Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Martyna Kośka
Martyna Kośka
|
aktualizacja

Senat zajmuje się 500+ na każde dziecko. Senator proponuje, by niepełnosprawnym zaoferować tysiąc złotych

0
Podziel się:

500 plus w nowej formule coraz bliżej. W środę Senat zajął się nowelizacją ustawy, która przewiduje objęcie programem wszystkich dzieci do lat 18. Jedna z poprawek przewiduje, że dzieci niepełnosprawne przypadać będzie tysiąc złotych. Szanse na jej przyjęcie są jednak bardzo nikłe.

Jan Rulewski chciałby, aby dzieci niepełnosprawne traktowane były w bardziej korzystny sposób
Jan Rulewski chciałby, aby dzieci niepełnosprawne traktowane były w bardziej korzystny sposób (PAP, Paweł Supernak)

W środę Senat rozpatrywał przygotowaną przez rząd nowelizację programu "Rodzina 500 plus". Przewiduje, że obejmie on wszystkie dzieci i młodzież do 18 lat. Program w obecnym kształcie wyłącza jedynaków (chyba że dochody rodziny są bardzo niskie).

Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej wyraził przekonanie, że program "Rodzina 500+" osiągnął cele, które przed nim postawiono, czyli poprawę wskaźnika dzietności, walkę z ubóstwem i inwestycję w rodzinę.

- Myślę, że dzisiaj możemy z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że te punkty są realizowane w sposób bardzo zadowalający – powiedział.

Zobacz także: Obejrzyj: 500 plus na pierwsze dziecko od lipca. "Termin nie jest zagrożony"

Przytoczył dane, z których wynika, że w 2015 r. wskaźnik dzietności wynosił 1,25, a w 2017 – 1,45. Rząd ma nadzieję, że w 2018 r. będzie on jeszcze wyższy.

Senator Jan Rulewski złożył poprawkę, która zakłada przyznanie podwójnego świadczenia w wysokości 1000 zł dzieciom z niepełnosprawnościami. Pieniądze na ten cel pochodziłyby ze świadczeń rodzin osiągających dochody powyżej drugiego progu podatkowego, który wynosi co najmniej 85 528 zł.

Rodziny, których miesięczny dochód wynosi co najmniej 17 tys. zł, nie korzystałyby więc ze wsparcia na pierwsze dziecko. To rozwiązanie czasowe – senator chciałby, aby poprawka obowiązywała przez 2 lata.

- Wierzę, że w tym czasie będą zrealizowane programy dotyczące solidarności i wsparcia osób niepełnosprawnych – powiedział Rulewski.

Wyjaśniając swą propozycję, zauważył, że "niemała część opinii publicznej" jest zdania, że pomysł objęcia programem wszystkich dzieci – a więc z pominięciem dochodów w rodzinie" – to rozrzutność. Jego zdaniem ta ustawa "wzbogaca jeszcze bardziej bogatych".

Propozycja Jana Rulewskiego nie ma wielu zwolenników, więc nic nie wskazuje na to, by miała być rozważana.

Jeśli nowelizacja, którą jako pierwszy zapowiedział Jarosław Kaczyński, zostanie przyjęta i podpisana przez prezydenta, z programu skorzysta niemal 7 mln dzieci.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(0)