Oto najbogatsi Polacy. Na liście "Forbesa" 2026 tajemniczy debiutant
Magazyn "Forbes" opublikował listę 100 najbogatszych Polaków, wskazując, że Michał Sołowow jest liderem z majątkiem przekraczającym 27 mld zł. W zestawieniu znajdują mało znana i debiutująca na liście firma PHU Lechmar, handlująca sprzętem wojskowym.
Ranking najbogatszych Polaków na 2026 r. według magazynu "Forbes" pokazuje dynamiczne zmiany na szczycie polskiej listy miliarderów. Michał Sołowow, którego majątek wyniósł 27 mld 648 mln zł, zajął pierwsze miejsce. Sołowow od wielu lat inwestuje w technologie i zieloną energię, a jego najnowszym przedsięwzięciem jest budowa małych reaktorów jądrowych w Polsce.
Na drugim miejscu uplasował się Tomasz Biernacki, właściciel sieci supermarketów Dino. Jego majątek to 18 mld 970 mln zł, co czyni go jedną z najciekawszych postaci polskiego biznesu. Pomimo sukcesów finansowych, pozostaje postacią bardzo tajemniczą, z ograniczonym dostępem do mediów.
Trzecie miejsce zajął Jerzy Starak, główny właściciel Polpharmy, z majątkiem wycenionym na 17 mld 210 mln zł. Polpharma to jeden z największych producentów leków w Polsce, dostarczający ponad 400 mln opakowań rocznie. Produkty firmy stanowią istotną część zapotrzebowania w polskich szpitalach.
Francuski milioner ostrzega Polaków. "Nie polecam"
Tajemniczy debiutant
Szczególną uwagę przykuwa debiutująca liście PHU Lechmar to firma handlująca sprzętem wojskowym - zauważa BusinessInsider Polska. Dzięki obrotom rzędu miliardów złotych, firma znalazła się na 27. miejscu rankingu "Forbesa".
Prowadzona jest przez Andrzeja i Sebastiana Pękalów. Według dostępnych danych, ich majątek oceniany jest na 3,5 mld zł. Choć nazwa przedsiębiorstwa jest mało znana, ich działalność w branży handlu bronią przynosi imponujące dochody.
Jak informuje "BusinessInsider", Lechmar rozpoczął działalność komercyjną od sprzedaży maszyn i produktów chemicznych, by z czasem wkroczyć na globalny rynek zbrojeniowy.
Lechmar specjalizuje się w logistyce i dostawach uzbrojenia, które trafiają m.in. do Ukrainy. W 2024 r. przychody przekroczyły 4 mld zł, przy zatrudnieniu zaledwie 17 pracowników. Firma nie produkuje broni, ale pośredniczy w zamówieniach, oferując szeroką gamę sprzętu wojskowego.
W ofercie mają m.in. amunicję i pojazdy opancerzone, co tłumaczy ich sukces finansowy. Działalność ta wzbudza zainteresowanie nie tylko z powodu zysków, ale także ze względu na kontrowersje, które pojawiają się na rynku ukraińskim.
Źródło: Forbes, Business Insider