Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
PGO
|

Premier: zbudujemy armię, która poradzi sobie nawet sama

50
Podziel się:

Jeżeli wyborcy umożliwią nam rządy przez kolejną kadencję, zbudujemy armię, która w razie konfliktu będzie w stanie poradzić sobie nawet sama i to nie przez krótki czas, a co najmniej tak jak armia ukraińska - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla wPolityce.pl. - Silna armia jest celem, z którego nie zrezygnujemy bez względu na okoliczności - dodał.

Premier: zbudujemy armię, która poradzi sobie nawet sama
Premier Mateusz Morawiecki na poligonie w Nowej Dębie (Getty Images, 2022 Anadolu Agency)

Premier Mateusz Morawiecki udzielił wywiadu portalowi wPolityce.pl. Został m.in. zapytany, czy kryzys finansowy i planowane oszczędności nie zniweczą naszych planów zbrojeniowych.

Premier zapowiada utworzenie samowystarczalnej armii

- Silna armia jest celem, z którego nie zrezygnujemy bez względu na okoliczności. Suwerenność i bezpieczeństwo Polaków nie mają ceny. Ale też jest dla każdego oczywiste, że środki europejskie bardzo by to zadanie ułatwiły. To jest kwota porównywalna z tą, którą chcemy wydać na uzbrojenie. Dzisiaj chętnie wzięlibyśmy także część kredytową z KPO, bo finansowanie na ryzyku Unii Europejskiej, ze spłatą w latach 2028-2058 to bardzo atrakcyjna oferta. Jak słyszę niektóre komentarze polityków z różnych stron, że to "drogi kredyt", to zastanawiam się, czy to ignorancja, czy coś gorszego - powiedział premier.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Najechali na minę i wybuchła panika. Z rosyjskiego BMP-2 nic nie zostało

Szef rządu został także zapytany, czy armia, którą budujemy, da nam poczucie bezpieczeństwa. - Taki jest cel. Jego osiągnięcie zajmie jeszcze kilka lat. Warto porównywać się z innymi. Korea Południowa, która ma nieprzewidywalnego, totalitarnego sąsiada, jest krajem nieco tylko od nas ludnościowo większym, a posiada armię 300-400-tysięczną, doskonale wyszkoloną, uzbrojoną w najlepszy na świecie sprzęt. Widzimy, jak poważnie podchodzą do sprawy bezpieczeństwa - wskazał Morawiecki.

Z mojej strony zrobię wszystko, by zakumulować środki konieczne do zakupu nowoczesnej broni, nabycia umiejętności jej obsługi, serwisowania, zbudowania u nas nowoczesnych fabryk zbrojeniowych. To cały ekosystem. Jeżeli wyborcy nam zaufają, umożliwią rządy przez kolejną kadencję, to ten cały proces domkniemy i zbudujemy armię, która w razie konfliktu będzie w stanie poradzić sobie nawet sama i to nie przez krótki czas, a co najmniej tak jak armia ukraińska. Choć oczywiście pamiętamy o sojusznikach z NATO i na nich też bardzo liczymy - odpowiedział szef rządu.

Relacje z Ukrainą

Pytany, czy elity ukraińskie rozumieją wagę długofalowej współpracy z Polską szef rządu zwrócił uwagę, że "w społeczeństwie ukraińskim zaszła bardzo głęboka transformacja".

- Widzieliśmy, jak nam kibicowali na mundialu, jak cieszyli się z obrony karnego przez Wojciecha Szczęsnego. Detal, ale sporo nam mówi. Uważam, że jest też pozytywna zmiana w elitach tego państwa. Dostaliśmy wreszcie zgodę na ekshumacje na Wołyniu. Wiem, że jest tam świadomość, że nie byłoby pewnie suwerennej Ukrainy, gdyby nie postawa Polski. Stąd wniosek, że wszystkie środowiska ukraińskie, które chcą mieć suwerenne państwo, o czym marzą od 500 lat, muszą wagę relacji z Rzeczpospolitą rozumieć. A my ze swojej strony też wyciągamy wnioski i z budowy silnej armii nie zrezygnujemy bez względu na okoliczności - powiedział Morawiecki.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(50)
Teodor111
2 miesiące temu
Barwo PIS …wierze ze wygracie wybory ,i stworzyć Państwo idealne ,silne ,które będzie niezależne ….nigdy więcej PO….
COWBOY
2 miesiące temu
Fajnie armia wszystko spoko, ale 20 atomowek niukow I lezemy. Dawac Polsce 300 atomowek I silosy budowac I nikt nam nie podskoczy
COWBOY
2 miesiące temu
No Mateuszek teraz zes mi zaimponowal w tej chwili, jeszcze przymusowa sluzbe do woja przywrocic Dla kobiet rowniez, 12 miesiecy, zeby wrazie czego kazdy umial kalacha trzymac, zeby to Jak kiedys nas nasi partnerzy nie sprzedali do ruskich czy niemcow...
Oficer
2 miesiące temu
Te totalne zbrojenia nie mogą się jednak odbywać kosztem tego miliona polskich samochodów elektrycznych. Cieszy zapowiedź, że nawet jak nie będziemy mieli pieniędzy to nie zahamuje to naszych zbrojeń. Już samo mówienie o tej naszej wielkiej armii, tak wystraszy Ruskich, że spieprzą tam gdzie pieprz rośnie. Tak trzymać. By zwięszyć strach u Ruskich ale i u Niemców, należy uruchomić, własną, narodową produkcję nadmuchiwanych makiet czołgów, wyrzutni rakiet, samolotów i okrętów. Lekkie makiety można będzie nocą przenosić w inne miejsca.
Wódz
2 miesiące temu
Militaryzacja kraju to absurd!!!
...
Następna strona