Trump ogłosił rozejm energetyczny Ukrainy i Rosji. Oto reakcja Zełenskiego

Wołodymyr Zełenski przekazał, że Kijów zaakceptuje rozejm energetyczny, jeśli Donald Trump rzeczywiście uzgodnił go z rosyjskim dyktatorem Władimirem Putinem. Zaznaczył jednocześnie, że o zawieszeniu broni, które ogłosił prezydent USA, dowiedział się z doniesień medialnych.

US President Trump departs White House for Tennessee campaign rally
epa13294916 US President Donald Trump speaks to reporters before departing from the South Lawn of the White House in Washington, DC, USA, 10 October 2026. Trump is traveling to Clarksville, Tennessee, to attend a campaign rally in support of Republican candidates running in the November elections.  EPA/RON SACHS / POOL 
Dostawca: PAP/EPA.
RON SACHS / POOL
PRESIDENT, WHITEHOUSE, REPUBLICANS, ELECTIONS, RALLY, POLITICSPrezydent USA Donald Trump
Źródło zdjęć: © PAP | RON SACHS / POOL
Jacek Losik

Donald Trump w niedzielę napisał na platformie Truth Social, że natychmiast zaczyna obowiązywać "energetyczne zawieszenie broni" między Rosją a Ukrainą. Zaapelował do obu państw o respektowanie porozumienia. Nie przedstawił jednak szczegółów dotyczących sposobu wdrożenia ustaleń.

Wołodymyr Zełenski powiedział w rozmowie z dziennikarzem portalu Axios, że ogłoszenie porozumienia było dla niego zaskoczeniem. Jednocześnie zadeklarował gotowość do przyjęcia ustaleń, jeśli Rosja również zobowiąże się do wstrzymania ataków na infrastrukturę energetyczną.

"Ogłoszenie zawieszenia broni było dla mnie nowością. Jednak jeśli Rosjanie zgodzą się na rozejm energetyczny, Ukraina również wyrazi zgodę. Jeśli prezydent Trump wynegocjował to z Putinem – proszę nam powiedzieć, kiedy zawieszenie broni się rozpoczyna. Jesteśmy gotowi i je przyjmiemy" – słowa Zełenskiego przekazał na platformie X Barak Rawid, dziennikarz Axios.

Trump ogłosił rozejm energetyczny

W niedzielę rano Zełenski informował w mediach społecznościowych, że Ukraina wstrzyma ataki na rosyjskie rafinerie, jeśli Rosja przestanie uderzać w ukraińską infrastrukturę energetyczną. W rozmowie z ABC News zadeklarował również organizację wyborów na Ukrainie, gdyby Władimir Putin zgodził się na 60 dni pełnego zawieszenia broni.

Deklaracje ukraińskiego prezydenta pojawiły się po kolejnej krytyce ze strony Donalda Trumpa. W sobotę amerykański przywódca zarzucił Zełenskiemu, że poprzez ataki na rosyjskie rafinerie przysparza problemów całemu światu. Zasugerował także, że "nadszedł czas, by Ukraina wybrała nowego prezydenta".

Dzień wcześniej Trump informował o rozmowie telefonicznej z Władimirem Putinem. Według jego przekazu rozmowa miała doprowadzić do porozumienia w sprawie dostarczenia na światowy rynek 4,8 mln ton rosyjskiego oleju napędowego.

Warto przypomnieć, że Donald Trump ogłosił rozejm energetyczny między Rosją i Ukrainą także 14 września. Niedługo później doszło jednak do kolejnych wzajemnych ataków. Kreml uzależniał wykonanie porozumienia od zniesienia sankcji na rosyjski sektor energetyczny.

Wybrane dla Ciebie