Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Mateusz Ratajczak
Mateusz Ratajczak
|
aktualizacja

Nowe obostrzenia już pewne. Zapadła też decyzja ws. "godzin dla seniorów"

1192
Podziel się:

Premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski na piątkowej konferencji ogłosili cały pakiet nowych obostrzeń i zaleceń. Jednym z nich jest sugestia, by seniorzy w wieku ponad 70 lat nie wychodzili bez potrzeby z domu. Jak wynika z informacji money.pl, "godziny dla seniorów" pozostają jednak bez zmian. Wciąż od 10 do 12 to oni będą mieli wyłączność dla sklepów.

Nowe obostrzenia już pewne. Zapadła też decyzja ws. "godzin dla seniorów"
Premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski (PAP, PAP)

Ograniczenie przemieszczenia się osób powyżej 70. roku życia - to jeden z najnowszych pomysłów rządu na walkę z epidemią koronawirusa. Premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski na piątkowej konferencji zaapelowali, by seniorzy nie wychodzili z domu bez powodów. Więcej o podjętych decyzjach można przeczytać tutaj.

Rząd apeluje, by robili to wyłącznie, gdy mają uzasadnioną potrzebę (tak jak np. aktywność zawodowa lub wyjście do kościoła).

Efekt? Lawina pytań. Na konferencji ani premier, ani minister zdrowia nie doprecyzowali, co w takim razie dzieje się z "godzinami dla seniorów", które funkcjonują od kilku tygodni w sklepach. Jak wynika z informacji money.pl, od 10 do 12 wciąż seniorzy będą mieli wyłączność na robienie zakupów. W tym zakresie nic się nie zmienia.

- Tak zwane "godziny dla seniorów" zostają - potwierdza w rozmowie z money.pl Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

O zmianę przepisu apelowała od dłuższego czasu branża handlowa. Powód był jeden - handlowcy przekonują, że w tych godzinach seniorzy i tak nie chodzą na zakupy, a sklepy świecą pustkami.

- To mniej czasu na sprzedaż dla innych klientów. W pozostałych godzinach następuje spiętrzenie odwiedzających. Trudne będzie też utrzymanie obrotów na dotychczasowym poziomie - tłumaczył money.pl dr Sławomir Dudek, główny ekonomista Pracodawców RP.

- Prawda jest taka, że w tym czasie w sklepach są pojedyncze osoby starsze, kupujące zazwyczaj po kilka produktów. Większość i tak kupuje przez cały dzień - mówiła money.pl Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji. Rozwiązanie polegające na umożliwieniu seniorom robienia zakupów bez obecności innych klientów już raz obowiązywało w czasie pierwszej fali pandemii.

Jak widać, postulat zmian w przepisach nie został jednak uwzględniony.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(1192)
sękacz
2 lata temu
Jestem grubo po 70 ,ale nie zgadzam się z ograniczaniem mojej wolności.Godziny na zakupy,ale nie wychodzić poza jakąś tam niezrozumiałą aktywnoscią zawodową i kościelną.Chybaście pogłupieli całkiem.Jaka aktywność zawodowa?A do kościółka to można,bo tam nie ma zarazy?Dajcie spokój z tymi godzinami,bo takie gonienie z rana do sklepu nie zawsze jest mozliwe.
Emeryt.
2 lata temu
Seniorzy to nie są niewolnikami tego systemu, a grypa to normalność którą przeżyli już nie jeden raz! Każdy człowiek zamknięty w domu umiera! Pozdrawiam.
senior pracuj...
2 lata temu
Jeśli seniorzy nie mogą opuszczać domów, to który nie mają toalet w domu będą musieli wypróżniać się na korytarzach?????? TYŻ PIKNIE.
Gość
2 lata temu
Za parę lat jeden i drugi "geniusz" też będzie SENIOREM i zamkną was w czterech ścianach, żebyście czekali na śmierć.
Tomk
2 lata temu
Kiedy wy "wielcy" politycy zrozumiecie, że nakazywać i rozkazywać to sobie możecie w swoich domach? Nikt nie jest waszą własnością, a policja waszą prywatną ochroną. W razie czego to obie strony można aresztować. Szczególnie na protestach. Żadne blachy czy nic nie warte immunitety nie ochronią was przed wściekłymi milionami. Broń Boże sięgać po broń bo ją stracicie wraz z wolnością.
...
Następna strona