Podatek cukrowy i opłata od małpek. Ekspert komentuje nowe pomysły rządu

- Kto lubi słodycze, nie zrezygnuje z nich tylko dlatego, że wzrosła cena batoników czy słodkich napojów. Będzie je kupował nadal. Albo zapłaci więcej, albo wybierze coś tańszego, co również może być szkodliwe - mówi Maciej Ptaszyński z Polskiej Izby Handlu. Tak komentuje plan wprowadzenia "opłaty cukrowej".

Ceny wielu produktów wkrótce pójdą w górę. Branża ma wątpliwości co do projektu
Źródło zdjęć: © 123RF
Martyna Kośka

- Nie chcę potępiać z góry projektu ministerstwa w kwestii cukru. Ale zachęcam do tego, byśmy w toku konsultacji zastanowili się, jak skutecznie rozwiązać problem otyłości i problemów ze zdrowiem, które są wynikiem spożywania zbyt dużych ilości cukru. Trzeba też się zastanowić, jak wprowadzenie różnego rodzaju słodzików i substancji zastępujących cukier może wpłynąć na zdrowie, żeby nie zastąpić czegoś złego bardzo złym. Ważne tylko, by w tym wszystkim nie wylać dziecka z kąpielą – mówi w rozmowie z money.pl Maciej Ptaszyński.

Odnosi się też do pomysłu wprowadzenia "opłaty od małpek", czyli od najmniejszych butelek z alkoholem.

- Sprzedaż alkoholu to bardzo ważna kategoria w małych sklepach i jakiekolwiek manewrowanie przy jego cenach może bardzo zaszkodzić sklepom rodzinnym. Załóżmy jednak, że ceny alkoholu sprzedawanego w małych butelkach pójdą w górę. Co zrobią konsumenci? W wariancie pozytywnym: na zakupy będą chodzić do zagranicznych dyskontów, żeby kupić taniej, co odbije się na małych polskich rodzinnych przedsiębiorstwach handlowych. W negatywnym: zaczną się zaopatrywać z nielegalnych źródeł – tłumaczy Ptaszyński.

Przypomnijmy, że w piątek ministerstwo zdrowia opublikowało wykaz prac legislacyjnych, w którym znalazł się projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów.

Przepisy, które nakładają dodatkowe opłaty na producentów, dystrybutorów i sprzedawców słodkich napojów, produktów wysokocukrowych, ale także tzw. małpek i suplementów diety.

Obejrzyj: Wiedza Polaków na temat IKE. Dlaczego nie myślimy o swojej emeryturze?

Co się zmieni w sprzedaży alkoholu? "Przedsiębiorcy prowadzący sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży na podstawie zezwolenia będą zobowiązani do wniesienia opłaty związanej ze sprzedażą napojów alkoholowych o objętości nieprzekraczającej 300 ml" – czytamy w uzasadnieniu projektu.

Maciej Ptaszyński zauważa, że już teraz obowiązują przepisy, które jasno przewidują, co sprzedawcy i różne instytucje mogą zrobić, by ograniczyć nieodpowiedzialne spożywanie alkoholu – na przykład przed sklepem albo w miejscu publicznym.

- Gdyby przepisy te były w prawidłowy sposób realizowane, nie trzeba by wprowadzać żadnych nowych rozwiązań jak choćby nocna prohibicja – twierdzi.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić