Notowania

vat
24.06.2009 06:27

Wszyscy zrzucimy się na budżet. Po ile?

Jeśli rząd podniesie VAT i akcyzę, każda polska rodzina dorzuci się do budżetu po 45 zł miesięcznie. Co najmniej.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Radek Pietruszka)

*Każda polska rodzina dorzuci się do budżetu po 45 zł miesięcznie. Kiedy? Gdy VAT urośnie do 23 proc., a akcyza na paliwa o 10 groszy na litrze. A podwyżki teoretycznie mogą być jeszcze wyższe. *

Minister finansówprzedstawił rządowe pomysły na łatanie rosnącej dziury w państwowej kasie. I choć póki Jacek Rostowski (na zdjęciu) uspokaja, że w tym roku podatki nie urosną, to strażnik państwowej kasy nie wyklucza, że w 2010 roku stawki niektórych z nich mogą zostać zmienione.

VAT to łakomy kąsek Ale nie do ruszenia?

Najbardziej kusząca - z punktu widzenia rządzących - jest perspektywa podwyższenia podstawowej stawki VAT. Państwo czerpie bowiem najwięcej z wpływów z podatku od towarów i usług. W tegorocznym budżecie 118,5 z 303 mld zł dochodów budżetu to właśnie pieniądze z VAT-u.

Według szacunków podniesienie podstawowej stawki tylko o 1 pkt proc., do poziomu 23 proc. to w ciągu roku nawet 5 mld zł więcej w budżecie.

5 mld zł
tyle da budżetowi podwyżka podstawowej stawki VAT o 1 pkt proc.

Choć dziś trudno to sobie wyobrazić, teoretycznie możliwa jest podwyżka nawet o 3 pkt. proc. Unijna dyrektywa mówi bowiem, że podstawowa stawka VAT nie może przekraczać 25 proc.

Gdyby - w obliczu nagłego i poważnego załamania finansów publicznych - rząd musiał zdecydować się na taki krok, do kasy państwa wpłynęłoby aż o 15 mld zł więcej niż obecnie.

By uzyskać podobny efekt - jak wyliczyli analitycy banku ING - wystarczyłoby podnieść o 1 pkt. proc. nie tylko podstawową stawkę VAT, ale też obniżoną - 7 proc. - którą obłożone są takie towary, jak: żywność, leki czy mieszkania. W sumie taka operacja dałaby budżetowi właśnie ok. 15 mld złotych.

Ale podwyżka VAT to tylko teoretycznie prosty sposób na szybkie łatanie dziury w budżecie. PrezydentLech Kaczyńskina pewno zawetuje ustawę zwiększającą obciążenia najuboższych Polaków.A Lewica takie weto poprze.

*Akcyzą w dziurę. Rząd znów złupi kierowców? *

Drugim podatkiem,którego podwyżkę już w tym roku brano pod uwagę, jest akcyza. Płacimy ją: gdy tankujemy i kupujemy alkohol lub papierosy.

W tym roku - mimo protestów producentów - rząd podnosił już stawki tego podatku m.in. na piwo i wódkę. Od lutego więcej płacą też palacze.

3 mld zł
tyle może dać podwyżka akcyzy na paliwa o 10 groszy na litrze

Zdaniem producentów kolejne podwyżki przyniosą skutek odwrotny od zamierzonego. Polacy zrezygnują z używek. W efekcie zmaleją wpływy do budżetu.

To może nie przekonać rządu, który do przyszłej podwyżki może wykorzystać wygodny pretekst. Osłabienie złotego spowodowało, że stawki podatku spadły poniżej wymaganego przez UE minimum. - _ Dlatego zmiany w akcyzie są niemal pewne _- mówi Andrzej Rzońca, ekspert Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Jest jeszcze akcyza na paliwa, która oprócz tego, że daje budżetowi najwięcej - w tym roku ma to być niemal połowa z 58 mld zł wpływów z akcyzy - to przy podwyżce dającej wymierne efekty, nie niesie ze sobą ryzyka spadku wpływów.

Z powodu paliwa droższego o 12,2 gr na litrze - akcyza wyższa o 10 gr plus VAT - Polacy nie zrezygnują z jazdy samochodem. A taka właśnie podwyżka dałaby budżetowi dodatkowe niemal 3 mld zł.

Gdy zestawimy ta kwotę z tą, którą można zyskać podnosząc stawkę VAT do 23 proc. okazuje się, że taka operacja dałaby ok. 8 mld zł. To niemal tyle samo, o ile rząd zwiększy tegoroczny deficyt.

Oznaczałoby to, że każda Polska rodzina dorzuciłaby się do przyszłorocznego budżetu po ok. 550 zł. Czyli po ok. 45 zł miesięcznie.

Gdyby VAT urósł do 25 proc. A akcyza na litrze benzyny, oleju napędowego i gazu LPG byłaby o 10 gr na litrze wyższa, to każda rodzina dorzuciłaby do wspólnej kasy ok. 1240 zł rocznie więcej niż w tym roku. Czyli po ok. 103 zł miesięcznie.

*VAT i akcyza to nie wszystko. Jest jeszcze składka rentowa *

Podwyżki VAT i akcyzy to nie jedyne źródło, z którego rząd może uzyskać dodatkowe dochody. Według Andrzeja Rzońcy w grę wchodzi jeszcze podwyżka składki rentowej. Wydaje się to o tyle prawdopodobne, że SLD - które krytykowało zmiany wprowadzone przez Zytę Gilowską - może taki pomysł poprzeć. Szacowano, że obniżka wprowadzona przez rząd PiS pozbawiła budżet ok. 20 mld złotych.

Gdyby składka urosła z obecnych 6 do 13 procent - tyle wynosiła na początku 2007 roku - każdy z nas co miesiąc dostawałby - przy tych samych zarobkach brutto - od kilkudziesięciu do kilkuset złotych mniej niż dziś.

źródło Money.pl, wartości orientacyjne

W skali roku osoby zarabiające najmniej w tym scenariuszu straciłyby *około 720 złotych. Przy zarobkach na poziomie pięciu tysięcy, *fiskus zabrałby z pensji dodatkowe 2,4 tys. złotych.

| SKĄD WZIĘŁY SIĘ KWOTY, KTÓRE DOPŁACIMY DO BUDZETU? |
| --- |
| wpływy z VAT - szacunki Money.pl, źródło: informacje Andrzeja Rzońcy (FOR), wypowiedzi wiceministra finansów finansów Macieja Grabowskiego, obliczenia analityków ING. *wpływy z akcyzy *- szacunki *Money.pl *by ustalić dodatkowy dochód budżetu, kwotę o jaką zostanie podwyższona akcyza - 10 gr na litrze plus 22 proc. VAT (czyli: 12,2 groszy na litrze) - pomnożyliśmy przez roczne zużycie paliw (benzyna - 6 mld litrów, ON - 13,2 mld litrów, LPG - 4,8 mld litrów) w Polsce. W sumie daje to ponad 2,9 mld zł. źródło: dane Ministerstwa Finansów, ustawa o podatku akcyzowym (stawki akcyzy), dane dotyczące średniego zużycia paliw (benzyna, olej napędowy, LPG) w Polsce (według e-petrol.pl) *dodatkowe obciążenie rodzin * - podstawowa stawka VAT podniesiona do 23 proc. (5 mld zł) i akcyza na paliwa wyższa o 10 gr na litrze (3 mld zł) to w sumie 8 mld zł. ta kwota podzielona przez liczbę gospodarstw domowych (14,5 mln - źródło: Prognoza gospodarstw domowych na lata 2003-30 (GUS)) daje kwotę 551 zł rocznie na
gospodarstwo domowe. Czyli ok. 45 zł miesięcznie. - jeżeli VAT zostanie podniesiony do 25 proc. (15 mld zł) a akcyza na paliwa o 10 groszy na litrze (3 mld zł). To ta kwota (18 mld zł) podzielona przez liczbę gospodarstw domowych daje kwotę ok. 1240 zł na gospodarstwo rocznie, czyli ok. 103 zł miesięcznie. |

ZOBACZ TAKŻE:

* [ Rośnie dziura w budżecie. Ponad 90 proc. planu ]( http://news.money.pl/artykul/rosnie;dziura;w;budzecie;ponad;90;proc;planu,46,0,459822.html )
Więcej opinii o sytuacji państwowych finansów
*Rostowski: W dobrych czasach zadłużono Polskę * Minister finansów Jacek Rostowski zarzucił poprzednim rządom, że nie podjęły wystarczających wysiłków, żeby zabezpieczyć Polskę przed kryzysem
*Olechowski: Uwagi o Rostowskim nie pasują nawet przy wódeczce * - _ Dobrym momentem, by odbyć autentyczną i sensowną debatę, byłby moment ogłoszenia przez GUS danych, mówiących o stanie naszej gospodarki w I kwartale tego roku i prognozy na przyszły. Ostatecznych i całościowych informacji jeszcze nie znamy. Póki nie poznamy twardych danych, to jest cały czas gdybanie i wróżenie z fusów _ - mówi były szef resortu finansów.
*Finanse publiczne nie są zagrożone. Mimo większego deficytu * Finanse publiczne nie są zagrożone - uważają eksperci Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Według analityków deficyt budżetu państwa w 2009 r. będzie o 5 mld zł wyższy niż zakładany przez rząd deficyt na poziomie 18,2 mld zł.
*Borowski: Rząd i NBP muszą silniej wspierać gospodarkę * - _ Wzrost PKB w pierwszym kwartale jest zapewne lepszy niż przewidywali pesymiści. Nie uprawnia to jednak do żadnego optymizmu. Jest to spadek o kilka procent w stosunku do poprzedniego roku. Cieszymy się, że nie ma jednak ujemnych wartości. - _ mówi były minister finansów
Tagi: vat, podatki, wiadomości, gospodarka, raport, raporty gospodarcze, najważniejsze, gospodarka polska
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz