Po podwyżkach ani śladu. Nauczyciele czekają, samorządy też. Liczą na rewolucję w oświacie

Samorządy nie mają na podwyżki dla nauczycieli – czytamy w „Dzienniku Gazecie Prawnej’. I choć mogłby, nie zamierzają im dorzucać do pensji. Tym bardziej, że w przyszłym roku cały system wynagradzania czekają rewolucyjne zmiany.

Wysokość nauczycielskich stawek obowiązujących w tym roku szkolnym to: od 2949 brutto dla nauczyciela stażysty do 4046 zł dla tego z najwyższym stopniem awansu.
Źródło zdjęć: © Pexels
Katarzyna Kalus

Dziennik przypomina, że od początku września płace nauczycieli miały wzrosnąć, jednak część z nich nie otrzymała dodatkowych pieniędzy. Dyrektorzy szkół i przedszkoli mają czas do końca września, gdyż przepisy przejściowe przewidują, że podwyżka może być wypłacona z miesięcznym opóźnieniem, ale z wyrównaniem.

ZNP ma nadzieję na negocjacje w tym czasie i wywalczenie wyższych podwyżek. Samorządy jednak nie mają środków i wolą się wstrzymać w oczekiwaniu na zmiany. Bo nie jest wykluczone – czytamy w „DGP” – że za rok cały system wynagradzania i finansowania oświaty się gruntownie zmieni.

Dziennik przypomina wysokość nauczycielskich stawek obowiązujących w tym roku szkolnym: to od 2949 brutto dla nauczyciela stażysty do 4046 zł dla tego z najwyższym stopniem awansu.

Dziennikarze zapytali samorządy, czy dosypią do nauczycielskich pensji.

- Biorąc pod uwagę obecną sytuację budżetową naszego miasta w związku z pandemią oraz obciążenia dodatkowymi zadaniami, nie przewidujemy większych podwyżek dla nauczycieli – powiedziała „DGP” Joanna Żabierek, rzeczniczka prezydenta Poznania.

Podobne odpowiedzi płyną m.in. Lublina, Białegostoku czy Tychów.

Zachowawcza postawa większości włodarzy jest o tyle zrozumiała, że MEN coraz poważniej przymierza się do gruntownej reformy i nie jest wykluczone, że weźmie na siebie koszty nauczycielskich płac.

Jak przypomina „Dziennik Gazeta Prawna” tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego MEN przedstawił związkowcom osiem wariantów zmian w systemie finansowania zadań oświatowych.

Jeden z nich zakłada finansowanie wynagrodzeń z budżetu państwa i jednoczesne zlikwidowanie subwencji oświatowej. Pojawiają się też propozycje zakładające przejęcie placówek oświatowych przez rząd i ich całkowite finansowanie.

Wybrane dla Ciebie
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki