Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
HTO
|
aktualizacja

Polacy późno opuszczają rodzinny dom. Tak wypadamy na tle Europy

27
Podziel się:

Europejska młodzież musi mierzyć się z wieloma problemami. Galopująca inflacja i ceny najmu są bolączką dla studentów oraz tych, którzy wkraczają na rynek pracy. Eurostat opublikował dane dotyczące aktywności zawodowej i usamodzielnienia się młodych mieszkańców Unii Europejskiej. Jak wypadają Polacy?

Polacy późno opuszczają rodzinny dom. Tak wypadamy na tle Europy
Kto najszybciej wyfruwa z rodzinnego gniazda? Tu wyróżniają się trzy kraje: Szwecja, Finlandia i Dania (EAST_NEWS, Urząd Statystyczny w Zielonej Górze, Marek Bazak)

Międzynarodowy Dzień Młodzieży, który przypada 12 sierpnia, ma na celu aktywizację młodych do współpracy z samorządami oraz rówieśnikami. To także doskonała okazja do tego, aby pochylić się nad problemami, z jakimi muszą mierzyć się wkraczający w dorosłość, a obecna sytuacja gospodarcza tylko mnoży te bolączki. Rok temu wcale nie było lepiej, dlatego Eurostat przygotował raport dotyczący tego, jak w 2021 roku mieszkańcy Unii Europejskiej w przedziale 15-24 lat radzili sobie na rynku pracy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: 60 tys. Ukraińców wróciło walczyć z Rosją. Jak zniesie to polski rynek pracy?

Polacy poza średnią europejską

Jak wyglądała sytuacja gospodarcza młodych Polaków? Dane opublikował Urząd Statystyczny w Zielonej Górze, powołując się na źródła Eurostatu. Wniosek jest jeden: jesteśmy poza średnią w Unii Europejskiej. Gdy w krajach należących do wspólnoty w 2021 roku średni wskaźnik aktywności zawodowej wynosił 39,3 proc., Polska wypadła gorzej - zatrzymaliśmy się na poziomie 31 proc. To samo dotyczy poziomu zatrudnienia, gdzie również jesteśmy poza europejską średnią (34,1 proc.), gdy u nas wynik oscyluje wokół 27,3 proc.

Polacy później opuszczają rodzinny dom

Międzynarodowy Dzień Młodzieży to także pretekst, by pochylić się nad sytuacją mieszkaniową. Kto najszybciej wyfruwa z rodzinnego gniazda? Tutaj wyróżniają się szczególnie kraje północnej Europy: Szwecja (19 lat), Finlandia (21,2) oraz Dania (21,3). Na późne usamodzielnienie decydują się mieszkańcy pięciu państw: Bułgarii, Grecji, Chorwacji, Słowacji i Portugalii. Ten krok robią dopiero po trzydziestce.

Gdzie plasuje się Polska? Statystycznie decyzję o samodzielnym zamieszkaniu podejmujemy, mając średnio 29 lat.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(27)
Darek
2 miesiące temu
Nie jest to jakieś zaskoczenie, wielu znajomym rodzice kupili mieszkania w momencie rozpoczęcia przez nich studiów, inni otrzymali 100-200 tys. wkładu własnego na zakup mieszkania (ceny w dużych miastach były 50% niższe niż obecnie). Mi pozostało pójść do pracy zrobić studia, odłożyć trochę wkładu własnego i zaciągnąć kredyt, a lata leciały i też po 30 tce się wyprowadziłem. Przez co nie uważam się za gorszego wręcz przeciwnie. Gdyby znajomym rodzice nie kupili mieszkań to wielu z nich nigdy by nie wyprowadziły się z domu.
Hcer
2 miesiące temu
Wyprowadziłem się z domu w wieku 19 lat, czyli po maturze. Wyjechałem na studia. Ale, ale, to nie takie proste. Wyprowadzka to jedno, a niezależność finansowa to drugie. Zacząłem dobrze zarabiać dopiero w wieku 25-26 lat, więc czym innym jest sama wyprowadzka fizyczna, a czym innym odcięcie się finansowe od rodziców, którym przez parę lat na pewno nie było łatwo. Ale za to teraz to ja mogę pomagać im.
Zibi
2 miesiące temu
Wyszedłem z domu mając 20 lat. Mój syn koczował w moim domu do 36 roku życia. Był zachłanny i roszczeniowy. Nauczył się tego, gdy pracowałem za granicą. Dostawał pieniądze na utrzymanie i opłaty domowe. Gdy zaczął pracować, uruchomił swoje stanowisko pracy w moim domu. Opłacałem koszt funkcjonowania serwerów, które zainstalował u mnie. Gdy sprzedałem mieszkanie i przeniosłem się na wies, syn nadal ciągnął się za nami. Domagał się, abym mu oddał połowę kasy że sprzedaży mieszkania. Gdy mu powiedziałem, że, w tej sytuacji, drugą połowę powinienem oddać jego siostrze, a sam z matką wynieść się pod most, był bardzo rozżalony. Nic mi nie pomagał w pracach ogrodowych. Natomiast, gdy przywoziłem zakupy, to żarł soczyste owoce nad zalewem w kuchni, aż mu sok po brodzie ściekał. Był samcem alfa za moje pieniądze w moim własnym domu. W końcu miarka się przebrała. Gdy miał 32 lata powiedziałem mu, aby się usamodzielnił. Gnojek ripostował, że jeszcze nie dojrzał do samodzielności. Wygonilem go z pracą z pozycji domu. Dzięki temu poznał, a w zasadzie dziewczyna wciągnęła go do łóżka, i w końcu się wyprowadził. Na koniec, wpadł do domu o 11 w nocy i powiedział, że nie może tu już dłużej mieszkać, bo jest mu tu zbyt "duszno". Dodał, że zawsze nienawidził mnie i mój dom. Matce nie kupił nawet kwiatka na koniec. Problemem było to, że moja żona nie potrafiła znaleźć balansu między macierzyństwem a małżeństawem. Zawsze wspierała gnojka, występowałem przeciwko mnie. W końcu to doprowadziło do tego, że nasze małżeństwo istnieje tylko na papierze. Była oziębła w łóżku i chorobliwie zakochana w domowym pasozycie. Doprowadziła do tego, że związałem się z innymi kobietami. Teraz jestem sąm, żony fizycznie się brzydzę, a z tzw. synem nie mam kontaktu od trzech lat. Jeśli ktoś uważnie przeczytał mój długi wpis, to może zrozumie, że im dłużej dzieci przebywają w rodzinnym domu, tym bardziej stają się zaborcze. U mnie zaborczość gnojka rozbiła mi małżeństwo. Moje przyjaciółki. Jedna umarła, a druga okazała się konsumentem zawartosci mojego portfela. Goncie dzieci gdy dorosną, bo zniszczą wam wasze życie, tak jak mój syn moje.
TakSeMysle:
2 miesiące temu
NO CO PAN REDAKTOR NIE POWIE ? MOZE MA TO Z FAKTEM DO CZYNIENIA, ZE OBECNIE MIESZKANIE NA KREDYT TO SPLACANIE TRZECH MIESZKAN ? TAKA DROBNA SUGESTIA ...
Mart..
2 miesiące temu
Mają rację niech uciekają. Ciekawe kto teraz będzie pracował na ten rząd,oszustów.
...
Następna strona