Opłata cukrowa i opłata od "małpek". Wiemy, kto i ile zapłaci

Opłata cukrowa i opłata za "małpki" przyniosą blisko 3 mld zł rocznie - wynika z informacji money.pl. Za litr wytworzonego słodzonego napoju jego producentowi przyjdzie zapłacić o 1 zł więcej. Opłata za "małpkę" alkoholu wyniesie też 1 zł, ale zapłacą ją już punkty sprzedaży. Pieniądze trafią do Narodowego Funduszu Zdrowia i budżetów gmin.

Łukasz Szumowski i Mateusz Morawiecki. Opłata cukrowa ma się pojawić już w 2020 roku
Źródło zdjęć: © East News | Jakub Kaminski
Mateusz Ratajczak

Znany z innych krajów podatek cukrowy właśnie staje się faktem w Polsce. U nas będzie to opłata cukrowa. Ustawa o tytule "o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów" jest już niemal gotowa. Ministerstwo Zdrowia przygotowało już odpowiedni pomysł: opłata wyniesie do 1 zł za każdy litr napoju. Money.pl dotarł do szczegółów pomysłu.

I tak za napój z dodatkiem cukru albo innej substancji słodzącej przyjdzie zapłacić o 70 groszy więcej. Dodatkowe 10 groszy przyjdzie dołożyć za napoje mające więcej niż jedną substancję słodzącą. Kolejne 20 groszy przyjdzie zapłacić za napój zawierający kofeinę, taurynę lub guaranę - czyli popularne napoje energetyczne.

Jak wynika z informacji money.pl, opłacie nie będą podlegać syropy, które nie są napojem oraz soki skoncentrowane.

Obraz
© Money.pl

Co istotne, opłata bezpośrednio dotyka producentów. Zgodnie z przepisami "obowiązek wniesienia opłaty od napojów zawierających dodatek substancji o właściwościach słodzących, kofeiny, guarany, tauryny". Mogą oni albo produkować dalej napoje bez zmian - i doliczać kwotę do ceny końcowej produktu lub zmniejszyć swoją marżę. Mogą też zmieniać skład i unikać substancji słodzących. A wtedy nie zapłacą. I na taki efekt liczy Ministerstwo Zdrowia. W ten sposób na regulacje podatkowe za granicą reagowała np. Coca-Cola.

Zmiany mają wejść od 1 kwietnia 2020 roku.

Obejrzyj: Wiedza Polaków na temat IKE. Dlaczego nie myślimy o swojej emeryturze?

Dlaczego? Jak tłumaczy samo Ministerstwo Zdrowia, "do zagęszczonych soków nie wolno niczego dodawać, zatem soki pitne są w pełni naturalnym produktem".

W sumie opłata cukrowa wyniesie maksymalnie 1 zł za 1 litr objętości napoju. Efekty? 2,5 mld zł wpływów. 98 proc. tej kwoty trafi do Narodowego Funduszu Zdrowia, 2 proc. do Ministerstwa Finansów (i są to koszty poboru podatku).

Na tym jednak zmiany się nie kończą. Ministerstwo Zdrowia planuje również proponować opłatę od małpek. Każda butelka alkoholu w opakowaniu o pojemności 300 ml będzie kosztować sprzedawcę 1 zł. To on będzie odprowadzał tę opłatę. Liczba opakowań będzie obliczana na postawie faktur zakupu z hurtowni.

W tym wypadku 50 proc. środków trafi do budżetu gminy, 50 proc. do Narodowego Funduszu Zdrowia. Prognozowane wpływy to około 500 mln zł w ciągu roku.

Argumentacja? Ministerstwo Zdrowia szacuje, że tylko dwie takie opłaty są w stanie istotnie zmniejszyć częstość występowania przewlekłych chorób. Jednocześnie Ministerstwo przekonuje w dokumentach dotyczących propozycji, że w ten sposób wyhamuje negatywny trend nadwagi i otyłości - również u dzieci.

"Interwencje fiskalne mogą zachęcać do redukowania żywieniowych czynników ryzyka chorób cywilizacyjnych, generując jednocześnie przychody dla budżetu państwa" - czytamy w uzasadnieniu do projektu.

"Łączne wpływy z opłat powinny wynieść około 3 mld zł rocznie, z czego około 2,5 mld zł stanowiłyby wpływy do Narodowego Funduszu Zdrowia oraz po 250 mln zł dla gmin i dla budżetu państwa" - tłumaczy resort.

W ciągu dekady roczne spożycie cukru w gotowych potrawach, przekąskach i napojach wzrosło o 12 kg na osobę. Ministerstwo Zdrowia powołuje się na międzynarodowe rozwiązania w tym zakresie - podobne przepisy ma od lat Dania, mają również Węgry, ale i Francja, Portugalia, Wielka Brytania,

Jednocześnie Ministerstwo Zdrowia chce objąć opłatami reklamy suplementów diety. Jak wynika z informacji money.pl - "podmioty świadczące usługę będącą reklamą suplementu diety będą obowiązane do wniesienia na rachunek właściwego urzędu skarbowego opłaty w wysokości 10 proc. podstawy opodatkowania podatkiem od towarów i usług wynikającej z tej usługi". W sumie ma to dać blisko 50 mln zł wpływów.

Wybrane dla Ciebie
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych