Prezes Deutsche Banku wskazał, co jest "największą trucizną" dla gospodarki

Musimy walczyć z inflacją, ponieważ w ostatecznym rozrachunku inflacja jest największą trucizną dla gospodarki - ostrzega prezes Deutsche Banku. Kosztem tej walki może być światowa recesja, ale nie tylko. Eksperci ostrzegają przed rozregulowaniem światowego systemu gospodarczego.

Prezes Deutsche Banku Christian Sewing przestrzegł przed zgubnymi skutkami wysokiej inflacjiPrezes Deutsche Banku Christian Sewing przestrzegł przed zgubnymi skutkami wysokiej inflacji
Źródło zdjęć: © Getty Images | © 2021 Bloomberg Finance LP
Damian Słomski

Ceny rosnące w coraz szybszym tempie są zmorą nie tylko w Polsce. Na inflację narzekają Europejczycy, Amerykanie. Azjaci. Duży niepokój związany z konsekwencjami tego przebija też w komentarzach ekonomistów i ludzi biznesu.

Zdaniem prezesa Deutsche Banku Christiana Sewinga, Europa i Stany Zjednoczone stoją w obliczu wysokiego prawdopodobieństwa recesji, ponieważ banki centralne są zmuszone do agresywnego zacieśniania polityki pieniężnej w celu zwalczania inflacji.

- Inflacja jest czymś, co mnie najbardziej niepokoi i dlatego uważam, że sygnał, który otrzymaliśmy od banków centralnych, zarówno od Fedu, jak i teraz od EBC, jest właściwy. Musimy walczyć z inflacją, ponieważ w ostatecznym rozrachunku inflacja jest największą trucizną dla gospodarki - wskazuje Sewing w wywiadzie dla CNBC.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Podwyżki cen po sankcjach na Rosję. Będą dalsze wzrosty?

Przypomnijmy, że amerykański bank centralny (Fed), Europejski Bank Centralny (EBC), Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) i Bank Anglii (BoE) podjęły w ubiegłym tygodniu działania związane m.in. z podwyżkami stóp procentowych, mające na celu ograniczenie inflacji.

Inflacja w strefie euro osiągnęła w maju rekordowy poziom 8,1 proc. Z kolei w USA wzrosła do 8,6 proc. - najwyżej od 1981 roku.

Walka z inflacją kosztem PKB

Szefowie banków centralnych i ekonomiści z całego świata przyznają, że agresywne działania nakierowane na ograniczenie inflacji, mogą grozić recesją. Sam wzrost gospodarczy już zwalnia z powodu zbiegu różnych czynników globalnych.

- Jedno jest pewne. Jeśli dojdzie do nagłego wstrzymania dostaw rosyjskiego gazu, prawdopodobieństwo, że recesja nadejdzie wcześniej, jest oczywiście dużo większe. Nie ma co do tego wątpliwości - ostrzega prezes Deutsche Banku.

Przyznaje, że sytuacja jest bardzo trudna i prawdopodobieństwo recesji np. w Niemczech czy w Europie w 2023 roku lub rok później jest wyższe niż w którymkolwiek z poprzednich lat.

Walka z inflacją za wszelką cenę

W podobnym tonie co prezes Deutsche Banku wypowiadają się też eksperci w Polsce. Przedstawiciele czołowych Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych (TFI) podczas debaty zorganizowanej przez PAP Biznes wskazali, że banki centralne przesuwają się w stronę strategii: "za wszelką cenę walczymy z inflacją i nie patrzymy na to, co dzieje się w gospodarce".

- W strefie euro mamy prawdopodobnie już do czynienia z recesją, a mimo to EBC przyspiesza z zapowiedziami podwyżek stóp procentowych, których może dokonać w tym roku. Bank centralny Szwajcarii też podniósł stopy. Widać, że główne banki centralne straciły cierpliwość i decydenci mocno zaostrzają kurs. Będzie to miało swoje reperkusje dla rynków finansowych i gospodarek, ale w tym momencie problemem numer jeden jest inflacja - wskazuje Dariusz Kędziora, ekspert Pekao TFI.

Ostrzega, że podobnie jak w latach siedemdziesiątych, inflacja może nie spadać w taki sposób, w jaki byśmy sobie tego życzyli. Z kolei zdaniem prezesa zarządu Eques Investment TFI, Tomasza Koraba, skala obecnych podwyżek stóp procentowych jest tak duża, że - w połączeniu w wysokim poziomem zadłużenia - rodzi ryzyko rozregulowania światowego systemu gospodarczego.

- Z recesją to niebezpieczny flirt. Nigdy nie wiemy, kiedy wymknie nam się spod kontroli. Obecna skala podwyżek stóp procentowych jest nieporównywalna z niczym, co działo się wcześniej - zauważa Korab.

- Do tego nakłada się nieporównywalny z poprzednimi czasami poziom ogólnego zadłużenia. Mowa tu o prywatnym zadłużeniu, ale także zadłużeniu krajów rynków wschodzących. W którymś momencie może okazać się, że przekroczymy pewną masę krytyczną, co w połączeniu z wysokimi cenami żywności może doprowadzić do niepokojów społecznych - przestrzega prezes Eques Investment TFI.

oprac. Damian Słomski, dziennikarz money.pl

Wybrane dla Ciebie
Nowe cła USA. Najwięcej stracić mogą Niemcy
Nowe cła USA. Najwięcej stracić mogą Niemcy
Prezes ZUS wezwany do dymisji. Związkowcy mówią o złamaniu prawa
Prezes ZUS wezwany do dymisji. Związkowcy mówią o złamaniu prawa
Tąpnięcie w handlu zagranicznym Niemiec. USA tracą pozycję lidera na rzecz Chin
Tąpnięcie w handlu zagranicznym Niemiec. USA tracą pozycję lidera na rzecz Chin
Kryzys wokół Grenlandii. Oto co się dzieje z cenami ropy
Kryzys wokół Grenlandii. Oto co się dzieje z cenami ropy
W miastach pękają rury. Ekspert: to nie zima jest winna
W miastach pękają rury. Ekspert: to nie zima jest winna
To Amerykanie płacą za cła Trumpa. Są nowe badania
To Amerykanie płacą za cła Trumpa. Są nowe badania
Macron nie chce być w Radzie Pokoju. Trump: 200 proc. ceł na francuskie wina i szampany
Macron nie chce być w Radzie Pokoju. Trump: 200 proc. ceł na francuskie wina i szampany
Gigant rezygnuje z produkcji smartfonów. Wskazał powód
Gigant rezygnuje z produkcji smartfonów. Wskazał powód
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.01.2026