"Są!" Do Polski dotarły koreańskie czołgi

Do Polski przybyły już pierwsze koreańskie czołgi K2 i K2PL. To realizacja podpisanej 1 sierpnia 2025 roku umowy. Jak poinformował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz wzmocnią one 16 Dywizję Zmechanizowaną.

Kolejna dostawa czołgów K2 dla PolskiKolejna dostawa czołgów K2 dla Polski
Źródło zdjęć: © MON, X | X
Przemysław Ciszak

Pierwsze czołgi koreańskiej produkcji K2 z nowego kontraktu dotarły do Polski, o czym poinformował MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Kontrakt podpisany 1 sierpnia 2025 r. zakłada dostawy w latach 2026–2030. Najpierw do Polski mają trafiać czołgi K2, a później wersja K2PL, dostosowana do wymagań Wojska Polskiego.


WIDEO
Spokój ducha, czy bogactwo. Milioner mówi, co jest ważniejsze


W ramach pierwszej podpisanej w 2022 roku umowy Polska kupiła 180 czołgów podstawowych typu K2. Były one Polsce niezbędne w celu uzupełnienia zdolności (tzw. gap filler) po tym, jak Warszawa przekazała część swoich czołgów Ukrainie po rosyjskiej inwazji na ten kraj.

Wprowadzenie pierwszych czołgów w wariancie K2PL do służby jest planowane na czwarty kwartał 2028 r.

28 czołgów K2 właśnie dotarło do Polski i wzmocni 16 Dywizję Zmechanizowaną. W kolejnych partiach pojawią się czołgi w wersji K2 PL, co oznacza te produkowane częściowo z polskimi komponentami - poinformował Kosiniak-Kamysz.

Z 64 pierwszych K2PL część ma powstać w Korei, a większość – w Polsce, w zakładach w Gliwicach.

- To ważny krok, który zwiększa możliwości produkcyjne naszej branży i konsekwentnie wzmacnia bezpieczeństwo Polski - poinformował na X szef MON.

Doświadczenia z wojny w Ukrainie brane pod uwagę

W konstrukcji K2 wprowadzane są zmiany głównie na bazie wniosków wyciągniętych z wojny Rosji z Ukrainą. Jak informował wcześniej Yong Bae Lee, prezes Hyundai Rotem, południowokoreańskiego producenta czołgu, w konstrukcji K2 wprowadzane są zmiany głównie na bazie wniosków wyciągniętych z wojny Rosji z Ukrainą.

- Ta wojna potwierdziła znaczenie systemów obrony przeciwdronowej. Hyundai Rotem aktywnie uwzględnia te wnioski w rozwoju czołgu K2PL oraz bezzałogowych pojazdów lądowych, żeby zapewnić integrację zaawansowanych zdolności przeciwdziałania dronom w przyszłych platformach - powiedział Yong w kwitniu w rozmowie z PAP.

Wskazał, że K2PL wyposażono w zdalnie sterowany moduł uzbrojenia z karabinem maszynowym kalibru 12,7 mm.

- Zwiększono ochronę przed zróżnicowanymi, przyszłymi zagrożeniami poprzez zastosowanie wzmocnionego opancerzenia oraz integrację systemu zakłócania dronów i systemu aktywnej ochrony typu hard-kill (Aktywny System Obrony Pojazdu, ASOP) - powiedział Yong.

Dzięki temu czołg K2PL będzie wyposażony w dwuwarstwowy system przeciwdziałania dronom. To znaczące ulepszenie w porównaniu do bazowych modeli K2GF obecnie znajdujących się w służbie.

Jest to rozwiązanie zaprojektowane do zwalczania zagrożeń m.in. ze strony dronów FPV: składa się na nie system zakłócający łączność dronów i sygnał GPS (soft-kill) oraz system pozwalający na zestrzeliwanie dronów przy użyciu karabinu maszynowego 12,7 mm - części wspomnianego zdalnie sterowanego modułu uzbrojenia (hard-kill).

Wybrane dla Ciebie