Trump boi się utraty władzy? Nowa decyzja ws. diesla

Donald Trump zapowiedział 8 mld dol. wsparcia dla amerykańskich rolników na pokrycie części kosztów diesla w sezonie żniw. W tle są drogie paliwa i listopadowe wybory do Kongresu. Prezydent obiecuje kolejną pomoc i szybki spadek cen po zakończeniu wojny z Iranem.

Prezydent USA Donald TrumpPrezydent USA Donald Trump
Źródło zdjęć: © Getty | 2026 Getty Images
Malwina Gadawa

Niezadowoleni z cen benzyny Amerykanie mogą ukarać Partię Republikańską w wyborach do Kongresu, które odbędą się już 3 listopada – informuje Reuters. Ostatnie sondaże wskazują, że poparcie dla prezydenta USA spadło do rekordowo niskiego poziomu i wynosi zaledwie 31 proc. W tej chwili Donald Trump całkowicie kontroluje republikanów, a więc i Kongres, w którym mają oni większość. To już za chwilę może się zmienić.

Według mediów za oceanem Trump spodziewa się, że gdy republikanie stracą władzę w Kongresie, czeka go trzeci impeachment. Jest niemal pewne, że wcześniej demokraci uruchomią przesłuchania i zaczną rozliczać administrację USA z kontrowersyjnych, szeroko krytykowanych decyzji np. dotyczących rozpoczęcia i przebiegu wojny z Iranem. W ostatnich tygodniach Trump robi więc wiele, by pokazać, że przejmuje się kosztami życia Amerykanów, a przede wszystkim rekordowo drogim dieslem.

Wybory parlamentarne (tzw. midterms) w USA odbędą się 3 listopada, w połowie czteroletniej kadencji prezydenta Donalda Trumpa. Amerykanie wybiorą w nich wszystkich 435 członków Izby Reprezentantów oraz ok. 1/3 składu Senatu, a w wielu stanach – także gubernatorów i innych przedstawicieli władz stanowych. Wynik głosowania zdecyduje o układzie sił w Kongresie na najbliższe lata, ponieważ wyłoni większość w obu izbach.

Trump znalazł 8 mld dol. dla rolników. Zapowiada też dalszą pomoc

Podczas ostatniego wiecu wyborczego w Kansas przedstawił nowy program wsparcia rolników w sezonie żniw i zapowiedział, że w przypadku wygranej Republikanów w listopadowych wyborach do Kongresu władze przeznaczą jeszcze więcej środków na pomoc rolnikom. Mają otrzymać 8 mld dol. na częściowe pokrycie kosztów diesla.

Ponownie zapewnił też, że ceny paliw gwałtownie spadną, gdy tylko zakończy się wojna z Iranem, co, jak stwierdził, "nastąpi bardzo szybko".

To kolejna decyzja dotycząca cen i dostępności diesla podjęta przez Trumpa w ostatnim czasie.

Na początku października Trump podpisał rozporządzenie pozwalające wszystkim kierowcom kupować barwiony olej napędowy zwolniony z podatku. Kilka dni później, 9 października, prezydent USA ogłosił, że porozumiał się z przywódcą Rosji Władimirem Putinem w sprawie importu do Stanów Zjednoczonych i innych krajów łącznie 4,8 mln ton rosyjskiego oleju napędowego przez najbliższe kilka miesięcy.

Prezydent utrzymuje, że za wzrost cen paliw w USA nie odpowiada sytuacja w cieśninie Ormuz, lecz atakowanie przez Ukrainę rosyjskich rafinerii oraz zamykanie rafinerii w stanach rządzonych przez demokratów.

Przed wybuchem wojny z Iranem średnia cena oleju napędowego w USA wynosiła 3,81 dol. za galon. We wrześniu przekroczyła po raz pierwszy 6,50 dol.

Wybrane dla Ciebie