Zełenski ostrzega. "Żaden statek nie opuścił portu". Problem ze zbożem

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w czwartek w Kijowie podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Irlandii Michealem Martinem, że Rosja może nasilić ataki na statki na Morzu Czarnym – przekazała agencja Reutera.

Wołodymyr Zełenski mówi o rosyjskiej blokadzie korytarza zbożoweWołodymyr Zełenski mówi o rosyjskiej blokadzie korytarza zbożowego
Źródło zdjęć: © Getty Images | Niall Carson, PA Wire/PA Images
Piotr Bera

- Rosja będzie zwiększać liczbę ataków na statki, aby zablokować korytarz dla eksportu zboża. Wczoraj żaden statek nie opuścił portu - poinformował Zełenski.

W niedzielę, 19 lipca, w wyniku ataku na statek pod banderą Gwinei Bissau, przewożący zboże z Odessy, zginęło dziesięć osób.


WIDEO
Tysiące kurierów do zwolnienia. Jest reakcja władzy. "Skandaliczne działanie"


Mobilizacja w Rosji?

Odnosząc do kwestii rozmów pokojowych, ukraiński prezydent przyznał, że w Rosji są ludzie pragnący zakończenia wojny.

Ale są wojskowi, którzy chcą rozszerzenia wojny, zwiększenia mobilizacji – dodał Zełenski.

Jednocześnie ukraiński polityk zapowiedział, że Kijów już przygotowuje się do kolejnej zimy. Zełenski ostrzegł, że Władimir Putin przygotowuje się na ogłoszenie mobilizacji po wyborach do Dumy Państwowej (niższej izby parlamentu), zaplanowanych na wrzesień.

- Otrzymałem odpowiednie propozycje, będziemy je omawiać z Amerykanami. Spróbujemy zrobić to w najbliższym czasie - oznajmił Zełenski w odpowiedzi na pytanie o przebieg rozmów na temat zakończenia wojny z Rosją.

Wyraził przy tym nadzieję na kontynuowanie negocjacji pokojowych. Jak podkreślił, do spotkania przedstawicieli USA i Ukrainy, poświęconego tej kwestii, może dojść w najbliższych dniach.

Wybrane dla Ciebie