Oczyszczalnia ścieków "Czajka". Awaria miała miejsce ponad dobę wcześniej, twierdzi Kowalczyk

Minister środowiska Henryk Kowalczyk stwierdził, że awaria kolektora w oczyszczalni ścieków "Czajka" miała miejsce o 5 rano we wtorek. Według polityka informację o niej wojewoda mazowiecki otrzymał ok. 10 dnia następnego. Minister zadeklarował gotowość rządu do pomocy.

Oczyszczalnia ścieków "Czajka". Henryk Kowalczyk deklaruje pomoc gminom przy przeciwdziałaniu skutkom awarii "Czajki"
Źródło zdjęć: © East News | Reporter

Henryk Kowalczyk w TVP Info rozmawiał o awarii oczyszczalni ścieków "Czajka". Według jego informacji Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w m.st. Warszawie przekazało informację o uszkodzeniu kolektora przesyłającego ścieki ponad dobę po wydarzeniu.

Minister poinformował, że kolektor uległ uszkodzeniu we wtorek o godz. 5, z kolei wojewoda mazowiecki informację o wydarzeniu otrzymał w środę o 10. Godzinę później zgłoszenie na piśmie otrzymał Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

Minister środowiska wyraził zdumienie taką decyzją MPWiK. – O awarii należy informować, by można było przeciwdziałać ich skutkom – ocenił polityk. Poinformował również, że przestał działać drugi kolektor w Czajce, który miał przejąć pracę całej oczyszczalni w przypadku awarii pierwszego kolektora.

Zobacz także: Zmiany klimatu wpłyną na polskie rolnictwo. Możemy na tym skorzystać

– Dla mnie też jest to niepojęte, jak to możliwe, że obydwa zabezpieczenia nie działają – powiedział Kowalczyk. Nie odpowiedział na pytanie, co było przyczyną awarii, ale kilkukrotnie zadeklarował pomoc rządu przy przeciwdziałaniu jej.

Polityk Prawa i Sprawiedliwości przypomniał, że chęć pomocy wojska zgłosił już na Twitterze minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. – Żołnierze mogą dystrybuować pitną wodę i badać poziom skażenia – napisał Błaszczak. Rząd wystąpił już o zgodę do urzędu Warszawy o dostęp na miejsce awarii.

Kowalczyk skrytykował również postawę prezydenta Płocka Andrzeja Nowakowskiego wobec nadchodzącej fali Wisły z zanieczyszczeniami. W ocenie przedstawiciela rządu to "groźna" sytuacja. Odwrotną ocenę tego wydarzenia przedstawia Nowakowski, jak wynika ze słów ministra.

"Czajka" jest jedną z największych oczyszczalni ścieków w Polsce. Zajmuje się ściekami zarówno całej Warszawy, jak i okolicznych gmin. O awarii jednego z kolektorów poinformował prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Władze miasta zdecydowały się na kontrolowany spust wody do Wisły. W każdej sekundzie do rzeki trafia trzy tysiące litrów zanieczyszczonej wody. Według Trzaskowskiego "nie ma powodów do niepokoju". Jest już zawiadomienie do prokuratury w sprawie awarii.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie