Pocztowcy boją się posądzeń o kradzież kart do głosowania. Ale strajkować nie planują

Ustawa o wyborach korespondencyjnych nie była konsultowana z Pocztą Polską, nie wiemy, jak to ma wyglądać. Kilka przepisów budzi niepewność pocztowców i w ogóle rośnie niepewność wśród pracowników – mówi przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Poczty Sławomir Redmer, który w Poczcie Polskiej pracuje 41 lat.

Zgodnie z prawem, każdy musi mieć skrzynkę pocztową. W praktyce - nie jest to zasadą
Martyna Kośka

Sławomir Redmer, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Poczty przyznał na antenie radia Zet, że w przepisach ustawy wprowadzającej głosowanie korespondencyjne jest kilka postanowień, które budzą wątpliwości pocztowców.

- Samo doręczenie nawet 30 mln pakietów wyborczych do 14 mln gospodarstw domowych nie jest czymś relatywnie trudnym. Poczta Polska właściwie była zaangażowana w każde wybory. Tylko że to jest pierwszy raz w historii, kiedy Poczta Polska ma obsłużyć całe wybory w skali kraju – zauważył i przeszedł do opisania postanowień ustawy, które są dla pracowników poczty niezrozumiałe – tym bardziej, że nie była ona z przedstawicielami pracowników PP konsultowana.

Wskazał na art. 18, który stanowi, że "kto kradnie kartę do głosowania lub poświadczenie, o którym mowa tam i tak dalej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.

- Karty będą przesyłane jako przesyłki zwykłe, nierejestrowane. Listonosze będą je wrzucali do skrzynki. Co w sytuacji, jeżeli klient poczty oświadczy, że nie dostał tego pakietu wyborczego i posądzi listonosza o kradzież? Albo inna sprawa: już dzisiaj klienci sygnalizują listonoszom, że sobie nie życzą, żeby im te pakiety wyborcze wrzucać – powiedział Redmer.

Innym problemem jest to, że bardzo wielu lokatorów nie ma skrzynek. "I co z tego, że w prawie pocztowym jest zapis, że za nieposiadanie grozi kara grzywny do 10 tysięcy zł, jak to jest typowy martwy zapis. Mi nie jest znany przypadek - być może na szczęście - obywatela naszego kraju, który został ukarany za to, że nie ma skrzynki" – zauważył.

Zapewnił natomiast, że logistycznie Poczta Polska jest przygotowana do rozniesienia pakietów do głosowania, a nawet gdyby nie była, to "pracownicy poczty nie za specjalnie mają wyjście, bo zwrócę uwagę, że Poczta Polska jest operatorem wyznaczonym. Obowiązuje nas prawo pocztowe".

Przyznał, że listonosze nie planują strajku, tym bardziej, że, jak to ujął: i tak są w dobrej sytuacji, bo zachowali miejsca pracy. Wyraził przy tym żal, że premier ani minister zdrowia ani razu nie podziękowali publicznie listonoszom, którzy pomimo pandemii każdego dnia ruszają w teren i stykają się z dziesiątkami ludzi. Takie podziękowania usłyszeli lekarze, ratownicy medyczni, pracownicy sklepów, ale nigdy – pocztowcy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Wybrane dla Ciebie
Amerykańskie firmy mogą już składać wnioski o zwrot ceł Trumpa
Amerykańskie firmy mogą już składać wnioski o zwrot ceł Trumpa
Niemcy stają się fabryką broni. Zmieniają plan dla gospodarki
Niemcy stają się fabryką broni. Zmieniają plan dla gospodarki
Co piąty inżynier Renault straci pracę. Jest decyzja koncernu
Co piąty inżynier Renault straci pracę. Jest decyzja koncernu
UOKiK zbada sprawę Zondacrypto. "Znacznie poważniejsze nieprawidłowości"
UOKiK zbada sprawę Zondacrypto. "Znacznie poważniejsze nieprawidłowości"
Chiny zmieniają podejście. Nowa strategia paliwowa Pekinu
Chiny zmieniają podejście. Nowa strategia paliwowa Pekinu
Rząd przystał na propozycję Brzoski. Ważna zmiana ws. 800 plus
Rząd przystał na propozycję Brzoski. Ważna zmiana ws. 800 plus
Kryzys paliwowy w Europie. Kanclerz Niemiec zwołał pilne posiedzenie
Kryzys paliwowy w Europie. Kanclerz Niemiec zwołał pilne posiedzenie
Bruksela sięga po sprawdzony oręż. W reakcji na kryzys energetyczny
Bruksela sięga po sprawdzony oręż. W reakcji na kryzys energetyczny
Rafał Brzoska uderza w konkurenta. "Naprawdę, drogi budowaliście dla siebie?"
Rafał Brzoska uderza w konkurenta. "Naprawdę, drogi budowaliście dla siebie?"
Produkują luksusowe jachty w Gdańsku. Zwodowali pływającą galerię sztuki
Produkują luksusowe jachty w Gdańsku. Zwodowali pływającą galerię sztuki
Afera Zondacrypto. Śledczy apelują do poszkodowanych: zgłaszajcie się
Afera Zondacrypto. Śledczy apelują do poszkodowanych: zgłaszajcie się
Bezprecedensowa sytuacja. Chaos w Ormuz. Znaleźliśmy się na rollercoasterze
Bezprecedensowa sytuacja. Chaos w Ormuz. Znaleźliśmy się na rollercoasterze