Ministerstwo Finansów od połowy lipca przedstawiło kolejne propozycje zmian w podatkach. Projekty dotyczą przede wszystkim PIT, CIT, ryczałtu oraz zasad opodatkowania fundacji rodzinnych.
Jednym z najważniejszych jest projekt UD458, który zakłada zmianę skali PIT. Próg podatkowy miałby wzrosnąć ze 120 tys. zł do 130 tys. zł, a pomiędzy 130 tys. a 150 tys. zł dochodu pojawiłaby się nowa stawka na poziomie 24 proc. Dopiero nadwyżka ponad 150 tys. zł byłaby opodatkowana według stawki 32 proc.
Zmiany mają być neutralne dla budżetu państwa. Wyższe wpływy mają zapewnić między innymi podwyżki CIT dla największych firm, zwiększenie daniny solidarnościowej oraz zmiany dotyczące ryczałtu.
WIDEO272 kamienie milowe wykonane. Minister żali się na koalicjantów
Kto zapłaci więcej?
Projekt przewiduje podniesienie CIT z 19 proc. do 22 proc. dla największych przedsiębiorstw, czyli podmiotów osiągających przychody powyżej 50 mln euro, co odpowiada około 200 mln zł. Stawka daniny solidarnościowej miałaby natomiast wzrosnąć z 4 proc. do 5 proc. dla osób rozliczających PIT według skali i osiągających ponad 1 mln zł dochodu rocznie.
Zmiany mają dotknąć także przedsiębiorców korzystających z ryczałtu. Limit przychodów uprawniający do tej formy rozliczenia miałby zostać obniżony z 2 mln euro do 250 tys. euro rocznie. Jednocześnie miałaby pojawić się 17-proc. stawka ryczałtu od nadwyżki przychodów ponad 300 tys. euro osiągniętych w ciągu roku.
Dla części podatników oznaczałoby to więc niższe obciążenia, ale dla innych – wyższe. Projekt korzystny jest przede wszystkim dla osób rozliczających PIT według skali. Według przedstawionych założeń około 3,5 mln podatników w 2027 roku nie zostałoby objętych stawką 32 proc.
Nie wiadomo jednak, czy cały pakiet wejdzie w życie w proponowanym kształcie. Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta krytycznie wypowiadali się przede wszystkim o podwyżkach dla przedsiębiorców i największych firm. Możliwe jest więc weto Karola Nawrockiego.
Kolejne podwyżki dla dużych firm
Osobny projekt, oznaczony jako UD459, przewiduje jeszcze wyższą stawkę CIT dla największych podmiotów z określonych branż. W 2027 roku firmy paliwowe, gazowe i energetyczne oraz podatkowe grupy kapitałowe spełniające określone warunki miałyby płacić 30 proc. CIT zamiast obecnych 19 proc.
W kolejnych latach stawka miałaby być stopniowo obniżana. Dodatkowe wpływy z podatku mają zostać przeznaczone na wsparcie polskiego sektora energochłonnego.
Ten projekt znajduje się dopiero na etapie założeń. Z uwagi na podwyżkę obciążeń dla części firm również w jego przypadku można spodziewać się politycznego sporu o podpis prezydenta.
Ulgi do likwidacji i nowe odliczenia
Resort finansów chce zmienić także katalog ulg podatkowych. Projekt UD461 zakłada likwidację ulgi internetowej i ulgi na ekspansję, ale jednocześnie przewiduje przedłużenie ulgi na robotyzację do 2036 r. oraz podwojenie odliczenia z tytułu krwiodawstwa. Projekt jest obecnie w konsultacjach społecznych.
W kolejnej wersji projektu UD116 resort zrezygnował z części wcześniej proponowanych, niekorzystnych zmian, m.in. dotyczących niektórych stawek ryczałtu i darowizn samochodów po wykupie z leasingu. Znalazły się w nim natomiast rozwiązania dotyczące m.in. wyłączenia z opodatkowania świadczeń na zaspokojenie potrzeb rodziny przekazywanych między małżonkami oraz nowych zasad ustalania emisji CO2 przy amortyzacji samochodów spalinowych.
Projekt przewiduje również możliwość rozliczania strat w daninie solidarnościowej. Resort chce ponadto rozszerzyć wyłączenie z krajowego minimalnego CIT na firmy energetyczne i ciepłownicze, których większość przychodów pochodzi ze sprzedaży energii elektrycznej, ciepła lub gazu przewodowego.
W efekcie oba projekty zawierają zarówno rozwiązania korzystne, jak i niekorzystne dla podatników. O ich dalszym losie zdecyduje proces legislacyjny.
Fundacje rodzinne też czekają zmiany
Osobny projekt UD447 zmienia zasady opodatkowania fundacji rodzinnych. Jedną z najważniejszych propozycji jest podniesienie podatku od świadczeń wypłacanych beneficjentom z 15 do 19 proc., a także wprowadzenie trzyletniej blokady aktywów i zmian w opodatkowaniu przychodów z najmu krótkoterminowego.
Resort chce jednocześnie rozszerzyć zwolnienie podatkowe na świadczenia dla zstępnych rodzeństwa fundatora. Projekt przewiduje również możliwość wycofania się fundatorów z niektórych decyzji bez strat.
Większość rozwiązań powiela propozycje z projektu zawetowanego przez prezydenta w ubiegłym roku. Karol Nawrocki uzasadniał wówczas weto tym, że od wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej nie minęły trzy lata; teraz ten okres już upłynął, ale nadal nie wiadomo, czy prezydent poprze podwyżkę podatku.