Ruszyła akcja "obniżyć ceny". Minister: działamy w trybie ekspresowym

Rząd chce jak najszybciej przeprocedować nowy projekt o nadzwyczajnym podatku od zysków koncernów paliwowych. – Wysokie ceny ropy się utrzymują, dlatego przygotowaliśmy najdalej idący w Europie pakiet. W trybie ekspresowym pracujemy nad ustawą, dzięki której pojawią się środki na pakiet obniżający ceny na stacjach – powiedział na spotkaniu z dziennikarzami minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

ceny paliwRząd chce najpierw zyskać wpływy do budżetu, żeby mógł podjąć działania obniżające ceny na stacjach
Źródło zdjęć: © East News
Katarzyna Kalus

Jak pisaliśmy w money.pl, ceny paliw, które wystrzeliły w Polsce we wrześniu, zwiększyły presję na rząd, żeby kolejny raz wprowadził działania, które ulżą portfelom kierowców. Rząd musi przy tym zwracać uwagę na napiętą sytuację w budżecie. Dotychczasowe dwie odsłony programu "Ceny Paliw Niżej" ("CPN") kosztowały ponad 5 mld zł.

Na wtorkowym posiedzeniu rząd przyjął projekt ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków. Jak informowaliśmy, liczy na ok. 4 mld zł z tego tytułu. Zapewnia, że chce działać błyskawicznie.

W trybie ekspresowym pracujemy nad ustawą, dzięki której pojawią się środki na pakiet obniżający ceny na stacjach – mówił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. – Sytuacja na Bliskim Wschodzie niepokoi, ale ze strony Orlenu komunikaty są uspokajające. Wysokie ceny ropy się utrzymują, dlatego przygotowaliśmy najdalej idący w Europie pakiet – dodał, odpowiadając na pytanie dziennikarzy Wirtualnej Polski i money.pl.

WIDEO
Demograficzna bomba uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości

Rząd chce wprowadzić kolejny wariant "CPN"

Poprzedni projekt dotyczący tego podatku prezydent Karol Nawrocki wysłał do Trybunału Konstytucyjnego. Premier Tusk deklarował we wtorek, że jeżeli prezydent podpisze złożoną ponownie ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, to rząd natychmiast zrealizuje kolejny wariant programu "Ceny Paliwa Niżej".

– Z powodu wojny na Bliskim Wschodzie, wojny wytoczonej przez Rosję i niezrozumiałej blokady pana prezydenta, my za chwilę będziemy mieli rzeczywiście rekordowe ceny. Takie, o jakich nikt nie śnił w najgorszych snach – mówił wtedy szef rządu.

Co jest w nowej ustawie

Aktualny projekt ustawy o nadzwyczajnym podatku od zysków jest w zasadzie powtórką ustawy wcześniej zastopowanej przez prezydenta. Opodatkowania mają być zyski koncernów osiągnięte od 1 marca do końca roku. Wpływy miałyby wynieść ponad 4 mld zł – 3,8 mld zł w tym roku i 200 mln zł w przyszłym. Gdyby ustawa faktycznie zaczęła działać, to mogłyby się okazać wyższe z uwagi na obecną sytuację na rynkach.

Podatek ma wynieść 60 proc. od nadwyżki przychodów wynikającej z różnicy między osiągniętymi wynikami a średnią marżą ze sprzedaży rok wcześniej, powiększoną o 20 proc. Ustawa miałaby wejść w życie 1 listopada, co oznacza, że musi być procedowana ekspresowo.

Wybrane dla Ciebie