Przekop Mierzei Wiślanej. Rząd wyda 2 mld zł na wątpliwą inwestycję

Budowa kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną wchodzi w kolejny etap, w piątek podpisanie umowy na pierwszy etap prac. Rząd zachwala inwestycje, ta pochłonie 2 mld zł z budżetu, a korzyści są bardzo wątpliwe.

Mierzeja Wiślana. Inwestycja jest coraz droższa, zysk wątpliwy
Źródło zdjęć: © East News | Grzegorz Danielewicz/REPORTER
Paweł Orlikowski

Przekop Mierzei Wiślanej, według Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, poprawi dostęp do portu w Elblągu oraz zagwarantuje Polsce swobodny dostęp z Zalewu Wiślanego do Bałtyku, z pominięciem kontrolowanej przez Rosję Cieśniny Piławskiej. Ma to przyciągnąć turystów i wielbicieli windsurfingu.

Całość ma kosztować łącznie 2 mld zł z budżetu państwa, inwestycja budzi kontrowersje, bo planowane korzyści ekonomiczne są mocno wątpliwe. Tym bardziej, że jej koszty stale rosną. Pierwotnie miało to być 880 mln zł - to gigantyczna różnica w porównaniu z obecną wyceną. Jest jeszcze jeden problem, przez Mierzeję Wiślaną będą mogły przeprawiać się jedynie małe statki. Długi na 1,3 km kanał żeglugowy będzie miał pięć metrów głębokości. Pozwoli to na wpływanie do Elbląga jednostek o zanurzeniu do czterech metrów, długości 100 i szerokości 20 metrów.

Takie statki są już niemal niespotykane. Pływają jeszcze m.in. po Renie oraz w rejonie Kanału La Manche, ale na Bałtyku ich brak. - Nie ma nie tylko statków, ale także ładunków, które można byłoby przewozić poprzez Elbląg w kierunkach innych niż do lub z Kaliningradu - powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" prof. Włodzimierz Rydzkowski z Katedry Polityki Transportowej Wydziału Ekonomicznego na Uniwersytecie Gdańskim. Jak dodaje, ta inwestycja, z gospodarczego punktu widzenia, nie ma żadnego uzasadnienia.

Mówi się też o przekształceniu portu w Elblągu w tzw. port feederowy dla Gdańska i Gdyni. To zjawisko widywane na świecie, które polega na tym, że wielkie porty morskie współpracują z siecią blisko położonych mniejszych portów. - W przypadku Elbląga to nie ma sensu z uwagi na dobre połączenie drogowe i niewielką odległość. Wygodniej i taniej można transportować kontenery z wybrzeża do Elbląga samochodami – powiedział "Rzeczpospolitej" zastrzegający anonimowość członek zarządu trójmiejskiego portu. Kanał przez Mierzeję Wiślaną ma być gotowy w 2022 roku.

Obejrzyj: To miasto masowo się wyludnia. Nadzieją ma być przekop Mierzei Wiślanej

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Ekonomiści zaproponowali, jak odbudować finanse publiczne. "Od lat nie mieliśmy w Polsce prywatyzacji"
Ekonomiści zaproponowali, jak odbudować finanse publiczne. "Od lat nie mieliśmy w Polsce prywatyzacji"
Budżet bez głosowania. Francuski rząd gra va banque
Budżet bez głosowania. Francuski rząd gra va banque
Rząd zaostrza zasady. Cudzoziemcy bez pracy nie dostaną tego świadczenia
Rząd zaostrza zasady. Cudzoziemcy bez pracy nie dostaną tego świadczenia
Rok od powrotu Trumpa do Białego Domu. "Ameryka przeżywa boom"
Rok od powrotu Trumpa do Białego Domu. "Ameryka przeżywa boom"
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.1.2026
Krok bliżej do pierwszej linii Kolei Dużych Prędkości. Pociągi pojadą do 350 km/h
Krok bliżej do pierwszej linii Kolei Dużych Prędkości. Pociągi pojadą do 350 km/h
Koniec ery telewizorów Sony? Jest umowa z TCL
Koniec ery telewizorów Sony? Jest umowa z TCL
Škoda napędza sprzedaż Grupy VW w Polsce. Jedna marka zaliczyła spadek
Škoda napędza sprzedaż Grupy VW w Polsce. Jedna marka zaliczyła spadek
Arcyrywal USA rośnie w siłę. Chyba nie o to chodziło Trumpowi
Arcyrywal USA rośnie w siłę. Chyba nie o to chodziło Trumpowi