Według danych rosyjskiego Ministerstwa Finansów, dostępnych w państwowym systemie online, do połowy sierpnia do publicznej kasy wpłynęło 383,7 mld rubli (ok. 17 mld zł) dobrowolnych wpłat od firm. To kwota o 50 proc. wyższa niż łączny wynik z całego poprzedniego roku.
Napływ środków miał przyspieszyć po spotkaniu prezydenta Władimira Putina z rosyjskimi przedsiębiorcami.
W praktyce oznacza to, że rząd w większym stopniu opiera bieżące finansowanie na nadzwyczajnych transferach od biznesu, zamiast wyłącznie na standardowych dochodach budżetowych.
WIDEOSpokój ducha, czy bogactwo. Milioner mówi, co jest ważniejsze
Równolegle państwo sięga po konfiskaty: w rekordowej operacji przejęło jedno z największych przedsiębiorstw rolnych, wyceniane na 7,6 mld dolarów.
Zestawienie wpłat i przejęć wskazuje, że Kreml wzmacnia presję finansową na dużych właścicieli, by zasypać lukę w budżecie federalnym.