Z informacji "WirtschaftsWoche", które przytacza portal investing.com, wynika, że zarząd Volkswagena zamierza zarekomendować zamknięcie czterech zakładów w Niemczech w perspektywie ośmiu lat. Plan ma zakładać rozpoczęcie działań od 2031 r.
Niemiecki magazyn informuje, powołując się na dokument rady nadzorczej, że zamknięcia miałyby rozpocząć się od fabryk w Emden i Zwickau w 2031 r. W kolejnym roku, czyli w 2032 r., zamknięty zostałby zakład w Hanowerze.
W przedstawionym harmonogramie ostatnim wskazywanym zakładem jest fabryka w Neckarsulm, która miałaby zostać zamknięta w 2034 r. Najbliższe posiedzenie rady nadzorczej Volkswagena ma odbyć się w piątek.
WIDEO272 kamienie milowe wykonane. Minister żali się na koalicjantów
Tarapaty giganta
Fatalne wieści z Volkswagena płyną od dłuższego czasu. Kilka miesięcy temu pojawiły się doniesienia, że niemiecki gigant motoryzacyjny rozważa bezprecedensowe cięcia.
W czerwcu podano nieoficjalnie, że zagrożonych ma być nawet 100 tys. miejsc pracy na całym świecie oraz cztery kluczowe fabryki w Niemczech. Jeśli chodzi o możliwe zwolnienia grupowe, to mowa o liczbie dwukrotnie większej niż zakładały dotychczasowe, już i tak ambitne, plany oszczędnościowe.
Te doniesienia potwierdzono niedługo później. W lipcu pisaliśmy, że dodatkowe zwolnienie ok. 50 tys. osób zakładała wewnętrzna notatka prezesa Olivera Blumego, o której poinformował Reuters.