Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. WZI
|

Rozmowy Rosja - NATO. "Igranie z ogniem nie jest w interesach USA"

14
Podziel się:

- Wyjaśnialiśmy amerykańskim partnerom, że igranie z ogniem nie jest w ich interesie - powiedział po pierwszej turze rozmów w Genewie wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow. Z kolei wiceszefowa amerykańskiej dyplomacji Wendy Sherman poinformowała, że Stany Zjednoczone rzuciły postulaty Rosji dotyczące zakończenia polityki otwartych drzwi NATO

Rozmowy Rosja - NATO. "Igranie z ogniem nie jest w interesach USA"
USA rozmawiają z Rosją o bezpieczeństwie (East News, Reuters POOL)

Riabkow w czasie briefingu po poniedziałkowych rozmowach zapewniał, że Rosja "nie ma i mieć nie może żadnych planów napaści na Ukrainę". Zamierza przy tym kontynuować manewry wojskowe na swoim terytorium.

Rosyjski dyplomata oświadczył również, że na razie nie ma rozmów na temat kolejnego kontaktu na "najwyższym szczeblu", czyli rozmów prezydentów Rosji i USA. Ocenił także, że "najważniejsze kwestie pozostały w zawieszeniu".

- Zaprezentowaliśmy Amerykanom dokładnie logikę i treść naszych propozycji, wyjaśniliśmy, dlaczego otrzymanie gwarancji nierozszerzenia NATO to absolutny imperatyw. Dlaczego musimy koniecznie otrzymać gwarancje prawne, dotyczące nierozmieszczania u rosyjskich granic określonych środków ofensywnych i dlaczego podnosimy kwestię zrezygnowania przez NATO z materialnego oswajania terytoriów, które wstąpiły do NATO po 1997 r. - powiedział Riabkow.
Zobacz także: Zamieszanie z "Polskim Ładem". Witucki: Urzędnicy popełnili wykroczenie

USA odrzucają propozycję

Jak mówiła po spotkaniu wiceszefowa amerykańskiej dyplomacji, USA przedstawiły Rosji propozycje dotyczące rozmieszczenia pocisków rakietowych i ograniczenia ćwiczeń wojskowych w Europie. Odrzuciły za to postulaty Rosji dotyczące zakończenia polityki otwartych drzwi NATO.

- Nie zrezygnujemy z dwustronnej współpracy z suwerennymi krajami, które chcą pracować ze Stanami Zjednoczonymi. I nie będziemy podejmować żadnych decyzji o Ukrainie bez Ukrainy, o Europie bez Europy i o NATO bez NATO - powiedziała Sherman podczas telefonicznej konferencji prasowej po zakończeniu niemal 8-godzinnej nadzwyczajnej sesji amerykańsko-rosyjskiego dialogu o stabilności strategicznej w Genewie.

Interwencja w razie ataku

Zastępczyni sekretarza stanu USA potwierdziła doniesienia niektórych amerykańskich mediów, że w przypadku rosyjskiej agresji na Ukrainę Waszyngton zamierza nałożyć sankcje, obejmujące m.in. główne rosyjskie instytucje finansowe oraz kontrolę eksportu m.in. wyrobów technologicznych.

Zapytana o to, czy kontrolę eksportu planuje wprowadzić też Unia Europejska, odpowiedziała: "Jesteśmy w intensywnych dyskusjach z naszymi partnerami i sojusznikami na temat kontroli eksportu i pracujemy nad najlepszym sposobem, by pójść naprzód. Spotykamy się z szeroką zgodą i zainteresowaniem".

Rozmowy w siedzibie misji USA przy ONZ w Genewie były pierwszymi planowanymi na ten tydzień, które mają dotyczyć kwestii bezpieczeństwa w Europie i kryzysu wokół Ukrainy. Rozmowy te mają być poprzedzone konsultacjami z Ukrainą i państwami NATO. Sherman zapowiedziała, że podczas środowego posiedzenia Rady NATO-Rosja, jednym z tematów będzie kwestia obopólnego ograniczenia ćwiczeń wojskowych i zwiększenia ich transparentności.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(14)
Men
4 miesiące temu
To było do przewidzenia. Od kilkudziesięciu lat USA (przy wsparciu innych państw NATO, ale głównie W. Brytanii okrążają Rosję i Chiny kordonem baz wojskowych USA, które dają możliwość jednoczesnego, wielokierunkowego ataku na Rosję i Chiny. Odpalenie pocisków może być zdalne co oszczędza siły ludzkie USA, ale nie chroni państw na których te bazy funkcjonują przed skutkami automatycznej odpowiedzi jądrowej Rosji. Systemy satelitarnego śledzenia i systemy aktywnej obrony Rosji zakładają skuteczną obronę w przypadku czasu 4 minut lotu rakiet do podstawowych baz dowodzenia, obrony i skuteczej odpowiedzi jądrowej Rosji. Obecność baz USA i W. Brytanii na terenie Uktainy niszczy zasady bezpieczeństwa Rosji oparte o terytorialny bufor bezpieczeństwa. Z tego wynika, że wojna jest coraz bardziej prawdopodobna. A czasu jest coraz mniej. USA i W. Brytania nie ustąpią, Rosja i Chiny ograniczają całkowitą bezkarność tych państw wobec planów wznowienia i wzmocnienia wyzysku neokolonialnego głównie w bogatych w surowce Azji i Afryce.
Jan
4 miesiące temu
Rosja to państwo kadłubowe. Z jednej strony NATO, z drugiej Chiny. Jak te dwa ostatnie się dogadają (nie można tego wykluczyć), to Rosja może podzielić los Iraku z czasów Husajna. Zwykli Rosjanie, zwłaszcza młodsze pokolenia mają już dość Putina o sankcji nakładanych na Rosję przez tego szaleńca.
Anonim
4 miesiące temu
A ja mam "żądania" pod adresem rosji :) 1. Spadać z Kuryli 2. Spadać z Krymu 3. Spadać z obwodu kaliningradzkiego 4. Podkulić ogon i spadać do budy Da się zrobić?
Polak
4 miesiące temu
Ten problem to za sprawką cichego układu Niemcy a Rosja ten pierwszy szkodnik na całą Europę pozbyć się chce kilku uciążliwych dla nich państw takie jak Polska dla której pod płaszczykiem praworządności wstrzymali Polsce wypłaty. Jest to celowa brukselska polityka przeciwko Polsce a którą bardzo chętnie wcisną pod rosyjtską opiekę. Niemcy nigdy nie lubili i nie szanowali Polaków a zwłaszcza ta wredna polskością podszyta Merkel zwana w Niemczech makrela. Ta cała wrogość brukselska i niemiecka do Polski to wieloletnia polityka Merkela a która po mimo polskich korzeni sprzedała nam Rosji a która obecnie żąda przywrócenia ładu sprzed 1990 roku. Ciekawi mnie o ile USA pozwoli na to Rosji to czy także tereny byłego NRD oraz Berlina wschodniego także powrócą do terytorium byłego ZSRR?
hahaha
4 miesiące temu
ależ ci Rosjanie troskliwi, jak bardzo się martwią Ameryką i jej interesami