego RFN od rynku chińskiego wciąż rośnie - wynika z oceny opublikowanej przez rządową agencję Germany Trade and Invest (GTAI).

Dane agencji za ubiegły rok pokazują niekorzystną dla Niemiec zmianę w przepływach handlowych. Z jednej strony Chiny tracą na znaczeniu jako miejsce docelowe dla niemieckiego eksportu. Wzrost eksportu do Chin był poniżej średniej i wynosił 3,7 proc. Natomiast eksport do Niemiec przez chińskie firmy nadal rósł skokowo. Wartość towarów importowanych z ChRL wzrosła o prawie 37 proc.

"To zwiększa zależność od Chin, a deficyt handlowy zmierza do ujemnego rekordu" - napisano w opracowaniu.

Wybrane dla Ciebie