Polska zaskoczyła Niemców. Tak szybko przybywa wielkich fortun

Polska jest światowym liderem pod względem tempa przyrostu osób z majątkiem przekraczającym 30 mln dolarów. Jak pisze "Berliner Zeitung", w ciągu pięciu lat ich liczba wzrosła u nas o 109 proc. Choć Niemcy mają ich znacznie więcej, to właśnie Polska ustanowiła rekord, który przyciągnął uwagę zagranicznych mediów.

Polska zaskoczyła Niemców. Tak szybko przybywa wielkich fortunPolska zaskoczyła Niemców. Tak szybko przybywa wielkich fortun
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | lukszczepanski
Magda Żugier

Polska szybko zwiększa liczbę osób zaliczanych do grona ultrabogatych. Z raportu Wealth Report 2026 brytyjskiej firmy Knight Frank wynika, że w 2021 r. w kraju były 1442 osoby dysponujące majątkiem przekraczającym 30 mln dolarów. W 2026 r. ma ich być już 3017. To wzrost o 109 proc., który daje Polsce pierwsze miejsce na świecie pod względem dynamiki zmian w tej grupie.

Jak opisuje niemiecki dziennik "Berliner Zeitung", żaden inny kraj nie odnotował w tak krótkim czasie równie szybkiego przyrostu nowych fortun tej wielkości. Raport obejmuje 44 państwa, w których mieszka co najmniej 500 osób z majątkiem przekraczającym wskazany próg.

Polska szybko zwiększa liczbę najbogatszych

Prognozy wskazują, że trend utrzyma się w kolejnych latach. Do 2031 r. liczba ultrabogatych Polaków może zbliżyć się do 4900. Oznaczałoby to niemal jedną nową osobę w tej grupie każdego dnia. Analitycy przewidują szybszy wzrost jedynie w Indonezji i Arabii Saudyjskiej. W tym samym okresie liczba polskich miliarderów ma zwiększyć się z 13 do 29.

Na tle Polski Niemcy wyróżniają się jednak skalą zgromadzonego majątku. Według danych przywoływanych przez "Berliner Zeitung" w kraju tym jest 38 215 osób z majątkiem przekraczającym 30 mln dolarów. Od 2021 r. ich liczba wzrosła o ponad 9 tys. To największy przyrost w Europie, choć procentowo znacznie niższy niż w Polsce.

Niemiecka gazeta zwraca uwagę, że na polski wynik wpływa również niższa liczba wyjściowa. Podwojenie grupy liczącej niespełna 1,5 tys. osób jest łatwiejsze niż osiągnięcie podobnej dynamiki w kraju, w którym ultrabogatych są już dziesiątki tysięcy.

Wśród najzamożniejszych Polaków znajdują się przedsiębiorcy z różnych branż. Na szczycie listy 100 najbogatszych według "Forbesa" jest Michał Sołowow, którego majątek szacowany jest na około 27,6 mld zł. Do jego biznesów należą m.in. Synthos i Cersanit. Drugie miejsce zajmuje Tomasz Biernacki, założyciel sieci Dino. Wysokie pozycje mają również Mati Staniszewski i Piotr Dąbkowski, współtwórcy ElevenLabs, których majątek szacowany jest na około 5,7 mld zł na osobę.

Mocny złoty i inwestycje wspierają wzrost

Rekordowy wynik ma jednak także walutowe wyjaśnienie. Próg ultrabogactwa określono w dolarach, a złoty umocnił się wobec amerykańskiej waluty. Pod koniec 2021 r. osiągnięcie poziomu 30 mln dolarów wymagało posiadania około 122 mln zł. Obecnie wystarcza około 108 mln zł. Część osób mogła więc przekroczyć ten próg bez proporcjonalnego wzrostu swojego majątku w złotych.

Nie oznacza to jednak, że cały wzrost jest wyłącznie efektem zmian kursowych. "Berliner Zeitung" wskazuje na szybki rozwój polskiej gospodarki i inwestycje finansowane ze środków unijnych. Komisja Europejska prognozuje wzrost PKB Polski o 3,5 proc. w 2026 r., wspierany przez konsumpcję i inwestycje. Według Knight Frank rośnie też odsetek Polaków deklarujących poczucie bezpieczeństwa finansowego — do rekordowych 39 proc.

Bogaci zabezpieczają majątki

Wraz ze wzrostem fortun rośnie znaczenie ich ochrony i dywersyfikacji. Od wprowadzenia w 2023 r. preferencji podatkowych dla fundacji rodzinnych utworzono ich w Polsce ponad 4 tys. Zamożne rodziny coraz częściej organizują również własne biura zarządzania majątkiem, zatrudniając specjalistów z międzynarodowych banków i firm doradczych.

Jak wskazuje zarządzający aktywami Michał Parkowski, część przedsiębiorców dostrzegła, że ich majątek jest skoncentrowany głównie w Polsce i słabo zdywersyfikowany. Niepewność związana z wojną dodatkowo wzmacnia zainteresowanie lokowaniem kapitału za granicą.

Niemieckie media zauważają jednak, że utrzymanie obecnego tempa wzrostu nie jest przesądzone. Wśród zagrożeń wymieniane są inflacja, która według wstępnych danych we wrześniu wzrosła do 4 proc., oraz deficyt budżetowy prognozowany przez Brukselę na około 6,5 proc. PKB. Mimo tych ryzyk skala zmian sprawia, że Polska coraz częściej przyciąga uwagę zagranicznych obserwatorów analizujących przesuwanie się gospodarczych i majątkowych wpływów w Europie.

Wybrane dla Ciebie