Oto Chore. Uber pracuje nad usługą łączącą klientów i fachowców

Uber pracuje nad rozwiązaniem, które ułatwi użytkownikom dostęp do fachowców i złotych rączek – ustalił Bloomberg. Robocza nazwa nowej usługi to "Chore".

UberUber pracuje nad nową funkcją. Dzięki niej użytkownik będzie mógł zarezerwować wizytę fachowca w domu (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Diego
oprac.  KRO

Jak podała agencja, potencjalną nową usługę Ubera użytkownicy odkryli w kodzie aplikacji na iPhone'y. Co więcej, w ciągu kodu kryją się też informacje, jak ma działać nowe rozwiązanie.

Tak ma działać Chore

Klienci będą mogli wynająć fachowca na minimum godzinę. W zgłoszeniu wskażą, do jakiego zadania go potrzebują, oszacują, jak długo może potrwać jego wykonanie, jak również to, o której godzinie specjalista ma się pojawić w ich domu lub mieszkaniu.

Samo zamówienie wizyty ma działać tak samo, jak obecnie funkcjonuje zamówienie przejazdu czy jedzenia na dowóz. Użytkownik ma podać adres, pod którym ma się stawić fachowiec, a następnie potwierdzi wizytę poprzez naciśnięcie przycisku. Następnie aplikacja określi koszt usługi na podstawie czasu potrzebnego do wykonania zadania.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W Polsce brakuje aut elektrycznych i ładowarek. "Izera ma szansę wypełnić lukę"

Steve Moser, programista, który odkrył Chore i podzielił się informacją z Bloombergiem, podkreśla, że kod usługi jest wciąż na wczesnym etapie i nie zawiera przykładów możliwych do zamówienia zadań. Agencja dodaje, że na ten moment nie ma gwarancji, iż Uber uruchomi tę usługę, lecz prace nad nim wskazują, że rozważa ten krok.

Rzecznik firmy Uber z kolei odmówił komentarza w tej sprawie.

Uber rzuca wyzwanie aplikacjom TaskRabbit i Fixly?

Na podobnych zasadach jak Chore, już dziś działa aplikacja TaskRabbit, a na polskim rynku – Fixly. Pośredniczą one w kontakcie między klientem potrzebującym drobnej naprawy czy montażu w lokalu a dostępnym w okolicy specjalistą działającym najczęściej jako freelancer. Jeżeli zatem Uber uruchomi nową funkcję, to rzuci rękawice markom mającym ugruntowaną pozycję w tym segmencie rynku.

Wybrane dla Ciebie
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić