WAŻNE
TERAZ

Sejm zdecydował ws. programu SAFE

Plagiat pozbawi profesorów tytułu? Posłowie dodali ważny zapis

Dobiegają końca prace nad ustawą umożliwiającą odebranie tytułu naukowego za naruszenie praw autorskich - donosi "Dziennik Gazeta Prawna". Dotychczas za plagiat można było odebrać tytuł zawodowy lub stopień naukowy, ale nie profesurę. Nowe zasady ma wprowadzić poprawka posłów do tzw. technicznej nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym.

Naukowcy, którzy naruszyli prawa autorskie, stracą tytuł?Naukowcy, którzy naruszyli prawa autorskie, stracą tytuł?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Matej Kastelic

Jak zauważa "DGP", zgodnie z art. 231 ustawy z 20 lipca 2018 r. ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, utrata tytułu naukowego nadanego przez prezydenta, czyli profesury, jest możliwa jedynie wtedy, gdy naukowiec złoży fałszywe oświadczenie lustracyjne.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Afera wokół uczelni o. Rydzyka. Wiceminister broni decyzji

Plagiat unieważni profesurę? Kluczowa poprawka w ustawie

Na ostatnim posiedzeniu Sejmu jedna z poselskich poprawek do tzw. technicznej nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym dotyczyła właśnie art. 231. "Posłowie dopisali do niego, że tytuł naukowy stracą też ci naukowcy, którzy naruszyli prawa autorskie. Do tej pory za plagiat można było odebrać tytuł zawodowy (licencjata, inżyniera, magistra) lub stopień naukowy (doktora, czy habilitację), ale nie profesurę" - wskazuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Dziennik podkreśla, że w przeszłości podejmowane w tej sprawie próby były ostatecznie wycofywane pod naciskiem środowiska akademickiego. Teraz jednak sprawa wydaje się przesądzona.

Tryb wprowadzenie zmian krytykuje w rozmowie z "DGP" Krystyna Szumilas, posłanka Koalicji Obywatelskiej.

- Protestowaliśmy przeciwko takiemu trybowi wprowadzania poprawek. Nie mieliśmy możliwości zapoznania się z nimi, otrzymaliśmy w trakcie posiedzenia pakiet poprawek liczący kilkadziesiąt stron. Nie było szans na choćby ich przeczytanie. Z uwagi na to, że PiS ma w komisji większość, zostały przyjęte przez posłów bez wystarczającej analizy. Poprawki do przedłożonego projektu ustawy powinny być doprecyzowujące, a nie wykraczające poza jej zakres przedmiotowy, a tak było w tym przypadku. Zmiany, które dotyczą tak ważnych kwestii, jak m.in. odbieranie tytułu naukowego nie powinny być wprowadzane z pominięciem konsultacji społecznych - komentuje Szumilas.

Wybrane dla Ciebie
Budowa drogi do elektrowni jądrowej. Jest kluczowy wniosek
Budowa drogi do elektrowni jądrowej. Jest kluczowy wniosek
Rosyjskie "domy trojańskie" w pobliżu baz wojskowych. Szpiedzy po sąsiedzku
Rosyjskie "domy trojańskie" w pobliżu baz wojskowych. Szpiedzy po sąsiedzku
Szykuje się zmiana na stacjach paliw. Oto co czeka kierowców
Szykuje się zmiana na stacjach paliw. Oto co czeka kierowców
Niemiecki koncern planuje wejście na polski rynek. Gotowy zainwestować 500 mln euro
Niemiecki koncern planuje wejście na polski rynek. Gotowy zainwestować 500 mln euro
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.2.2026
Orban i Fico wspólnie sprawdzą "Przyjaźń". Oskarżają Ukrainę o blokadę naftową
Orban i Fico wspólnie sprawdzą "Przyjaźń". Oskarżają Ukrainę o blokadę naftową
Afera węglowa. Policzyli, ile kosztowała decyzja rządu Morawieckiego
Afera węglowa. Policzyli, ile kosztowała decyzja rządu Morawieckiego
Trump "oszukał system"? Eksperci biją na alarm
Trump "oszukał system"? Eksperci biją na alarm
Boom w niemieckiej zbrojeniówce. Większość pieniędzy trafia do krajowych firm
Boom w niemieckiej zbrojeniówce. Większość pieniędzy trafia do krajowych firm