Notowania

podatki
07.12.2019 09:54

Pracownicy mogą nie dostać PIT-ów na czas

Jest początek grudnia a Ministerstwo Finansów – mimo obowiązku – w dalszym ciągu nie przygotowało nowych wzorów druków PIT-11. Pracodawcy jako płatnicy PIT obawiają się, że nie zdążą przygotować swoich systemów do wystawiania rocznych informacji. Ich zdaniem, wprowadzenie zwolnienia z PIT dla młodych i niższej stawki podatku w trakcie roku podatkowego nie było dobrym rozwiązaniem – pisze Krzysztof Koślicki w serwisie Prawo.pl.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Materiały prasowe)
W tym roku rząd wprowadził dwie radykalne zmiany w rozliczaniu podatku dochodowego od osób fizycznych.

W tym roku rząd wprowadził dwie, radykalne zmiany w rozliczaniu podatku dochodowego od osób fizycznych. W sierpniu weszły w życie przepisy wprowadzające zwolnienie z PIT osób do 26. roku życia. A w październiku obniżona została natomiast stawka podatku z 18 do 17 proc., a pracownicze koszty uzyskania przychodów zostały podwyższone. Wpływ na rozliczenia wynagrodzeń i podatku miały również przepisy o pracowniczych programach kapitałowych (PPK).

Za produkty z cukrem Polacy mają zapłacić więcej, co ma zniechęcić nas do ich zakupienia.
Podatek od cukru coraz bliżej. Resort zdrowia wskazuje datę

Płatnicy PIT mieli więc pełne ręce roboty. Wskazane wyżej zmiany przepisów spowodowały konieczność kilkukrotnych zmian w systemach księgowych. Problemy jednak się nie skończyły.

Nowych druków ciągle brak

- Do końca stycznia 2020 r. jako płatnicy PIT musimy przygotować dla naszych pracowników wypełnione formularze PIT-11 za 2019 r. Przez zmiany przepisów, które zostały wprowadzone w trakcie roku i konieczność aktualizacji systemów księgowych i płacowych, możemy nie zdążyć w terminie. Chcielibyśmy zacząć przygotowywać te dokumenty jeszcze w grudniu. Nie możemy jednak tego zrobić. Ministerstwo Finansów ciągle nie przygotowało wzoru formularzy. Jeśli zrobi to w Sylwestra, może się zdarzyć, że nie zdążymy w terminie – zwraca uwagę prosząca o zachowanie anonimowości specjalistka ds. kadr i płac w jednej z dużych warszawskich firm.

Zobacz też: Po pierwsze: podatki. Tego przedsiębiorcy oczekują od rządu

PIT-11 jeden zbiorczy, czy kilka drobnych?

Poza tym nie wiadomo nawet, czy płatnicy będą musieli wystawiać jeden PIT-11 za cały rok, czy może kilka formularzy. Dodatkowo, nie ma też pewności, czy druki będą czytelne i zrozumiałe.

Zdaniem Izabeli Rutkowskiej, doradcy podatkowego, wspólnika w kancelarii Savior Legal&Tax, w skrajnych przypadkach pracodawca będzie musiał wystawić nawet cztery informacje PIT-11 za 2009 r. dla jednego pracownika. Ta wizja wydaje się realna. Pierwszy dokument obejmie pierwsze siedem miesięcy roku, w której obowiązywały dotychczasowe zasady. Drugi PIT uwzględni ulgę dla młodych. W trzecim pracodawca rozliczy przychody pracownika bez ulgi, przy założeniu, że w międzyczasie skończy on 26. rok życia i utraci prawo do zwolnienia. Wreszcie na czwartym druku pracodawca wykaże okres, w którym obowiązywała obniżona, 17-proc. stawka PIT i wyższe koszty uzyskania przychodów.

Zmiany w trakcie roku to nie był dobry pomysł
- Zmiany obniżające podatki oczywiście zasługują na uznanie. Nie powinno się ich jednak wprowadzać w trakcie roku. Lepiej było poczekać z nimi do stycznia 2020 r. – ocenia Izabela Rutkowska. Jej zdaniem, dzięki takiemu rozwiązaniu, płatnicy uniknęliby problemów przy rozliczaniu wynagrodzeń i przygotowywaniu PIT-11. Ekspertka podaje też skrajny przykład sytuacji, w której trzeba będzie zastosować trzy stawki podatkowe w trakcie roku. Wystarczy, że pracownik w listopadzie przekroczył próg podatkowy. W takim przypadku za okres od stycznia do września płatnik pobierał zaliczki na PIT według 18-proc. stawki, za październik zastosował stawkę 17-proc., a za listopad i grudzień już 32-proc.

Podatek handlowy przesunięty o kolejne pół roku
Podatek handlowy znowu przesunięty. Projekt w Sejmie

Problematyczny również brak PIT-37 i PIT-36

Zmiany w rozliczaniu PIT wprowadzone w trakcie roku utrudnią też rozliczenie rocznego podatku przez pracowników. Ministerstwo Finansów musi także zmodyfikować wzory druków PIT-37 i PIT-36.

‒ Szczerze współczuję Ministerstwu Finansów, bo oni pewnie mają teraz potężny ból głowy. Szalejąc z tymi zmianami przepisów, nikt się nie zastanawiał nad aspektem technicznym, zwłaszcza w kontekście zeznania rocznego ‒ mówi Zbigniew Maciej Szymik, doradca podatkowy, dyrektor generalny i partner zarządzający w firmie GLC. Ekspert podkreśla, że nie wie, jak będzie wyglądał PIT-37 czy PIT-36. Ma również nadzieję, że MF poradzi sobie z rozbiciem całego roku podatkowego na poszczególne okresy rozliczeniowe.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: podatki, pit, firma, gospodarka, wiadomości
Źródło:
Prawo.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
07-12-2019

sputnickKolejne dyrdymały w ustach "ekspertów". To że skala podatkowa się zmieniła w trakcie roku nie ma żadnego znaczenia dla PIT-11 bo w MF … Czytaj całość

07-12-2019

ObywatelTo nie ma dla polityków znaczenia. Ważne aby utrzymać się u władzy a reszta ........ jakoś będzie i niech martwią się inni.

07-12-2019

ŚlązakPolska republika banasiowa to kraj godny pogardy.

Rozwiń komentarze (9)