Nawrocki złożył obietnicę. Budka: dlaczego nie robi tego Duda?

- Gwarantuję, że w ciągu pierwszych 100 dni od objęcia urzędu prezydenta wprowadzę plan "prąd 33 proc." - zapowiedział w sobotę Karol Nawrocki, obiecując obniżkę cen prądu o jedną trzecią. - Dlaczego nie robi tego prezydent Duda, tylko trzeba czekać na Nawrockiego? - pyta retorycznie wiceprzewodniczący PO, europoseł Borys Budka.

"Uderzenie w Dudę". Wiceszef PO komentuje nową obietnicę Karola Nawrockiego"Uderzenie w Dudę". Wiceszef PO komentuje nową obietnicę Karola Nawrockiego
Źródło zdjęć: © Getty Images | Beata Zawrzel/NurPhoto
Tomasz Sąsiada

- Musimy wrócić do cen energii elektrycznej sprzed czasów pandemii. Gwarantuję, że w ciągu pierwszych 100 dni od objęcia urzędu prezydenta Rzeczypospolitej wprowadzę z pełną determinacją plan "prąd 33 proc.", który oznacza, że będziecie (...) płacić o jedną trzecią mniej za rachunki energii elektrycznej - zapowiedział w sobotę podczas spotkania z wyborcami w Augustowie Karol Nawrocki, kandydat na prezydenta popierany przez PiS.

Borys Budka, odnosząc się do tej zapowiedzi w rozmowie z Polską Agencją Prasową, stwierdził, że jest ona "uderzeniem w Andrzeja Dudę". - Bo gdyby dzięki decyzji prezydenta z dnia na dzień można by obniżyć ceny prądu, dlaczego nie robi tego prezydent Duda, tylko trzeba czekać na Nawrockiego? - zapytał retorycznie wiceszef PO.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zbudował potężny biznes. Grzmi ws. cen energii. "Poważne państwo nie gra na loterii"

Jego zdaniem wysokie ceny energii w Polsce wynikają m.in. z ośmiu lat zaniedbań rządów PiS. - Nie inwestowano dostatecznie w sieci, zablokowano budowę wiatraków na lądzie, przejedzono środki pochodzące z certyfikatów CO2, uderzono w prosumentów. Wyrzucono w błoto miliardy złotych na chybioną inwestycję w Ostrołęce, zwiększano import rosyjskiego węgla - wyliczał.

Dodał, że "Nawrocki i jego stronnicy są ostatnimi, którzy mają prawo wypowiadać się o polskiej energetyce".

Karol Nawrocki o Zielonym Ładzie

Według Karola Nawrockiego w celu obniżenia cen energii elektrycznej konieczne jest odrzucenie polityki Zielonego Ładu. - Zielony Ład wpływa w ten sposób na cenę energii elektrycznej, że przedsiębiorcy i dostawcy energii wiedząc, jakie konsekwencje przyniesie Zielony Ład, tworzą poduszkę finansową. Żądają więcej za energię elektryczną, bo wiedzą, że czeka ich katastrofa - powiedział kandydat popierany przez PiS podczas spotkania z augustowianami.

Zapowiedział też, że będzie budował koalicję krajów domagających się odrzucenia Zielonego Ładu.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Sejm zdecydował ws. weta prezydenta o kryptowalutach. Tak głosowali posłowie PiS
Sejm zdecydował ws. weta prezydenta o kryptowalutach. Tak głosowali posłowie PiS
Sejm przyjął eLicytacje. Sprzedaż majątku dłużników ma przenieść się do internetu
Sejm przyjął eLicytacje. Sprzedaż majątku dłużników ma przenieść się do internetu
MI oddala widmo porzucanych budów. Resort zgodził się na postulaty branży
MI oddala widmo porzucanych budów. Resort zgodził się na postulaty branży
"Za pieniądze rosyjskiej mafii". Mocne słowa Tuska o Zondacrypto
"Za pieniądze rosyjskiej mafii". Mocne słowa Tuska o Zondacrypto
Ceny ropy  pod presją rozmów USA z Iranem
Ceny ropy pod presją rozmów USA z Iranem
Orlen obniżył hurtowe ceny paliw. Diesel potaniał najmocniej
Orlen obniżył hurtowe ceny paliw. Diesel potaniał najmocniej
Wiceprezes Totalizatora Sportowego zawieszony. Oto powód
Wiceprezes Totalizatora Sportowego zawieszony. Oto powód
Weto prezydenta ws. kryptowalut. Sejm zdecydował
Weto prezydenta ws. kryptowalut. Sejm zdecydował
Chińska ofensywa na niebie. Europejskie linie mają problem
Chińska ofensywa na niebie. Europejskie linie mają problem
Równość płac w Polsce. Rząd przygotowuje projekt. Biznes krytycznie ocenia pomysł
Równość płac w Polsce. Rząd przygotowuje projekt. Biznes krytycznie ocenia pomysł
Drastycznie trudna sytuacja producentów ziemniaków. Może grozić im bankructwo
Drastycznie trudna sytuacja producentów ziemniaków. Może grozić im bankructwo
Polacy ruszyli po elektryki. Eksperci wskazują, co będzie za cztery lata
Polacy ruszyli po elektryki. Eksperci wskazują, co będzie za cztery lata