Notowania

Jutro debiut GPW. Będziemy lepsi od Dubaju?

Warunek to utrzymanie się dobrych nastrojów na rynkach akcji.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Money.pl/Tomasz Brankiewicz)

Jeżeli dobre nastroje na rynkach akcji się utrzymają, jutrzejszy debiut Giełdy Papierów Wartościowych na warszawskim parkiecie może przynieść spore zyski.

na zdjęciu prezes GPW, Ludwik Sobolewski

Drobni gracze jeżeli zapisali się na 100 akcji, dostaną zaledwie 25, które kupili za 43 zł za sztukę. Zakładając utrzymanie się dobrej koniunktury na rynkach, mogą liczyć na co najmniej 10-procentowy wzrost. Nie jest wykluczone, że cena akcji może wzrosnąć nawet o 20 procent. Na tle innych debiutów giełd taka stopa zwrotu wydaje się całkiem realna. * *

*Zysk zapewniony? *

Cena emisyjna dla inwestorów instytucjonalnych, do których trafi 70 proc. oferowanych akcji, została ustalona na 46 złotych. Natomiast drobni gracze płacą za walory GPW 43 zł. Przy tak skonstruowanej ofercie wszystko wskazuje na to, że to właśnie 46 zł może być kursem odniesienia na pierwszy dzień handlu papierami operatora warszawskiej giełdy. Jeżeli tak się stanie, to na każdej akcji inwestor indywidualny zarobi prawie 7 procent.

Zakładając, że wycena akcji GPW będzie rosła również podczas kolejnych sesji i kurs znajdzie się 20 procent powyżej ceny emisyjnej, to ich posiadacze zarobią na pakiecie 25 akcji 215 złotych, a po odliczeniu podatku oraz prowizji maklerskiej - około 170 złotych. Jeżeli w zapisach brała udział czteroosobowa rodzina, to cały jej zysk wyniesie blisko 700 zł.

Jak debiutowały inne giełdy?

Nadzieje na udany debiut GPW dają też zagraniczne oferty giełd, które w ostatnich latach weszły na rynek. Jak sprawdzili analitycy Domu Maklerskiego BZ WBK, większość z nich podczas pierwszego dnia notowań przyniosła inwestorom zyski. Trafiały się jednak również trudne przypadki.

Najmocniej w górę poszedł podczas debiutu kurs giełdy w Dubaju, która dała graczom 135 procent zysków. Zarobić dały również podczas debiutów parkiety w Oslo i we Frankfurcie. Gorzej było z giełdami w Grecji i Hiszpanii, które przyniosły graczom straty.

Źródło: Money.pl na podstawie danych DM BZ WBK

Jak wykazały analizy DM BZ WBK podczas kolejnych 253 sesji kursy akcji zachowywały się w sposób dosyć losowy i brak było wspólnych trendów. _ _

_ - Wyliczona średnia przyjmowała ujemne stopy zwrotu w pierwszej połowie pierwszego roku notowań, by w drugiej połowie roku, po wyraźnym wzroście, zanotować pokaźne zyski i zakończyć rok średnim zyskiem w wysokości 15,15 procent. _ - podają analitycy DM BZ WBK.

Bardzo duży wzrost wartości akcji giełdy w Dubaju miał jednak istotny wpływ na wyliczenia analityków, szczególnie w pierwszym roku notowań. Jeżeli optymizm na parkietach się utrzyma, o zyski można być raczej spokojnym. Tym bardziej, że GPW to spółka, która nie ma odpowiedników na polskim parkiecie. A to oznacza, że jej akcje powinny cieszyć się powodzeniem wśród funduszy inwestycyjnych i Otwartych Funduszy Emerytalnych, które inwestują w papiery notowane na warszawskim parkiecie.

Państwowe nie znaczy gorsze

Na 14 analizowanych przez nas przypadków państwowych spółek prywatyzowanych przez giełdę tylko 4 z nich przyniosły stratę w dniu debiutu. Ponad połowa zanotowała wzrost powyżej 10 procent. Największy polski bank PKO BP podczas pierwszej sesji w 2004 roku przyniósł inwestorom 19 procent zysku. Z kolei największy polski ubezpieczyciel PZU zyskał na tegorocznym debiucie 15 procent.

Źródło: Money.pl


*Nie zapominaj o dywidendzie *

Jeżeli nie sprzedamy akcji GPW w pierwszym dniu notowań, z myślą o dłuższym terminie inwestycyjnym, warto pamiętać o dywidendzie, czyli zysku, który dzielony jest pomiędzy wszystkich akcjonariuszy. A większość prywatyzowanych spółek Skarbu Państwa nie tylko dawała przyzwoite zyski podczas debiutów, ale cierpliwym inwestorom chętnie wypłacały dywidendy.

Podobnie powinna wyglądać sytuacja w przypadku GPW. Jak czytamy w prospekcie emisyjnym, spółka co roku chce przeznaczać do podziału między inwestorami nawet połowę swoich zysków.

Źródło: Money.pl na podstawie danych GPW i DM BOŚ, *prognozy

Analitycy szacują, że tegoroczny zysk netto GPW wyniesie 108,6 milionów złotych. Jeżeli spółka rzeczywiście chciałaby przeznaczyć połowę zysku na dywidendę, to inwestor dostałby 1,30 złotego na każdą posiadaną akcję.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/67/t25667.jpg ) ] (http://www.money.pl/gielda/raporty/artykul/akcje;gpw;nie;dadza;zarobic;wiecej;niz;120;zlotych,151,0,696727.html) Akcje GPW nie dadzą zarobić więcej niż 120 złotych Inwestorzy rzucili się na akcje spółki kierowanej przez Ludwika Sobolewskiego.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/16/t83728.jpg ) ] (http://www.money.pl/gielda/raporty/artykul/akcje;gpw;nie;bedzie;duzego;zysku,78,0,692814.html) Akcje GPW: Nie będzie dużego zysku Aleksander Grad na sprzedaży akcji GPW zarobi dla budżetu 1,15 miliarda złotych.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/67/t25667.jpg ) ] (http://www.money.pl/gielda/raporty/artykul/akcje;gpw;dadza;zarobic;pod;warunkiem;,236,0,690668.html) Akcje GPW dadzą zarobić. Pod warunkiem... Na godziwy zysk będzie można liczyć, jeżeli jeden papier spółki kierowanej przez Ludwika Sobolewskiego będzie kosztował mniej niż 40 złotych.
Tagi: prywatyzacja gpw, giełda, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, raport, raporty gospodarcze, raporty giełdowe, najważniejsze, inwestycje, gospodarka polska, portfel, giełda na żywo
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz