Rosjanie rzucili się na cukier. Ceny gwałtownie rosną

Rosjanie masowo wykupują ze sklepów cukier. "Przypomina mi się rok 1985" - pisze na Twitterze rosyjski ekonomista. Kolejki w sklepach to efekt błyskawicznie drożejących towarów i spadającej wartości rubla. Rosyjscy obywatele próbują jak najszybciej wymienić gotówkę na coś, co nie traci za szybko na wartości.

Ogromna kolejka po kalosze w Sankt PetersburguPHOTO: NIKITA INFANTIEV/TREND SPB/EAST NEWS  ROSJA, SANKT PETERSBURG, 01.03.2010. KOLEJKA PO KALOSZE PRZED SKLEPEM CZERWONY TROJKAT W SANKT PETERSBURGU. OGROMNE ZAINTERESOWANIE GUMOWCAMI SPOWODOWALY ROZTOPY DUZEJ ILOSCI SNIEGU ZALEGAJACEJ NA ULICACH MIASTA.  Russia, Saint Petersburg, March 1, 2010. A queue willing to buy rubber boots by the shop of the Krasny Treugolnik (Red Triangle) factory. Rubber boots became popular in St. Petersburg due to warming and melting of large amounts of unremoved snow.NIKITA INFANTIEV/TREND SPBKolejki przed sklepami. Rosjanie masowo ruszyli na zakupy
Źródło zdjęć: © East News | NIKITA INFANTIEV/TREND SPB

W pierwszym tygodniu inwazji, gdy rubel zaczął gwałtownie słabnąć, Rosjanie rzucili się do sklepów z elektroniką, by jak najszybciej wymienić gotówkę na towary.

Teraz masowo wykupują żywność, bo ta w gwałtownym tempie drożeje. Najbardziej jaskrawym przykładem są ceny cukru, który z jakiegoś powodu zawsze jest jednym z pierwszych towarów, jaki znika ze sklepowych pólek.

W ciągu ostatniego tygodnia cukier w Rosji podrożał o ok. 13 proc. W wielu sklepach już zaczyna go brakować, więc sieci handlowe wprowadzają specjalne zasady, które mają ograniczyć masowe wykupywanie towaru. Klientom detalicznym, kupującym pojedyncze paczki, oferują niższe ceny.

"Jak w 1985"

"Pamiętam, jak w 1985 roku stałem w kolejce po cukier. Babcia najpierw pożyczyła mnie koledze, żeby dostał 2 kg. Gdy nadeszła jej kolej i ona też chciała na mnie kilogramy, kolejka zaatakowała ją, mówiąc: to dziecko już dostało" - pisze na Twitterze rosyjski ekonomista Maxim Mironov.

Rosja odczuła sankcje

Sankcje gospodarcze, nałożone na Rosję po zbrojnym ataku na Ukrainę, zaczynają odczuwać zwykli obywatele. Na znak protestu z rosyjskiego rynku wycofują się zachodnie firmy.

Rosję opuściły m.in. McDonald's, IKEA, Coca-Cola, czy Apple. Większość banków odcięto od systemu SWIFT. Efekt można było zobaczyć już w pierwszym tygodniu wojny - w rosyjskich sklepach z elektroniką ustawiały się długie kolejki osób, które chciały szybko zamienić gotówkę na towary.

Podobnie było w kantorach - rosyjskie ruble stawały się bezwartościowe, więc próbowano wymienić je na inne waluty.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.02.2026
Bez porozumienia w kopalni Silesia. "Górnicy są zwalniani"
Bez porozumienia w kopalni Silesia. "Górnicy są zwalniani"
Ukraińsko-polski spór o sery. Mleczarze obawiają się ruchu władz
Ukraińsko-polski spór o sery. Mleczarze obawiają się ruchu władz
Nowy przewoźnik wchodzi do Polski. Oto dokąd będzie latać
Nowy przewoźnik wchodzi do Polski. Oto dokąd będzie latać
35 tys. nowych miejsc pracy do 2032 roku. Wiceminister deklaruje
35 tys. nowych miejsc pracy do 2032 roku. Wiceminister deklaruje
Roszczenia urosły już do milionów zł. Pozwy zbiorowe wobec deweloperów
Roszczenia urosły już do milionów zł. Pozwy zbiorowe wobec deweloperów
Pierwsza taka waloryzacja. Renta wdowia wyższa od marca
Pierwsza taka waloryzacja. Renta wdowia wyższa od marca
Allegro i Meta połączyły siły. Rozpoczynają współpracę
Allegro i Meta połączyły siły. Rozpoczynają współpracę
Decyzja ws. stóp w oparach niepewności. Glapiński zabrał głos
Decyzja ws. stóp w oparach niepewności. Glapiński zabrał głos