Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MWL
|
aktualizacja

Prof. Adam Glapiński to milioner. Oto ile zarabia prezes NBP

425
Podziel się:

Prof. Adam Glapiński jest już milionerem - pisze dziennik "Fakt". Narodowy Bank Polski przedstawił dane, z których wynika, że prezes banku centralnego co miesiąc inkasuje o ponad 13 tys. zł więcej. To skutek podwyżek dla najważniejszych osób w państwie zatwierdzonych w lipcu. W całym 2021 roku prezes Glapiński zarobił ponad milion złotych.

Prof. Adam Glapiński to milioner. Oto ile zarabia prezes NBP
Prof. Adam Glapiński w 2021 r. zarobił ponad 1 mln zł (Flickr, nbp)

Narodowy Bank Polski opublikował dane, z których wynika, że w 2021 r. wynagrodzenie prezesa Adama Glapińskiego wyniosło 1 mln 115 tys. 739 zł. To wzrost o prawie 18 proc. w stosunku do 2020 r., kiedy to szef banku centralnego zarobił niemal 947 tys. zł.

"Fakt" zwraca uwagę, że podwyżka przekracza inflację, która "zjada" wynagrodzenia Polaków. Według najnowszych danych GUS w marcu 2022 r. inflacja przekroczyła psychologiczną granicę - wyniosła 10,9 proc.

Ile zarabia prezes NBP?

Podstawowa pensja prezesa NBP od stycznia do sierpnia 2021 r. wynosiła 33,8 tys. zł. Od września wzrosła do 47 tys. zł. "Tak zadziałały właśnie podwyżki, jakie dla najważniejszych osób w państwie zatwierdził prezydent Andrzej Duda" - podkreśla "Fakt".

Do tego dochodzą jeszcze nagrody co kwartał doliczane do wynagrodzenia prezesa NBP. Według dziennika, prof. Adam Glapiński otrzymał je w marcu, w maju, w sierpniu i listopadzie 2021 r. "Wyniosły (prawdopodobnie) odpowiednio 152 tys. zł, 101 tys. zł, 165,6 tys. zł oraz 189 tys. zł. Za co takie premie? Zapytaliśmy NBP, czekamy na komentarz banku" - czytamy w "Fakcie".

Zobacz także: Zawodowcy: Sprzedawca Allegro

Druga kadencja w NBP dla prof. Glapińskiego? Tyle będzie mógł zarobić

Kadencja prezesa Narodowego Banku Centralnego upływa 21 czerwca 2022 r. W styczniu 2022 r. prezydent Andrzej Duda złożył w Sejmie wniosek, aby prof. Adama Glapińskiego pozostawić na urzędzie na kolejne sześć lat.

Druga kadencja byłaby także bardzo korzystna dla finansów Adama Glapińskiego. W ciągu sześciu lat może zarobić prawdziwą fortunę. Biorąc pod uwagę same wynagrodzenie (bez nagród), w ciągu sześciu lat na konto Glapińskiego mogłaby wpłynąć kwota – uwaga – 3,4 mln zł - podsumowuje tabloid.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
gospodarka polska
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(425)
olo
miesiąc temu
Zarobić można za uczciwą pracę.Wynagrodzenie za złą pracę to sabotaż
Kasia
2 miesiące temu
Nigdy nie zrozumiem jak ten świat jest zbudowany że jeden sra na złotych kiblach, a drugi nie ma za co rachunków opłacić.
istny
3 miesiące temu
Piękna nasza Polska cała. Czy jego piastowanie urzędu jest wart aż tyle PLN ?
Życzliwy inac...
3 miesiące temu
Oby się udławił tymi milionami
Artur
3 miesiące temu
XYZ prawdą popieram
...
Następna strona