Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRWL
|
aktualizacja

Studenci z Politechniki Warszawskiej wpadli na genialny pomysł. Nakładka na licznik ma pomóc obniżyć rachunki

219
Podziel się:

Studenci Politechniki Warszawskiej z Koła Naukowego Energetyków zaprojektowali nakładkę, która ma pomoc w kontroli zużycia prądu. Proste w użyciu urządzenie ma pomóc w zoptymalizowaniu zużycia prądu. Nakładka jest prosta w użyciu i nie trzeba jej w żaden sposób umieszczać na samym liczniku zużycia prądu.

Studenci z Politechniki Warszawskiej wpadli na genialny pomysł. Nakładka na licznik ma pomóc obniżyć rachunki
Studenci wpadli na bardzo prosty sposób obniżenia cen prądu. (Adobe Stock, Bernd Heinzelmann)

Członkowie Koła Naukowego Energetyków z Politechniki Warszawskiej wpadli na genialny w swojej prostocie pomysł na ograniczenie rachunków. Studenci stworzyli inteligentną nakładkę na licznik energii, donosi stołeczna "Wyborcza". Dzięki niej możliwe jest zoptymalizowanie zużycia energii i obniżeniu ceny energii.

Nakładka pomoże oszczędzać prąd

Urządzenie zaprojektowane przez studentów z warszawskiej jest naprawdę banalnie proste w użyciu. Wystarczy je zamontować do licznika licznik i analizować dane dotyczące zużycia. Dzięki czemu można zoptymalizować zużycie prądu w swoim domu.

Studenci chcą dodać do nakładki kolejną funkcjonalność, dzięki której będzie można ustalać limity zużycia. Co najważniejsze, nakładki nie trzeba montować, można ją położyć obok licznika.

"Nasza nakładka posiada fotorezystor, którego opór zmienia się w zależności od natężenia padającego na niego światła. Dzięki temu, że znamy stałą licznika, a także prowadzimy pomiar fotorezystorem, ile razy dioda mignęła w danym przedziale czasu, jesteśmy w stanie wyliczyć, korzystając z wbudowanego w nakładkę mikrokomputera Arduino, ile energii zużyliśmy w danym okresie. Jest to spisywane w specjalnym pliku. Dodatkową opcją jest wysłanie powiadomień o aktualnym zużyciu prądu na telefon" – czytamy na stronie Politechniki Warszawskiej.
Zobacz także: Omikron zmiecie Polaków z rynku pracy? "Ja tutaj jestem optymistą"

Studenci Politechniki Warszawskiej stworzyli także internetową Energetyczną Mapę Polski. Jest to baza danych z aktualnymi cenami prądu i gazu na giełdach towarowych, a także baza danych o obiektach energetycznych w Polsce – informuje "GW". Dzięki mapie możemy poznać aktualne parametry dla tradycyjnych i odnawialnych źródeł energii.

Gigantyczne podwyżki i tarcza antyinflacyjna

W grudniu prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfy na sprzedaż energii dla czterech tzw. sprzedawców z urzędu oraz pięciu największych spółek dystrybucyjnych. Rachunki za prąd miału średnio według nowych taryf miały wzrosnąć o 24 procent. Rząd w ramach tzw. tarczy antyinflacyjnej obniżył czasowo VAT na energię elektryczną z 23 na 5 proc. Rząd wprowadził również specjalny dodatek osłonowy dla obywateli zagrożonych ubóstwem energetycznych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(219)
Pio
4 miesiące temu
Nakładka na licznik zliczająca mignięcia diody na liczniku to nic odkrywczego. Takie rozwiązania stosowane są przez wiele osób, które rozwijają swoją automatykę domową samemu. Jest wiele projektów dostępnych na githubie. Gorzej jak przyjdzie człowiek z ZE odczytać licznik i zobaczy wiszące na liczniku urządzenie. Gwarantuję, że nie będzie to mile widziane i może skończyć się posądzeniem o kradzież prądu. Na liczniku z ZE nie wolno nic montować chyba że dostaniemy pisemną zgodę z ZE na to (w co wątpię) Po drugie po co liczyć impulsy, skoro większość już ma liczniki elektroniczne. Liczniki te posiadają interfejs opto do cyfrowej komunikacji. Za jego pomocą można z licznika dane przeczytać. Zliczanie mignięć obarczone będzie błędem (chociażby pomiaru czasu), natomiast z licznika można przeczytać jego wartość bez potrzeby przeliczania i mierzenia czegokolwiek. Po trzecie Sam pomiar zużycia w żaden sposób nie ograniczy zużycia prądu :) Trzeba jeszcze przemyśleć w jaki sposób można zmniejszyć zużycie (np. wyłączając na noc urządzenia które pracują w tzw. standby) i zmienić swoje nawyki. Monitoring zużycia może nam jedynie pomóc zweryfikować oszczędności. Po czwarte Poprawcie błędy w artykule bo oczy krwawią jak się to czyta.
Misiek
4 miesiące temu
"Wystarczy je zamontować do licznika licznik i analizować dane dotyczące zużycia" piękne zdanie, wystarczy przeczytać je tylko 6 razy, potem kilka następnych zdań i idzie domyślić się o co chodzi
Metal
4 miesiące temu
Czytam,czytam...i gorszego bełkotu już dawno nie czytałem. Aha,czyli ktoś wymyślił coś, na zasadzie - zużywasz więcej,płacisz mniej. Rewelacja! Powodzenia
Dtx
4 miesiące temu
Prosty sposób na oszczędności obejść liczniki
Obserwator.
4 miesiące temu
Ta nakładka to się nazywa poza uczelnią oszczędność.
...
Następna strona