Tesla pozwoli bezpłatnie ładować "elektryki" na granicach z Ukrainą

Tesla ogłosiła, że zamierza umożliwić bezpłatne korzystanie ze swoich ładowarek w regionach przy granicy z Ukrainą. Dotyczy to terenów Polski, Słowacji i Węgier. To kolejny gest ze strony Elona Muska w stronę obywateli Ukrainy, uciekających przed wojną, lub stawiających czoła Rosjanom w swoim kraju.

Electric carmaker Tesla Motors unveils new "Supercharger" station at their factory in Fremont, Calif., on Friday, Aug. 16, 2013. The 120 kilowatt charger can provide a 1/2 charge for a Model S sedan in about 20 minutes and take up to 60 minutes for a full charge. (Anda Chu/Bay Area News Group) (Photo by ANDA CHU/MediaNews Group/Bay Area News via Getty Images)Tesla ma własną sieć ładowarek samochodów elektrycznych
Źródło zdjęć: © GETTY | MediaNews Group/Bay Area News via Getty Images

O swojej decyzji Tesla poinformowała posiadaczy samochodów tej marki za pośrednictwem e-maili. O sprawie napisał serwis Electrek. Ma to obowiązywać od poniedziałku.

Co ważne, prawo do bezpłatnego korzystania z ładowarek Tesli na terenach przygranicznych z Ukrainą będą mieli posiadacze także samochodów elektrycznych innych marek. "Usługa nieodpłatnego ładowania ma być dostępna w czterech miastach: polskim Trzebownisku, słowackich Košicach oraz Miszkolcu i Debreczynie na Węgrzech" - napisał portal.

Tesla tłumaczy to nadzieją, że dzięki temu osoby potrzebujące szybciej dotrą do bezpiecznego miejsca.

Dalsza część artykułu znajduje się pod wideo


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Elon Musk pomaga Ukrainie. Wysłał satelity dostarczające internet

"Business Insider" przypomina z kolei, że w przeszłości Tesla decydowała się na darmowe udostępnianie swoich ładowarek na obszarach dotkniętych katastrofami naturalnymi, takimi jak huragan Florence czy podczas pożarów kalifornijskich lasów. "Tym razem, po raz pierwszy w historii firmy, z ładowarek Tesli skorzystać będą mogli posiadacze samochodów elektrycznych innych marek" - czytamy.

Po wybuchu wojny w Ukrainie Elon Musk odpowiedział na wezwanie ukraińskiego ministra i skierował swoją usługę satelitarnego internetu Starlink nad Ukrainę, by wesprzeć broniących się przed napaścią Rosjan.

Wybrane dla Ciebie