Protest taksówkarzy. W kwietniu szykuje się największa akcja w historii

Rząd przygotował już siódmą wersję ustawy, która ma uregulować działalność Ubera i podobnych firm w Polsce. Ale taksówkarze mają już dość czekania i chcą natychmiastowych zmian. 8 kwietnia w Warszawie chcą zorganizować wielki protest.

W ostatnich latach taksówkarze protestują regularnie. Na zdjęciu warszawska akcja protestacyjna z listopada 2018 roku.
Źródło zdjęć: © East News | Jan Bielecki/East News
Tomasz Sąsiada

Decyzja o proteście zapadła podczas czwartkowego spotkania przedstawicieli korporacji i związków taksówkarzy - ustaliła "Rzeczpospolita". Do stolicy mają zjechać kierowcy z całej Polski: z Krakowa, Wrocławia, Łodzi, Trójmiasta, Śląska.

Powód protestu jest jasny: rząd nie dość mocno dba o interesy taksówkarzy, pozwalając na działalność Ubera w formie, którą nazywają "nielegalną konkurencją". Domagają się natychmiastowych działań, które ograniczą rywali.

Zobacz też: Co dalej z Uberem w Polsce. Minister zdradza, jaka czeka przyszłość czeka firmę

Co prawda szef Związku Zawodowego Warszawski Taksówkarz Jarosław Iglikowski w rozmowie z gazetą twierdzi, że obecne przepisy są wystarczające, ale podkreśla, że to martwe prawo. Brak bowiem narzędzi do ich egzekwowania.

Sprawa nowelizacji ustawy o transporcie, która ma uregulować działalność Ubera i podobnych firm w Polsce, ciągnie się już od dwóch lat. Ministerstwo Infrastruktury ma już siódmą wersję projektu. Wcześniej był on wielokrotnie - w mniejszym i większym stopniu - zmieniany. Przed mocnymi zmianami stanowczo protestował sam Uber.

Obecna wersja jednak też nie zadowala przedsiębiorców, którzy dzięki takim aplikacjom mogą zarabiać i tworzyć własne firmy. Według szefa Federacji Przedsiębiorców Polskich Marka Kowalskiego proponowane obecnie przez rząd przepisy są archaiczne. Jak mówi gazecie, ich efektem będzie wzrost cen dla pasażerów i "zabetonowanie" rynku przewozów.

Nowy projekt zakłada m.in., że kierowcy Ubera i podobnych firm będą musieli mieć wpis do Centralnej Ewidencji Informacji o Działalności Gospodarczej lub Krajowego Rejestru Sądowego. Czyli z rynku odpadną ci, którzy mają działalność zarejestrowaną za granicą. To zresztą może być niezgodne z prawem UE.

Taksówkarze zapowiadają, że jeszcze zanim dojdzie do strajku, będą starać się zorganizować spotkanie z przedstawicielami ministerstw przedsiębiorczości, infrastruktury i cyfryzacji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Podwyżki dla nauczycieli. Ministerstwo zaproponowało stawki
Podwyżki dla nauczycieli. Ministerstwo zaproponowało stawki
"Jeśli Putin ma pieniądze, w Europie trwa wojna". Wołodymyr Zełenski w Davos
"Jeśli Putin ma pieniądze, w Europie trwa wojna". Wołodymyr Zełenski w Davos
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Skarbówka rusza ze specjalną akcją
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Skarbówka rusza ze specjalną akcją
PKP Intercity kupiło używane wagony z Niemiec. Koszt: blisko 22 mln euro
PKP Intercity kupiło używane wagony z Niemiec. Koszt: blisko 22 mln euro
Polski przemysł pozytywnie zaskoczył. To zła wiadomość dla kredytobiorców
Polski przemysł pozytywnie zaskoczył. To zła wiadomość dla kredytobiorców
Miliard dolarów za obecność w Radzie Pokoju? Ekonomista mówi, czy warto
Miliard dolarów za obecność w Radzie Pokoju? Ekonomista mówi, czy warto
"TACO Thursday" na rynkach. Donald Trump straszył innych, a sam "wymiękł"
"TACO Thursday" na rynkach. Donald Trump straszył innych, a sam "wymiękł"
Niemiecki gigant chce zainwestować w Polsce. W grze miliardy złotych
Niemiecki gigant chce zainwestować w Polsce. W grze miliardy złotych
Dolar znów szuka dna. Nie minęła nawet doba od słów Trumpa
Dolar znów szuka dna. Nie minęła nawet doba od słów Trumpa
Obowiązkowa wymiana opon na zimowe? "Od lat apelujemy"
Obowiązkowa wymiana opon na zimowe? "Od lat apelujemy"
Macron założył okulary. Akcje producenta wystrzeliły. Miliony dolarów w górę
Macron założył okulary. Akcje producenta wystrzeliły. Miliony dolarów w górę
Europa znalazła narzędzie nacisku na USA. "Jeśli to zrobią, będzie duży odwet"
Europa znalazła narzędzie nacisku na USA. "Jeśli to zrobią, będzie duży odwet"