Nowy plan Saudów. Ropa ma popłynąć dostosowanym gazociągiem

Arabia Saudyjska chce podnieść przepustowość rurociągów omijających Zatokę Perską do 10 mln baryłek ropy dziennie – powiedział minister energii Arabii Saudyjskiej oraz książę Abdulaziz bin Salman Al Saud. Jedną z doraźnych opcji Rijadu jest wykorzystanie gazociągu do przesyłu ropy. Saudowie planują to jako doraźne rozwiązanie, do wiosny przyszłego roku.

Minister energii i książę Abdulaziz bin Salman Al SaudMinister energii Arabii Saudyjskiej oraz książę Abdulaziz bin Salman Al Saud
Źródło zdjęć: © Getty Images | Thomas Kronsteiner, Nicolas Koutsokostas
Bartłomiej Chudy

Arabia Saudyjska zamierza w ciągu 2–3 lat zmodernizować stacje pomp na magistrali Wschód–Zachód. Jak podaje Reuters, władze rozważają także czasowe wykorzystanie jednego z gazociągów do transportu ropy. Działania mają zwiększyć odporność eksportu na blokadę cieśniny Ormuz oraz ataki na infrastrukturę energetyczną.

Ropa tłoczona gazociągiem? Nowy plan Saudów

Jak podał Bloomberg, w ubiegłym tygodniu rurociąg Wschód–Zachód przesyłał 5,8 mln baryłek ropy dziennie. Oznacza to, że w kilka tygodni po uderzeniach dronami magistrala odzyskała sprawność. Szlak prowadzi surowiec do portu Yanbu nad Morzem Czerwonym, a także zasila rafinerie na zachodnim wybrzeżu Arabii Saudyjskiej.

Docelowo w ciągu najbliższych dwóch, trzech lat możemy osiągnąć przepustowość na poziomie 10 mln baryłek dziennie. Zwiększamy właśnie wydajność stacji pomp na magistrali Wschód-Zachód – oświadczył w poniedziałek książę Abdulaziz bin Salman Al Saud, saudyjski minister energii.

Tamtejsze ministerstwo energii współpracuje z Saudi Aramco nad zmianą przeznaczenia części istniejącej sieci. Do gazociągu przekształcanego czasowo na ropociąg ma być tłoczone początkowo ok. 1,2 mln baryłek ropy dziennie. Po dodatkowych inwestycjach jego możliwości mogą wzrosnąć do 3 mln baryłek.

Tymczasowo przekształcony gazociąg ma służyć do transportu ropy tylko do maja 2027 r. Następnie zostanie oczyszczony i ponownie wykorzystany do dostaw gazu na rynek krajowy. W dłuższej perspektywie Arabia Saudyjska chce budować instalacje dwufunkcyjne. Wyposażenie ich w pompy i kompresory pozwoliłoby przełączać transportowany surowiec zależnie od sytuacji rynkowej oraz regionalnej.

Lotnisko w Rijadzie zamknięte po ataku Hutich

Władze Arabii przedłużyły w poniedziałek zamknięcie lotniska w Rijadzie po atakach jemeńskich rebeliantów Huti. Minister Abdulaziz ibn Salman ostrzegł podczas konferencji w Rijadzie, że "bezpieczeństwa energetycznego nie można uważać za coś oczywistego". Zaznaczył, że odporność państwa buduje się na długo przed ich wystąpieniem.

Wcześniej Reuters podał, powołując się na firmę analityczną Cirium, że około 60 proc. zaplanowanych na poniedziałek lotów z międzynarodowego lotniska im. Króla Chalida w Rijadzie ma zostać odwołanych. W niedzielę odwołano 99,7 proc. połączeń.

Wybrane dla Ciebie