Sprawa posła Gomoły z Polski2050 stała się głośna po majowej wypowiedzi polityka dla dziennikarza TVN24. Poseł został zapytany, na najem jakiego samochodu wydał w ubiegłym roku 40 tys. zł publicznych pieniędzy (tak wynika z jego sprawozdania z wydatkowania kwoty ryczałtu przeznaczonego na prowadzenie biura poselskiego), ale nie odpowiedział wprost. Stwierdził tylko, że to "średniej klasy samochód", ale nie chce się dzielić szczegółami i pragnie "pozostawić pewną anonimowość".
We wtorek w serwisie X wpis w tej sprawie zamieścił Aleksander Twardowski, przedsiębiorca, autor podcastu Karczma Rzym, prezes stowarzyszenia Dobrodzielnia. Twardowski wyjaśnił, że zwrócił się do Kancelarii Sejmu z prośbą o udostępnienie informacji publicznej, dotyczącej najmu samochodu przez Adama Gomołę. W odpowiedzi Kancelaria Sejmu poinformowała go, że 7 lipca 2026 r. "przeprowadzono w biurze poselskim Pana Posła Adama Gomoły wizytację, mającą na celu porównanie dokumentacji finansowej ze złożonymi w Kancelarii Sejmu sprawozdaniami z wydatkowania kwoty ryczałtu przeznaczonego na prowadzenie biura poselskiego".
WIDEONamierzyli najemników Grupy Wagnera po komórkach. "Zidentyfikowaliśmy kilkunastu"
"W jej wyniku stwierdzono m.in. brak umowy najmu pojazdu oraz faktur dokumentujących poniesiony wydatek. Pan Poseł został wezwany do uzupełnienia dokumentacji lub złożenia korekty sprawozdania finansowego. Niezłożenie korekty sprawozdania w ciągu 30 dni powoduje wstrzymanie ryczałtu na prowadzenie biura poselskiego do czasu jej złożenia" - poinformowała Kancelaria Sejmu.
"To teraz chyba trzeba zgłosić organom ścigania podejrzenie wyłudzenia?" - skomentował Twardowski. W komentarzu do dyskusji, który wywołał jego post, dodał też, że "Gomoła nie jest tu wyjątkiem".
Karbowski: ten system jest chory
Do sprawy odniósł się m.in. Radosław Karbowski, analityk danych i autor projektu "Skrót Polityczny". "Poseł oświadcza, że za coś płaci i nie ma na to absolutnie żadnych papierów. Jedyną karą za to jest to, że musi sobie te papiery załatwić. Nasze pieniądze się rozpływają, mili państwo. Ten system jest chory i darzy tak dużym zaufaniem akurat polityków" - skomentował Karbowski.
Sam Gomoła, komentując w maju sprawę, napisał w serwisie X: "Mam nadzieję, że starczy Wam odwagi, żeby zapytać kilkudziesięciu posłów Koalicji Obywatelskiej z wyższymi wydatkami o to samo".
Źródło: X, TVN24