Poseł wynajmował auto od firmy partnerki. Sejm skontrolował wydatki

Dokumenty z Kancelarii Sejmu pokazują, że Adam Gomoła wykazywał w rozliczeniach wydatków biura poselskiego najem samochodu od firmy, której współwłaścicielką miała być jego ówczesna partnerka. Po kontroli poseł uzupełnił dokumentację i skorygował rozliczenie - opisuje "Fakt".

Poseł wynajmował auto od firmy partnerki. Sejm skontrolował wydatkiPoseł wynajmował auto od firmy partnerki. Sejm skontrolował wydatki
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Olkusnik
Magda Żugier

Od czerwca 2025 r. Adam Gomoła wynajmował samochód od spółki QMP. Jak wynika z dokumentów z Kancelarii Sejmu ujawnionych przez przedsiębiorcę Aleksandra Twardowskiego, jednym z dwóch głównych wspólników firmy jest Barbara Łabędzka, którą Twardowski przedstawia jako prywatnie związaną z posłem.

W biurze poselskim Gomoły przeprowadzono kontrolę dotyczącą rozliczeń ryczałtu przeznaczonego na prowadzenie biura. Jej celem było porównanie dokumentacji finansowej ze sprawozdaniami złożonymi wcześniej w Kancelarii Sejmu.

Brakowało dokumentów

Kontrola wykazała m.in. brak umowy najmu samochodu oraz faktur potwierdzających wydatek. Kancelaria Sejmu wezwała posła do uzupełnienia dokumentacji albo złożenia korekty sprawozdania, wskazując, że brak korekty w ciągu 30 dni skutkowałby wstrzymaniem ryczałtu na prowadzenie biura - podaje "Fakt".


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Później Gomoła dostarczył brakujące dokumenty do Biura Obsługi Posłów. Jerzy Woźniak, zastępca szefa Kancelarii Sejmu, przekazał, że poza niewielką kwotą zakwestionowaną w rozliczeniu pozostałe wydatki zostały zaakceptowane.

Wśród sprawdzanych pozycji znalazł się również najem samochodu od firmy, która - jak wynikało z późniejszych doniesień medialnych - miała być powiązana z ówczesną partnerką posła. Kancelaria Sejmu uznała jednak, że nie ma podstaw do zakwestionowania tego wydatku wyłącznie z powodu znajomości właściciela firmy z parlamentarzystą.

– To jest wynajem auta od firmy, od działalności gospodarczej. Nie jesteśmy w stanie sprawdzić, czy ta działalność gospodarcza jest związana z kimś, kogo poseł zna – tłumaczył Woźniak. Dodał, że sama wysokość opłaty za samochód nie wzbudziła zastrzeżeń.

Po kontroli zmieniły się również kwoty przedstawione przez Gomołę w sprawozdaniu. Pierwotnie na najem samochodu poseł wykazał 39 490 zł. Po korekcie było to 37 205 zł, czyli o 2285 zł mniej.

Zmniejszyła się również całkowita suma wydatków wykazanych w sprawozdaniu. Początkowo wynosiła 268 511,04 zł, a po korekcie 266 480,64 zł.

Wybrane dla Ciebie