Tajemnicze rozmowy Macrona za pośrednictwem rosyjskiego komunikatora

Ujawniono, że francuski prezydent używa podejrzanego rosyjskiego komunikatora. Nie jest też jasne, jaki charakter mają rozmowy, które prowadzi za jego pośrednictwem ze swoim byłym ochroniarzem.

Rozmowy prowadzone przez Emmanuela Macrona mogą stać się przedmiotem śledztwa
Źródło zdjęć: © East News
Martyna Kośka

Francuskie media żyją od kilku dni tym o czym i na czym prezydent Emmanuel Macron rozmawiał ze swoim byłym już ochroniarzem. Okazuje się, że choć Alexandre Benalla stracił stanowisko po tym jak w maju zaatakował demonstrantów w Paryżu, prezydent nadal pozostaje z nim w kontakcie. Zdziwienie budzi nie tylko trwająca wymiana zdań, ale również użytego do tego narzędzie – Telegram, komunikator założony przez rosyjskiego biznesmena Pawła Durowa – informuje "Rzeczpospolita".

Wielka rewolucja emerytalna w 2019 roku. Kto na tym zarobi

Durow zbił fortunę na "rosyjskim Facebooku", czyli portalu społecznościowym „Vkontakte”. To najpopularniejsze tego rodzaju medium w wielu krajach dawnego ZSRR. Serwis przejęli ludzie związani z Kremlem, a Durow przeniósł się za granicę.

Oficjalnie siedziba spółki zarządzającej „Telegramem” jest Berlin. Jak wyjaśnia „Rz”, jest to system szyfrowany, ulokowany w chmurze i uważany przez użytkowników za bezpieczniejszy, dodatkowo nie podlega żadnej wielkiej korporacji internetowej, które maja teraz problemy ze skandalami o wykorzystywanie prywatnych danych użytkowników do celów reklamowych. Podobnie dobre oceny ma także działający w podobnym modelu Signal. Obydwa zyskują zwłaszcza w sytuacji, gdy choćby WhatsApp był już atakowany przez hakerów i stracił dane użytkowników.

"Telegram" zyskał już blisko 100 mln użytkowników. Jakiś czas temu pod lupę wzięły go rosyjskie służby, które twierdzą, że z komunikatora korzystają terroryści. Telegram był już w Rosji blokowany podobnie jak serwery firm z nim współpracujących.

Wątpliwości związane z "Telegramem" podsycają pytania o to, dlaczego Macron korzysta z tego niepewnego komunikatora. Jak zwraca uwagę „Rzeczpospolita”, jeśli dojdzie do prokuratorskiego śledztwa treść korespondencji może zostać ujawniona co może niespecjalnie popularnemu prezydentowi jeszcze zaszkodzić.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność