Notowania

Rekordzista na tacierzyńskim. Bierze 21 tys. zł miesięcznie

Ojciec z Wrocławia na biedę nie może narzekać. Co miesiąc pobiera zasiłek tacierzyński opiewający na 21 tys. zł, czyli dziesięć razy więcej niż średnia kwota tych świadczeń. Są jednak tacy, którzy dostają jeszcze więcej.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Shutterstock.com)
Tata z Wrocławia pobiera 21 tys. zł zasiłku macierzyńskiego. (Fot: shutterstock.com)

Najwyższy zasiłek macierzyński wypłacany na Dolnym Śląsku to 21 tys. zł miesięcznie. Jednak pobiera go nie mama, ale tata – wrocławianin, który jest na urlopie rodzicielskim - informuje "Gazeta Wrocławska". Inni dolnośląscy rekordziści to dwie kobiety. Mama z Legnicy pobiera 19 tys. zł, a mama z Wałbrzycha - 10 tys. zł.

Owe 21 tys. rekordzisty z dolnośląskiego to dziesięć razy więcej niż średnia krajowa świadczeń macierzyńskich. A co zrobić, by tyle dostawać na urlopie rodzicielskim? Trzeba ciężko pracować i zarabiać olbrzymie pieniądze. ZUS podkreśla, że nie ma mowy o naciągaczach i fikcyjnych umowach o pracę zawieranych, by wyłudzić zasiłek. Zakład dodaje, że uszczelnił system w ostatnich latach, a wypłacane świadczenia są całkowicie zasadne.

Jednak najwyższe świadczenie w Polsce pobiera kobieta z Warszawy. Co miesiąc na jej konto wędruje 78 tys. 577 zł i 50 groszy z tytułu zasiłku macierzyńskiego. W tym przypadku, jak wynika z informacji money.pl, podstawa wymiaru składki - od której liczony jest zasiłek - w ciągu roku wyniosła blisko 800 tys. zł. Mama na zasiłku ma po prostu wysoką pensję i pracuje na etacie.

Kontrolerzy ZUS przyglądają się wszystkim wysokim świadczeniom. I tak również było w tym wypadku. Nie było żadnych nieprawidłowości.

Obejrzyj: Nawet 11 mld zł mogą odzyskać Polacy pracujący w 6 krajach UE

W sumie cztery osoby w Polsce otrzymują co miesiąc ponad 30 tys. zł. To trzy kobiety i jeden mężczyzna. Po warszawiance w czołówce świadczeń jest kobieta z woj. śląskiego, która otrzymuje co miesiąc 39 tys. zł oraz kolejna kobieta z woj. mazowieckiego ze świadczeniem na poziomie 34 tys. zł.

Na czwartym miejscu jest za to mężczyzna z woj. wielkopolskiego. Co miesiąc na jego konto wędruje ponad 32 tys. zł, czyli aż 11 tys. zł więcej od rekordzisty z Wrocławia.

Zasiłek macierzyński

Zasiłek macierzyński to świadczenie, które przysługuje głównie w związku w urodzeniem dziecka. Nie oznacza to jednak, że nie może z niego skorzystać ojciec. Kwotę zasiłku wylicza się na podstawie średniego wynagrodzenia z ostatnich 12 miesięcy lub w zależności od wysokości składek z prowadzonej działalności gospodarczej.

Przepisy jasno mówią, że ojcu dziecka przysługuje niewykorzystany przez matkę okres wypłaty zasiłku w czasie trwania urlopu macierzyńskiego. Matka dziecka, która chce szybko po porodzie wrócić do pracy, musi pobierać zasiłek macierzyński przez co najmniej 14 tygodni. Resztę - 6 tygodni - może oddać właśnie drugiemu rodzicowi.

Jednocześnie zasiłek macierzyński można pobierać w trakcie urlopu rodzicielskiego - nie jest ściśle związany z samym porodem i czasem tuż po nim. Urlop rodzicielski może w Polsce trwać 32 tygodnie w przypadku jednego dziecka. I tu również o świadczenie z ZUS może wnioskować ojciec. Idzie on po prostu na urlop rodzicielski i też otrzymuje zasiłek "macierzyński". I to przez całkiem długi czas, bo ponad pół roku.

Zasiłek macierzyński wynosi 100 proc. wynagrodzenia, ale w połowie okresu pobierania ulega obniżeniu do poziomu 60 proc. Każdy ubezpieczony może jednak dość łatwo go podnieść do poziomu 80 proc., jeżeli w terminie 21 dni po porodzie wystąpi z wnioskiem o udzielenie urlopu rodzicielskiego. Może to zrobić i matka, i ojciec.

Wykorzystując wszystkie możliwe warianty, można zostać z dzieckiem 52 tygodnie od daty jego narodzin. I w tym czasie środki może pobierać i kobieta, i mężczyzna. Warto pamiętać, że choć składka emerytalna jest limitowana, to składka na ubezpieczenie chorobowe już żadnego limitu nie ma. I właśnie dlatego możliwe są tak wysokie świadczenia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
19-06-2019

1700 złA emeryci płacą jeszcze raz od głodowych emerytur podatek dochodowy sprawiedliwość pełną gębą

20-06-2019

KasjerCzy osoba zarabiająca powyżej 20 tys złotych powinna dostawać zasiłek? Nie starcza jej na jedzenie?

20-06-2019

joA my na to pracujemy, Prawie i Sprawiedliwie...

Rozwiń komentarze (151)