Susza uderza w rolnictwo. Plony mogą być mniejsze nawet o połowę

Przez suszę pogorszy się i rodzinom rolników, i klientom, którzy w sklepach będą musieli płacić więcej. Sytuacja w Polsce pogarsza się z roku na rok. Organizacje ekologiczne mówią jasno: żeby temu zapobiec, trzeba zrezygnować ze spalania węgla.

Susza uderza w rolnictwo.
Źródło zdjęć: © WP.PL
Tomasz Sąsiada

- 50 procent strat to minimum. Jestem skłonny powiedzieć o 70 procentach, zbiór będzie znikomy - szacują swoje tegoroczne zbiory pszenicy i zbóż sianych na wiosnę rolnicy z gminy Baranów na Mazowszu, z którymi rozmawiał reporter RMF FM.

Jak podkreślają, nie lepiej wygląda sytuacja z kukurydzą. Choć o tej porze roku powinna mieć już półtora-dwa metry wysokości, ledwo sięga 60 cm. Da się ją uratować, ale tylko jeśli spadnie deszcz.

A z tym jest ogromny problem, bo przechodzące od kilku tygodni przez Polskę fale upałów nie dają nadziei na polepszenie sytuacji. Przez gorąc nawet krowy dają mniej mleka. Rolnicy nie wykluczają, że z powodu temperatur przyspieszą żniwa i być może zaczną je w połowie lipca.

Obejrzyj też: Mateusz Morawiecki o rolnictwie. "To największa polska fabryka"

To wszystko przełoży się na gorszą sytuację rolników i ich rodzin, a dla wszystkich konsumentów - na wyższe ceny w sklepach.

Jak mówi w rozmowie z RMF FM profesor Zbigniew Karaczun ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, tegoroczne wysokie ceny warzyw to efekt zeszłorocznych susz. - Obok wzrostu częstości i siły ekstremalnych wydarzeń pogodowych, susza i brak wody są największym zagrożeniem dla naszego kraju. Polska dysponuje bowiem małymi zasobami wody, ponadto zamiast ją efektywnie wykorzystywać i zatrzymywać w ekosystemie, marnujemy i pozwalamy jej uciekać do Bałtyku - tłumaczy.

- Deficyt wody w województwach łódzkim i wielkopolskim staje się barierą dla rozwoju gospodarczego - dodaje w rozmowie z radiem naukowiec.

O fatalnych skutkach wzrostu temperatur mówi też Koalicja Klimatyczna, zrzeszająca 24 organizacje ekologiczne. Jak wskazują jej eskperci, susze są̨ w Polsce zjawiskiem coraz częstszym. W latach 1951-1981 występowały średnio w co piątym roku, a obecnie mamy je już co roku.

Najważniejszą szansą na zatrzymanie katastrofy klimatycznej jest ich zdaniem odejście od spalania węgla na cele energetyczne. Powinno się to stać już w 2030 roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"