Rewolucja w ZUS. Stawiają na sztuczną inteligencję

ZUS wdraża rozwiązania chmurowe, sztuczną inteligencję oraz integrację z rejestrami innych instytucji publicznych. PUE ma 12 mln użytkowników, przyjmuje 67 proc. korespondencji i ponad 140 mln elektronicznych zwolnień lekarskich - wskazała prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska.

zusPrezes ZUS prof. Gertruda Uścińska
Źródło zdjęć: © Flickr | Adam Guz, KPRM

Szefowa ZUS wzięła udział w panelu dyskusyjnym poświęconym Generatywnej AI dla innowacyjnych organizacji. Spotkanie zostało zorganizowane przez amerykańską firmę IBM w Rezydencji Ambasadora USA, Marka F. Brzezinskiego w Warszawie.

ZUS stawia na technologie

Moderatorem rozmowy był dyrektor generalny IBM na Polskę, Kraje Bałtyckie i Ukrainę Marcin Gajdziński.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Prof. Uścińska podkreśliła, że ZUS od kilku lat konsekwentnie unowocześnia swoje usługi. Wskazała, że kluczową kwestią jest odejście od papierowej obsługi obywateli.

Prezes Zakładu przypomniała o wdrożeniu Platformy Usług Elektronicznych, dzięki której można załatwiać wszelkie sprawy związane z ubezpieczeniami społecznymi przez internet.

- Wykorzystaliśmy też pandemię, kiedy dokonaliśmy przejścia o 180 stopni i od tego momentu wszystkie nowe zadania, które realizujemy w Zakładzie, oparte są na elektronicznych wnioskach, na procesach zautomatyzowanych. Od COVIDU nasza instytucja nie przyjmuje żadnych zadań w formie papierowej - podkreśliła prof. Uścińska.

Jak wskazała, ZUS wdraża także rozwiązania chmurowe, big data, AI i integrację z rejestrami innych instytucji publicznych. "PUE ma 12 mln użytkowników. Przyjmuje 67 proc. korespondencji, ponad 140 mln e-ZLA (elektronicznych zwolnień lekarskich - PAP) i wymienia kilkadziesiąt milionów pytań o dane, o które występują inne urzędy i służby" - powiedziała szefowa ZUS.

Zaznaczyła, że bardzo ważne zadanie dla sztucznej inteligencji dotyczy polityki zdrowotnej.

"Widzimy, na co osoby chorują"

- Wprowadziliśmy elektroniczne zwolnienia, to jest wielka platforma na PUE. Mamy 230 mln dni absencji rocznie, 2 mln miesięcznie. Widzimy, na co osoby chorują, dynamikę i ile to kosztuje. To jest platforma "A", a ja potrzebuję platformy "B", żeby widzieć jeszcze te koszty medyczne i skuteczność, a więc potrzebujemy tego, by z pomocą innych instytucji, które zajmują się zdrowiem połączyć platformę, zastosować odpowiednie algorytmy, wtedy możemy mówić o efektywności polityki w tym zakresie - powiedziała prof. Uścińska.

Rektor Politechniki Poznańskiej prof. dr hab. Teofil Jesionowski zwrócił uwagę, że uczelnie są bardziej sceptyczne, jeśli chodzi o elektronizację zadań.

- Uczelnie kochają papier ze względu na legislację, którą mamy i uwarunkowania, które są. Niektóre czynności wymagają istotnego zastosowania twardego papieru, twardych dokumentów do tego, żeby uzyskać kwalifikacje w edukacji. Jednak większość uczelni, o ile nie powiedzieć znacząca ich część, wprowadziła systemy elektroniczne w wielu zastosowaniach - zaznaczył prof. Jesionowski.

Zdaniem prof. Jesionowskiego największym wyzwaniem jest zastosowanie sztucznej inteligencji w medycynie.

Wybrane dla Ciebie