Potężne kary dla czterech banków. Poszło o pieniądze klientów

Niemal 150 mln zł kar dla czterech banków. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zakwestionował zapisy pozwalające na jednostronne zmiany umów i podwyższanie opłat. W jednym przypadku wystarczył niewielki wzrost inflacji, aby bank mógł zwiększyć prowizje nawet o 200 proc.

ANNA Stankiewicz
bancomat, pieniadz, biznes, koszt, zarobki, inflacja, podatek, kasa, 200, utrzymanie, rozliczenie, atm, machina, bank, gotówka, bankowej, finanse, bisnes, karta, kredyt, technologia, narrator, automatyczny, waluta, ekran, klawiatura, debet, wycofanie, finansowy, kontoUOKiK: łącznie niemal 150 mln zł kar na cztery banki za niedozwolone klauzule umowne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | ANNA Stankiewicz
Malwina Gadawa

Jak relacjonuje UOKiK, zakwestionowano klauzule stosowane przez Bank Pocztowy, Erste Bank Polska, ING Bank Śląski i Plus Bank, które pozwalały na jednostronną zmianę warunków zawartych umów oraz podwyższanie lub wprowadzanie opłat i prowizji.

Miliony złotych kar dla banków

Postanowienia dotyczyły m.in. rachunków bankowych, kart płatniczych i kredytowych, pożyczek oraz kredytów, w tym hipotecznych.

Za stosowanie niedozwolonych klauzul Prezes UOKiK nałożył na banki kary: 2,71 mln zł na Bank Pocztowy, 80,68 mln zł na Erste Bank Polska, 63,25 mln zł na ING Bank Śląski i 453 tys. zł na Plus Bank. Łącznie to 147,09 mln zł. Każdy bank otrzymał dwie kary – za klauzule dotyczące zmian warunków umów oraz opłat i prowizji.

Decyzje nie są prawomocne. Banki mogą odwołać się do sądu.

Urząd podał przykład jednej z zakwestionowanych klauzul, która "umożliwiała podwyższenie opłat i prowizji nawet o 200 proc., m.in. po wzroście inflacji o 0,30 punktu procentowego lub przeciętnego wynagrodzenia o 1 proc."

"Zdaniem UOKiK tak niewielkie zmiany wskaźników nie stanowią wystarczającego uzasadnienia dla jednostronnej zmiany umowy z konsumentem. Mechanizm pozwalał bankowi na podwyżki niemal co miesiąc" – dodał Urząd.

– Podpisując umowę z bankiem, konsument podejmuje decyzję na podstawie konkretnych warunków – wysokości opłat i prowizji, zakresu usług czy zasad korzystania z produktu. W przypadku kredytu taka decyzja może wpływać na domowy budżet przez wiele lat. Dlatego późniejsza jednostronna zmiana warunków umowy nie może zależeć wyłącznie od decyzji banku – podkreśla Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Wybrane dla Ciebie