Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Pensja minimalna w górę. Europę dogonimy dopiero za wiele lat

244
Podziel się:

Trzy dekady - przynajmniej tyle czasu potrzebuje Polska, by dogonić niemiecką stawkę minimalną. I to przy założeniu, że polska gospodarka będzie się rozwijać bez żadnych problemów. 2800 zł to dla wielu Europejczyków wciąż niesłychanie niskie zarobki.

Pensja minimalna w górę. Europę dogonimy dopiero za wiele lat
Europejska pensja minimalna to dla Polaków wciąż marzenie (Pixabay)
bEEhLrat

Jest 2,6 tys. zł brutto, będzie 2,8 tys. zł brutto. O 200 zł urośnie pensja minimalna w 2021 roku. Rok do roku polska pensja ustawowa urośnie o 7,5 proc. Warto przypomnieć, że ubiegłoroczna zmiana warta była aż 16 proc. - czyli 350 zł brutto.

Jak wynika z danych Eurofund, czyli Europejskiej Fundacji na rzecz Poprawy Warunków Życia i Pracy, pod względem wysokości pensji minimalnej jesteśmy w środku europejskiej stawki. Na 22 europejskie kraje, które mają pensję minimalną (a nie wszystkie ją mają) zajmujemy dokładnie 13. pozycję. I jest to odzwierciedlenie poziomu zarobków w Polsce.

bEEhLrav

Podniesienie pensji do poziomu 2,8 tys. zł (czyli do około 650 euro) nie podbije naszego miejsca w Unii Europejskiej. Póki co obowiązuje stawka na 2020 rok - 2,6 tys. zł. W przeliczeniu na euro to 611 (po kursie 4,25 zł za 1 euro).

Jak wyglądają w tym roku pensje minimalne? 2142 euro - tyle wynosi pensja minimalna w Luksemburgu. To najwyższe wynagrodzenie podstawowe wśród wszystkich krajów Unii Europejskiej.

bEEhLraB

Nieco w tyle jest Wielka Brytania (traktowana jeszcze jako członek UE). Tu w przeliczeniu w 2020 roku pensja minimalna wynosi 1760 euro. Podium zamyka Irlandia, w której - znów w przeliczeniu - pensja minimalna z 2020 roku wynosi 1707 euro. Eurofund dla swoich wyliczeń przyjął kurs euro z połowy tego roku, czyli z czerwca.

I jak wynika z szacunków money.pl, miną jeszcze dekady zanim dobijemy pod względem pensji minimalnej do europejskich standardów.

Jeżeli Polska utrzyma obecne tempo wzrostu (7 proc. od 2020 do 2021 roku) i Niemcy również utrzymają dotychczasowy poziom zmian (2 proc. dla zmian od 2019 do 2020 roku) to zrównamy się dopiero za niemal trzy dekady. Pensje minimalne w obu krajach będą wynosić około 2,5 tys. euro za 25 lat.

bEEhLraC
Zobacz także: Kaczyńskie chce likwidacji branży futrzarskiej. Rolnicy: zgoda, ale dajcie odszkodowania

Zdecydowanie szybciej dogonimy Maltę, która dziś ma wyższą pensję minimalną (777 euro). Przy zachowaniu dotychczasowego tempa wzrostu dla Polski i Malty, ten kraj dogonimy za około 5 lat.

Co ciekawe, wyjątkowo trudno byłoby nam dogonić w takich warunkach gospodarczych Portugalię. W ostatnim czasie (z 2019 do 2020 roku) pensja minimalna rosła w tym kraju o około 6 proc. rok do roku. W takim układzie przegonienie tego kraju zajęłoby ponad 31 lat.

bEEhLraD

Daleko poza horyzontem jest za to Luksemburg. Rekordowa - jak na warunki UE - pensja minimalna w ostatnim roku urosła o 3 proc. Gdyby w Polsce i Luksemburgu utrzymało się dotychczasowe tempo, to zbliżymy się do tego kraju za 45 lat. I choć brzmi to jak abstrakcja, to w takich warunkach pensje minimalne w obu krajach wynosiłyby po 6 tys. euro.

Oczywiście to założenia bardziej niż bardzo optymistyczne. Dlaczego? Po pierwsze, zakładają zamrożenie kursu euro na dotychczasowym poziomie (bo pensja jest przeliczana właśnie na euro) i jednocześnie fakt, że Polska nie przystąpi do wspólnoty walutowej. Po drugie, zakładają nieustanne i wysokie tempo podnoszenia pensji minimalnej. A to wymaga ciągłego wzrostu gospodarczego na nie mniejszym poziomie.

Warto zauważyć, że najbogatsze gospodarki Unii Europejskiej podnoszą pensję minimalną zaledwie o od 1 do 3 proc. w ciągu roku.

bEEhLraE

Jednocześnie jasnym jest, że polska pensja minimalna lada chwila będzie rosła wolniej - gdyż już przekroczyła poziom 50 proc. średniej pensji w gospodarce. A to pułap sugerowany m.in. przez instytucje unijne jako optymalny. Taki zresztą pojawia się w pomyśle stworzenia europejskiej pensji minimalnej.

Gdyby zatem tempo wzrostu pensji minimalnej w Polsce spadło do poziomu 4 proc. rocznie, to doganianie Niemiec zajmie nam 46 lat. Maltę z kolei w takim układzie prześcigniemy za 9 lat.

I to mniej optymistyczne ujęcie jest zdecydowanie bardziej prawdopodobne.

Jak wynika z szacunków firmy doradczej Grant Thornton, polskie pensje doszlusują do europejskich w 2069 roku. Wtedy statystyczny mieszkaniec Polski będzie zarabiał tyle, ile statystyczny mieszkaniec Unii Europejskiej. Strefę euro dogonimy w 2045 roku. Niemcy? 2057. A Luksemburg w 2058 roku. To pokazuje doskonale, że w kwestii doganiania europejskich pensji musimy się uzbroić w cierpliwość.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEEhLraW
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(244)
lenin
7 miesięcy temu
Przy rządach tej opcji nigdy nie dogonimy nikogo , a raczej cofamy się , bo tu nikt nie ma pojęcia o rządzeniu i gospodarce . To jest komunizm najwyższego wydania
emeryt
rok temu
Emeryci do 70-tego roku życia mają jeszcze siły aby cokolwiek dorobić !! Ja bym proponował aby po 70-tce dokładać emerytom po 100 zł.rocznie ( ale tylko tym którzy mają emeryturę mniejszą niż 4000 zł netto ). To by było najbardziej sprawiedliwe ????? Co wy na to ???
bolek
rok temu
DOGONIMY JAK NAM UNIA ZDEJMIE KAGANIEC - KWOTY MLECZNE,KWOTY CUKROWE,KWOTY POŁOWOWE ,ZAKUPY CO2, BLOKOWANIE TRANSPORTU ITP.
bEEhLraX
credo
rok temu
SZWECJA - CHLEB 12 ZŁ. , JABŁKA 14 ZŁ. I NIE DA SIĘ ICH JEŚĆ . POLSKA - TAŃSZE I SMACZNE .
bolek
rok temu
WCALE NIE JEST TAK ŻLE - TRZEBA PORÓWNYWAĆ ZAROBKI I CENY - TZW. KOSZYK ZAKUPÓW I NP. JAKOŚĆ ŻYWNOŚCI POLSKIEJ .
...
Następna strona