Jak informuje Polskie Radio, rzecznik Prokuratury Przemysław Nowak przekazał, że zebrane dowody wskazują na celowe podpalenie zakładu. W reakcji na sprawę NATO zaznacza, że w warunkach trwającej wojny w Ukrainie rośnie skala działań hybrydowych w Europie.
"Mimo że Rosjanie napotykają bardzo silny opór ze strony Ukrainy, nasilają ataki na Ukrainę, a także działania hybrydowe w Europie. NATO pozostaje czujne i gotowe na różnorodne zagrożenia".
WIDEOJak w kasynie. Ostrzega przed ekstremalnymi inwestycjami
"Obecnie nie dostrzegamy bezpośredniego zagrożenia atakiem. NATO nieustannie pracuje przez całą dobę, aby zapewnić bezpieczeństwo miliardowi naszych obywateli" - brzmi komentarz, który korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka otrzymała z kwatery głównej Sojuszu.
NATO odsyła po szczegóły dotyczące podpalenia oraz prowadzonego dochodzenia do polskich instytucji. Dla gospodarki i sektora produkcji dronów to sygnał, że bezpieczeństwo infrastruktury przemysłowej staje się elementem szerszego obrazu ryzyka, o którym mówią dziś instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo w Europie.