Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
aktualizacja

Nord Stream 2. Rosjanie zwracają się do sądu arbitrażowego przeciwko UE

33
Podziel się

Operator powstającego gazociągu, spółka Nord Stream 2 AG, zwrócą się do sądu arbitrażowego, by ten zbadał poprawki do dyrektywy gazowej UE. Jej zdaniem nowe zapisy naruszają zasady Europejskiej Karty Energetycznej dot. dyskryminowania projektów infrastrukturalnych.

Gazprom ma wątpliwości co do działań UE w sprawie Nord Stream 2.
Gazprom ma wątpliwości co do działań UE w sprawie Nord Stream 2. (Wikimedia Commons CC BY-SA)
bDBqRvwB

Spółka Nord Stream 2 AG podjęła działania poprzez procedurę arbitrażu ad hoc w ramach reguł Komisji ONZ ds. Międzynarodowego Prawa Handlowego (UNCITRAL) – informuje PAP za gazetą "Kommiersant". Przed wskazaną komisją operator gazociągu chce dochodzić swoich roszczeń względem Unii Europejskiej w ramach Traktatu Karty Energetycznej.

Eksperci, cytowani przez gazetę, wskazują, że Gazprom (do którego należy operator Nord Stream 2) ma szanse na ostateczny sukces w tym postępowaniu. Jednak jednocześnie oceniają, że całość może potrwać nawet 3-4 lata.

To będzie pierwsze postępowanie przeciwko UE w ramach UNICITRAL. Dotychczas inwestor pozywał konkretne państwa.

bDBqRvwD
Zobacz także: Zobacz także: Dotacja na wymianę pieca. Absurd przez kryterium dochodowe

Rosyjska strona już wcześniej alarmowała, że zmiany w unijnej dyrektywie gazowej faworyzują część projektów infrastrukturalnych. Zdaniem operatora gazociągu, Nord Stream 2 powinien być zaliczony do starszych projektów, których zmieniona dyrektywa nie obowiązuje.

Trasa Nord Stream 2 przebiega przez wody terytorialne lub wyłączne strefy ekonomiczne Rosji, Finlandii, Szwecji, Danii i Niemiec. Liczy sobie ok. 1200 km.

bDBqRvwJ

Gazociąg miał być gotowy do końca 2019 roku (obecnie szacuje się, że jest gotowy w ok. 83 proc.). Jednak budowa opóźniła się m.in. przez Danię, która długo zwlekała z wydaniem zgody na poprowadzenie instalacji przez swoje wody terytorialne.

Swój sprzeciw wobec nowej instalacji wyraziły: Polska, kraje bałtyckie, Ukraina oraz USA. Nord Stream 2 wzbudza również duże wątpliwości ekologów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bDBqRvwK
bDBqRvxe
KOMENTARZE
(33)
6889
rok temu
Wbijmy Ruskim i niemcom kolek do trumny. Kazde porozumienie miedzy nimi uderzy w Polske.
RPawłowski
rok temu
Autorze - dlaczego napisałeś w tytule "Kłopoty Gazpromu"? Przecież za chwilę kłopoty będzie miała UE. To Gazprom pozwał UE a nie odwrotnie
Snap
rok temu
Po klęsce w zimnej wojnie Kreml nie chciał pogodzić się z utratą kontroli nad krajami Europy Środkowo-Wschodniej. Od 20 lat Moskwa przygotowywała się do rewanżu. W 2007 r. w trakcie Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa Putin po raz pierwszy publicznie ogłosił swoje szalone plany neoimperialne. W sierpniu 2008 r. Rosja przeprowadziła bezpośrednią agresję wojskową przeciwko Gruzji. Zaraz po tym Kreml skupił się na ukrytej wojnie przeciwko Ukrainie, zainstalował na kluczowe stanowiska w tym państwie swoich agentów, a podczas rewolucji godności w 2014 r. zdecydował się na bezpośrednią inwazję, zaanektował Krym i południowo-wschodnią cześć Donbasu. Po Gruzji i Ukrainie nadszedł czas na Białoruś…
bDBqRvxf
rambo
rok temu
jestesmy smieszni nic dodac nic ujac
BERLINER
rok temu
Jedynie walka o swoje interesy - USA dlatego najwięcej pyskuje bo swój gaz sprzedaje po 250 Dolarów a Ruski jest po 185-190 Dolarów do Niemiec - Ukraina dlatego, że ma być zamknięty stary gazociąg przez Ukrainę - I utrata za tranzyt gazu prze zwój kraj 4 Miliardów - Jedynie nie jak dojdzie do procesu to zapłaci Unia Ruskim w Miliardach odszkodowania
...
Następna strona