Pracownicy sezonowi. Branża apeluje o ułatwienia

Unia Owocowa apeluje o ułatwienie cudzoziemcom, zatrudnianym w charakterze pracowników sezonowych, przekraczanie granic państw członkowskich UE. Obostrzenia wprowadzone w związku z pandemią mogą sprawić, że w czasie zbiorów zabraknie rąk do pracy.

Z powodu pandemii koronawirusa może zabraknąć pracowników sezonowych.
Źródło zdjęć: © WP.PL
Witold Ziomek
oprac.  Witold Ziomek

- Pracownicy sezonowi pełnią kluczową rolę podczas nadchodzącego sezonu i zbliżających się zbiorów. Niedobór siły roboczej podczas zbiorów i brak pracowników m. in. z Ukrainy wpłynie na funkcjonowanie polskiego sektora warzyw i owoców. Podobnie będzie z pracownikami, którzy przygotowują dla konsumentów zebraną już żywność. Jeśli w odpowiedni sposób nie zadbamy o to, by pracownicy sezonowi mogli wykonywać swoją pracę, zostanie zaburzana cała sieć współpracy. Wtedy ucierpi na tym cały sektor - mówi Paulina Kopeć, Sekretarz Generalna Unii Owocowej, cytowana w komunikacie stowarzyszenia.

Według wytycznych Komisji Europejskiej, pracownicy sezonowi zatrudniani w rolnictwie są zaliczani do osób wykonujących zawody krytyczne, podobnie jak operatorzy maszyn w zakładach produkujących żywność, piloci czy kierowcy.

"Państwa członkowskie powinny zezwolić pracownikom na przekraczanie granic w celu podjęcia pracy, jeśli praca w danym sektorze jest nadal dozwolona w przyjmującym pracownika państwie członkowskim. Pracodawcy powinni również zostać poinformowani o konieczności zapewnienia bezpieczeństwa oraz odpowiedniej ochrony zdrowia pracowników sezonowych" - czytamy w komunikacie stowarzyszenia.

Oglądaj też: Rząd dorzuci 40 proc. pensji. Jeśli firma będzie miała kłopoty przez 2 miesiące

Z powodu obostrzeń przy przekraczaniu granic i drobiazgowych kontroli stanu zdrowia osób przemieszczających się pomiędzy krajami UE, rąk do pracy może zabraknąć np, przy zbliżających się zbiorach truskawek.

- W przypadku zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony zdrowia pracowników sezonowych, państwa członkowskie, w tym Polska, powinny przeprowadzać badania lekarskie tylko po jednej stronie granicy, aby uniknąć czasu oczekiwania i nakładania się przeprowadzanych badań. Kontrole i badania stanu zdrowia nie powinny zmuszać pracowników do opuszczenia pojazdów i powinny opierać się na elektronicznym pomiarze temperatury ciała - mówi Paulina Kopeć.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"