Skazany Janusz Palikot nie składa broni. "Pójdziemy do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości"

Były poseł i biznesmen Janusz Palikot, skazany nieprawomocnym wyrokiem sądu za promowanie alkoholu w internecie, zapowiada, że będzie się bronił. Mówi, że jeśli trzeba będzie, to pójdzie nawet do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (TSUE).

Janusz PalikotJanusz Palikot skazany nieprawomocnym wyrokiem za promowanie alkoholu w internecie. Będzie się odwoływał od wyroku
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Warszawski sąd skazał za reklamowanie alkoholu w internecie byłego posła i biznesmena z branży alkoholowej Janusza Palikota (wyraził zgodę na publikację wizerunku), gwiazdora TVN Kuby Wojewódzkiego i ich wspólnika Tomasza Czechowskiego. Jako pierwszy o sprawie napisał "Super Express".

Z e-maila dziennikarki dowiedzieliśmy się, że sąd w postępowaniu nakazowym skazał nas na kary grzywny. Znakiem czasów jest, że w Polsce wyroki ogłasza prasa, zanim jeszcze uczyni to sąd wobec obywatela - komentuje Janusz Palikot w stanowisku, przesłanym nam przez Tenczynek Dystrybucję - spółkę, należącą do grupy Manufaktura Piwa, Wódki i Wina. Palikot jest jej właścicielem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Alkoholowy problem Polaków. "Pijemy tyle samo wódki co w roku 1993"

Palikot skazany nieprawomocnie

"To, że otrzymałem wspólnie z Kubą i Tomkiem, moimi wspólnikami, zarzuty rzekomego reklamowania alkoholu jest powszechnie wiadome. Stawiliśmy się w prokuraturze, złożyliśmy każdy osobno swoje wyjaśnienia. Prokurator uznał, że kieruje akt oskarżenia. Z e-maila dziennikarki dowiedzieliśmy się, że sąd w postępowaniu nakazowym skazał nas na kary grzywny. Znakiem czasów jest, że w Polsce wyroki ogłasza prasa, zanim jeszcze uczyni to sąd wobec obywatela. Bo pismo z sądu do nas wciąż jest 'gdzieś'"- czytamy w oświadczeniu biznesmena.

Palikot tłumaczy, że dowiedział się o wyroku od "Super Ekspresu", który wczoraj zwrócił się do Tenczynka Dystrybucji po komentarz w tej sprawie. O podejrzeniu popełnienia przestępstwa m.in. przez Palikota prokuraturę zawiadomił aktywista Jan Śpiewak. Poinformował on służby o promowaniu na Instagramie wysokoprocentowych napojów alkoholowych, co - zgodnie z prawem - jest zabronione.

Palikot chce iść do TSUE

Janusz Palikot nie szczędzi cierpkich słów pod adresem Śpiewaka.

"Donosiciel Śpiewak skazany prawomocnie za mówienie nieprawdy, a następnie ułaskawiony przez Andrzeja Dudę zapewne uważa, że coś wygrał. Nic nie wygrał, bo wyrok jest nieprawomocny i stanie się przedmiotem normalnego postępowania sądowego, w trakcie którego przedstawimy swoje argumenty wskazujące, że nigdy nie łamaliśmy prawa" - czytamy w oświadczeniu.

Zapowiedziałem w marcu, że swojego stanowiska będę bronił przed sądem. Jak trzeba będzie, pójdziemy do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości - dodaje biznesmen.

Swoje stanowisko opublikował też na Twitterze.

Do sprawy odniósł się również Jan Śpiewak, ripostuje Palikota.

"Sąd po moim zawiadomieniu nie miał wątpliwości, że Wojewódzki i Palikot to kryminaliści. Sprawa była na tyle oczywista, że skazał ich w trybie nakazowym za reklamy alkoholi. To koniec bezkarności alkopatusów i karteli alkoholowych, którzy na krzywdzie ludzi zbijają fortuny" - napisał aktywista na Twitterze.

Wysokie grzywny

Na początku kwietnia tego roku "Super Express" jako pierwszy informował, że Prokuratura Rejonowa w Warszawie postawiła Januszowi Palikotowi, Jakubowi Wojewódzkiemu oraz Tomaszowi Czechowskiemu zarzuty. Kilka dni temu warszawski sąd skazał ich za reklamowanie alkoholu w internecie. Zgodnie z wyrokiem Palikot ma zapłacić 80 tys. zł. Gwiazda TVN i ich wspólnik Tomasz Czechowski skazani zostali na grzywny po 70 tys. zł. Poza tym Palikot ma zapłacić ok. 9 tys. zł kosztów sądowych, a Wojewódzki i Czechowski po 8 tys. zł.

Sąd nie miał wątpliwości, że złamali ustawę o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi - podał "SE", powołując się na treść wyroku.

Wybrane dla Ciebie
Ceny gazu w Europie. Już blisko najniższych poziomów od 7 tygodni
Ceny gazu w Europie. Już blisko najniższych poziomów od 7 tygodni
Historyczna szansa dla Polski. Domański i Glapiński lecą do Waszyngtonu
Historyczna szansa dla Polski. Domański i Glapiński lecą do Waszyngtonu
Wypadek w autobusie cofnął leczenie. Spór z ubezpieczycielem
Wypadek w autobusie cofnął leczenie. Spór z ubezpieczycielem
Wojna z Iranem uderza w biznes. Najgorsze dane z USA od niemal roku
Wojna z Iranem uderza w biznes. Najgorsze dane z USA od niemal roku
Amazon rzuca wyzwanie Muskowi. Przejmuje spółkę satelitarną
Amazon rzuca wyzwanie Muskowi. Przejmuje spółkę satelitarną
Inflacja wyraźnie w górę. GUS pokazał dane
Inflacja wyraźnie w górę. GUS pokazał dane
Rosja składa Chinom ofertę. "Bezwarunkowo"
Rosja składa Chinom ofertę. "Bezwarunkowo"
Ceny ropy naftowej rosną. USA i Iran aranżują kolejne rozmowy
Ceny ropy naftowej rosną. USA i Iran aranżują kolejne rozmowy
Miasto kupiło 13 h lasu od prywatnego właściciela. Padła kwota
Miasto kupiło 13 h lasu od prywatnego właściciela. Padła kwota
Japonia wesprze Azję kwotą 10 mld dol. Szykuje pożyczki na zakup ropy
Japonia wesprze Azję kwotą 10 mld dol. Szykuje pożyczki na zakup ropy
Popyt wraca. Deweloperzy podnoszą ceny
Popyt wraca. Deweloperzy podnoszą ceny
Trump zabiera głos po wyborach na Węgrzech. Tak mówi o Magyarze
Trump zabiera głos po wyborach na Węgrzech. Tak mówi o Magyarze